Pokonali obawy. Wznieśli się ponad Równinę Wołomińską.
O tym, czego doświadczyli w Poznaniu. We wspólnocie 30 tysięcy młodych ludzi z Europy i świata. Z braćmi z Taize.
Ludzi ciekawych. Ciekawych: prawdy większej niż wewnętrzne ciemności, ciekawych innych i siebie, ciekawych życia.
Sami mówili, że w Poznaniu nikt się nie chował za wymówkami o: braku głosu, aby śpiewać, braku odwagi, żeby rozmawiać, dzielić sie z innymi, i to w języku angielskim, albo na migi, że się nie nadaje, że nie ma talentów, zdolnoci i Bog wie czego. Wszyscy byli "Bogaci młodością". Własnie obchodzimy 25 rocznice tego, wiekopomnego listu Jana Pawła II.
Ksiądz proboszcz Andrzej też dał swiadectwo o miejscu wspólnoty z Taize w dzisiejszym kościele. Ktoś się wzruszył. Ktoś przeżył chrzest w Duchu.
Czekam na więcej na blogach.
Dziekuję. Dziękujemy. Dziękuję.