13 marca 2018

Gwałciciele ustrojowi rozumu (PiS i kościół.pl)

"Nie można minionych 28 lat uważać za zmarnowane".
(Kardynał Nycz)
Ani całej epoki Polskiej-Wolności-Osoby-Godności
tak i inaczej - od 16 października 1978 (jk).

Rzucą się na mnie obrońcy... Czego? Tytułowego ustroju. Ci, którzy milczą, dla zasad nowych, niedialogicznego ducha swego. Anty-rozumu. Braku samodzielności i odwagi. A mnie duch czasu prowadzi, jeśli nawet na ich szafot. Jam nie z soli, ani z roli... Hyphotehesis non fingo. Jestem osobą, tym, który zna siebie, człowiekiem. Drogą-prawdą-życiem. Nie doktryną czyjąś, nawet najpoteżniejszych organizacji.

Od początku obecnej porewolucyjnej "dobrej zmiany", po rewolucji październikowych wyborów 2015, staję w obronie rozumu, nie partii i koalicji jakichś. Duch tak samo mówi do mnie i mnie prowadzi w 1978, 1980/81, 1982-9, 1990-94, 200o-2018... Ten sam JEST, nie żaden inny...
Rozum mieszka w mojej naturze i kulturze. Przyszłość człowieka zależy od kultury. Taki człowiek jest drogą Kościołą Katolickiego. W stanie wojennym (wojny polsko-jaruzelskiej, gen. WJ) zostałem powołąny na katechetę "aby być z i przy polskiej młodzieży". Wcześniej - Duch Polskiej Wolności powołąłą mnie, abym zakładał Solidarność na polskiej wsi, w pamietnym dniu 3 Maja 1981.

Polska i globalna kultura każą mi brać nasze dzieje tęczą zachwytu od zenitu Wszechdoskonałości. Taka jest Konstytucja Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Jak niewiele jest ludzi i jak nie ma prawie, pragnących służyć objawianiu dziejów rozumu na naszej ziemi. Jak niewielu stara się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazują ci, którzy jeszcze żyją. Którzy od początku są naocznymi świadkami i sługami faktów i słowa Wolności, Solidarności, Godności. Postanowiłem więc i ja badać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać wam, kolejnym pokoleniom Polaków, po kolei,abyście się mogli przekonać o całkowitej pewności nauk, których wam udzieli nauka i kultura Historii. /podpisano Rozum Polski/

"O wieści gminna! ty arko przymierza
Między dawnymi i młodszymi laty:
W tobie lud składa broń swego rycerza,
Swych myśli przędzę i swych uczuć kwiaty.

Arko! tyś żadnym niezłamana ciosem,
Póki cię własny lud twój nie znieważy;
O pieśni gminna, ty stoisz na straży
Narodowego pamiątek kościoła.
Z archanielskimi skrzydłami i głosem -
Ty czasem dzierżysz i miecz archanioła.

Płomień rozgryzie malowane dzieje,
Skarby mieczowi spustoszą złodzieje,
Pieśń ujdzie cało, tłum ludzi obiega;
A jeśli podłe dusze nie umieją
Karmić ją żalem i poić nadzieją,
Ucieka w góry, do gruzów przylega
I stamtąd dawne opowiada czasy."

I cóż, że to nie Norwid, a Mickiewicz powiedział w Pieśni Wajdeloty. Wieszczowie TO mają. IV Wieszcz też napisał "Pieśń od Ziemi naszej" ... I "Kolebkę pieśni" ... i wszystko, co pisał, napisał... bo już się znał. Braterstwo ludom dał, i nam w Jego Rzeczpospolitej. Żył tym, co pisał. Często-gęsto z bólem:

"Umiej słowom wrócić ich wygłos pierwszy!
To jest całą wrażeń tajemnicą;
Rym?... We wnętrzu leży, nie w końcach wierszy,
Jak i gwiazdy nie tam są, gdzie świécą!

Podobnież i pieśń gminna, to nie jest to,
Co wy dziś zrobiliście z niéj.
Płynność słów? To oko, błysłe łzą,
...
Stądto nie są nasze — pieśni nasze —
Lecz boskiego coś bierą w się:
Stąd, choć ja śpię, nie ja to śnię, co śnię:
Ludzkości pół na globie współśni ze mną;
Dopomaga mnie, i cicho, i głęboko,
I uroczyście, i ciemno:
Jak wszechoko!...
.
Tam to wszczęła się pieśń gminna, jakby z dna
Uspokojonej naskróś głębi
Czerpiąc tok swój i jęk gołębi,
A Bóg ją sam zna...!"

PAN Wicepremier i Minister Gowin, w imieniu ukłądu rządzącego (PiS) ogłosił krucjatę dziesięciu konferencji, która wzburzyła mój rozum. Pod tutułem "Polonia Restituta". On i Komisja Episkopatu? Oni i KEP?! Sojusz tronu i ołtarza - niesławny, zgubny, hańbiący wolne umysły - wiarą i rozumem kontemplujące prawdę.

Jeszcze żyję, jestem świadkiem naocznym, że tak postępował poprzedni ustrój. Też był "naukowy" i głosił to, utwardzał fundamentalnie konferencjami, podręcznikami, uniwersytecki katedrami. Nie miał wtedy tyko kościoła do pomocy - w tej niegodnej rozumu 45-letniej akcji łamania sumień, kultury człowieka na ziemi...
Teraz ci podjęli i myślą, że na długi czas im się uda?! Ich niedoczekanie! Obudź się Polsko! Nawró się Kościele w Polsce!

Też myślę i mówię, piszę, publikuję z głębi dziejów: rodziny, osoby, ducha mojego czasu... Nie swoją mocą. Zebrałem wszystkie dostępne mi fakty i słowa, obajwiające człowieka-osobę, Polskę i Kościół na naszej Ziemi. To świadectwo jest dostępne w książce "O miłości do Annopola, Strachówki, Polski i Kościoła" - nie zszargane przymilnością dla własnej konsumpcyjnej niby-egzystencji.

Tak, jestem. Jeszcze jestem. Przypadek Józefa K. Czy znajomi, przyjaciele, moi współcześni, mistrzowi i uczniowie, wyrzekną się mnie? Czy przedstawiciele polskiej kultury, nauki, duszpasterstwa, samorządności pozwolą mnie zjeść, jak zająca na miedzy niczyjej? Czy podporządkowanie obecnej sile władzy wszechobecnej na uczelniach, w parafiach, diecezjach, mediach, urzędach... już zniszczyło niezależność myślenia i odwagę (zwaną cywilną?). Włądzy i środowiska/otoczenia państwowo-kościelno-samorządowego!!! Dawniej się mówiło o "obezwładniającej sile małej stabilizacji"! Po wojnie inteligencja flirtowała z marksizem. Dzisiaj - z Nauką Społeczną Kościołą pod patronatem PiSo-Gowina. Same godne nazwiska na tej liście. Znanych, cenionych... i ja lubiłem. Jakimiś argumentami ich przyciągnęli do tej niecnej (politycznej) akcji (czekam na polemikę z tą tezą).
Czy powstaną jacyś Zagończyki i Inki dla obrony polskiego rozumu??!

✦   ✦   ✦


KSIĘŻA NISZCZYCIELE

                 /pewien despotyzm bez dialogu/

w naszych czasach pada wiele mitów
jednym z nich nie tylko w katolickiej Polsce
że wszyscy księża są dobrem z istoty
dobro sieją i prawdę w świecie naokoło

a tu czar i mit prysł
wraz z aferami księży pedofilów
ale nie tylko
gdybym osobowo nie doświadczył

zniszczył mnie ksiądz proboszcz
kuria przemilczajacym przyzwoleniem
niszczą naszą rodzinę
i szkołę i gminę i parafii wspólnotę

nie bójcie się tych którzy zabijają
ciało nie duszę
on zabija duszę i oni
pamięć i tożsamość naszą

w imię swojej wydumanej władzy
chęci panowania nad nami (wszystkimi)
narzucanej (się) ich światopoglądem
nie wiarą i rozumem ku prawdzie

strzegąc władzy tradycji
jak sami ją pojmują lub nie
myślą że kościół budują
Jezusa przyjaciela brata i siostry

nie starając się rozumieć (poznać)
lenistwem intelektualnym
wbrew soborom encyklikom papieży
wbrew świadkom żyjącej świętości

droga-prawda-życie
nie jest i nie będzie teorią
nie podda się ich władzy (tradycji)
pozostanie kontemplacją

    (poniedziałek, 12 marca 2018, g. 17.29)

✦   ✦   ✦


SOLIDARNOŚĆ WTEDY I DZIŚ

              /to na pewno nie PiS partyjność/

nie szukasz wroga (na zewnątrz)
robisz w sobie miejsce
na wszystko co łączy
nas z innymi (to jasne)

inni to nie znaczy wrodzy
inni znajomi przyjaciele
inni myślący inaczej
czasem nawet bardzo obco

solidarności jestem piewcą
bo ją przeżyłem
przeszedłem całą drogę
z duchem polskiej wolności

to wiem to jest mną
innym się już nie stanę
daję świadectwo
Polsce i Kościołowi naszych czasów

    (poniedziałek, 12 marca 2018, g. 12.00)

✦   ✦   ✦


KOMNATY WSPÓŁŚWIĄTYŃ

           /być pełnią ponad wszystko inne/

wchodzi się w nie
jest najbardziej u siebie
mówiąc w ludzkim języku

różnie różni nazywają
komnatą siódmą na przykład
w twierdzy wewnętrznej

ja nazwę mieszkaniem
zamieszkiwaniem w prawdzie
prawdę kontemplując

wchodzi się tam i jest
po prostu
najwyższym przejawem istnienia

w prawdzie jest wszystko
bez prawdy chyba niczego
trzeba spróbować i (tam) wejść

   (poniedziałek, 12 marca 2018, g. 10.54) - TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strachówce)

A TO poniżej jeszcze wcześniejszeia, ciągłość myślenia jest faktem w moim życiu:

✦   ✦   ✦


NIEPRZEMAKALNI (anty-dialog)

                /bez-radnym dzisiaj
                    późniejszym wnukom/

najpierw miałem dać tytuł
z mojej strony
tak jak świat widzę i przeżywam
i opisuję publikuję od lat
jako drogę-prawdę-życie
ja-osoba obywatel historii

w ostatniej chwili wyszło
nieprzemakalni spod palców
że choćbym się wściekł
i tak nie usłyszą nie doczytają
nie zaproszą nie podejmą rozmowy
o pamięci i tożsamości mej ery

nowa era ma nowych ludzi
nieprzemakalnych na źródła
za ich panowania nie wzejdzie
myślenie z ziarna solidarności
28 letniego Polaka-osoby-człowieka

(niedziela, 13 marca 2016, g. 8.30)

APPENDIX:

Potrzebny jest człowiek odważny, który potrafi wskazać formy, od których trzeba odejść. Argumentem za ich utrzymaniem nie może być to, że tak zawsze było i to się sprawdzało. Trzeba mieć odwagę i w rozeznaniu i w powiedzeniu, że zmiany są niezbędne. Powiedział to biskup Grzegorz Ryś - następca abp M. Jędraszewskiego w Łodzi - podczas debata o duszpasterskich wyzwaniach dla Kościoła w Polsce w świetle adhortacji "Evangelii gaudium" papieża Franciszka!

← PoprzedniWróg PiS-uNastepny →Rozdźwięki i przepołowienia w Stulecie "N". Słowa, słowa, słowa..