25 kwietnia 2016

Radość Boga - katechetyczne dopowiedzenie (politykom i Ludowi Bożemu w Polsce 2016)


Dokładam wątek o Kościele w Polsce, nieobecny w wystąpieniu byłych prezydentów, ministrów, opozycjonistów. Nie nazwę mojego dopowiedzenia korzeniami i źródłem. Ale tak każe myśleć i iść głębiej w poszukiwaniu owych i rozumieniu polskiej sytuacji, sytuacji mentalnej w Polsce 2016. Sytuację mentalną współczesnych Polaków nazywam - ze smutkiem - mentalnoscią ignorancyjną (patrz poprzedni "List katechety do episkopatu i Ludu Bożego w Polsce":-( 

Kościół w Polsce, czyli my – wspólnota wierzących – także oddalamy się od Kościoła Powszechnego papieża Franciszka. O nieświęty paradoksie - czekając na Niego, na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, Strachówce (Rzeczpospolitej Norwidowskiej), Polsce 2016!
Symptomy rozchodzenia się, drgania tektoniczne na poziomie świata rozumienia i poglądów, odczuwamy dłużej niż samą polityczną zmianę po wyborach 2015. Ja, my, akurat w diecezji warszawsko-praskiej, bo tutaj mieszkamy, pracujemy, modlimy się, doznajemy świata współczesnych procesów myślowych, poznawczych, zachowawczych, połączonych z wiarą i myśleniem (rozumem), lub nie. Polskie wielkoduszne myślenie zostało wyzwolone 16 października 1978.

Co Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozdziela. Nie tylko stosuje się to powiedzenie do małżeństwa sakramentalnego, ale i do takich krajów jak nasz, zwanych katolickimi. A przede wszystkim do wiary i rozumu połączonych na mocy m.in. takich wydarzeń historio-twórczych jak wspomniane konklawe. Bóg przemawia przez wydarzenia. Czyny, wybory, decyzje nasze nas współtworzą (kreują). Wyroki Trybunału Konstytucyjnego strzegącego fundamentów stanowionego w Polsce prawa także! Nie tylko słowa międlone w mediach, na mównicach, w zaciszu mieszkań, spotkań wąsko-towarzyskich (także plebanii, pałaców biskupich...) itd. Droga-Prawda-Życie! - w jawności, całości, ciągłości, w d-i-a-l-o-g-u! Z błędami, grzechami, niedoskonałych ludzi (także polityków), zawsze z... miłosierdziem.

Papież Franciszek kieruje Kościołem Powszechnym zaledwie od trzech lat. Ja, my słyszeliśmy więcej razy kierowane do nas powiedzenie „posługujecie się papieżem”. Bardzo niesprawiedliwe, niegodne, haniebne/heretyckie wręcz (w obszarze Kościoła). Nie! Ja, my nie posługujemy się papieżem (Franciszkiem) – my myślimy podobnie, podobnymi kategoriami radości Ewangelii, radości miłości, radości Boga… Po przeciwnej stronie kościelnego rozumienia są ci, którzy odcinają się od nas, bo „posługujemy się papieżem”. CZŁOWIEK JEST DROGĄ KOŚCIOŁA?! Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy? Jest postawa miłości intelektualnej zdolna sięgnąć do ASPEKTÓW ISTOTOWYCH I KONSTYTUTYWNYCH całej rzeczywistości człowieka, świata, a nawet Boga?

Dobra zmiana dokonała się (dokonuje od... od 21. powszechnego świętego Soboru Watykańskiego II 1962-1965, na pewno) w Watykanie. Czy nie o to chodzi?!


*** 
RADOŚĆ BOGA

            /z papieżem Franciszkiem/

religia jest życiem Boga w nas
radością Ewangelii
radością miłości
odnalezionych wiarą i rozumem
radością kontemplowania prawdy
bycia człowiekiem osobą

    (niedziela, 24 kwietnia 2016, g. 8.58) - TUTAJ (jak zwykle) - Komnata Siódma 2!

✦   ✦   ✦


Ile poprawności myślenia, diagnozy, prawdy (drogi-prawdy-życia) jest w moim „wystąpieniu-dopowiedzeniu” - da do myślenia odpowiedź ze strony moich braci i sióstr w wierze w parafii, dekanacie, diecezji… bez względu na godności, zasługi, sprawowane funkcje. Lub ich brak, przemilczenia! Prawda jest dialogiczna, nie rodzi się w izolacji. Brak myślenia i odwagi dzielenia się nim, nie tylko kartki wyborcze, wyznaczają stan dzisiejszy Ojczyzny, tej ziemi - Matki mojej/naszej.

PS.
Zdjęcie świętego Papieża Jana Pawła II w ONZ na tej stronie - "OD PRAW OSOBY LUDZKIEJ DO PRAW NARODÓW"! 


← PoprzedniMentalność ignorancyjna PL 2016Nastepny →Zagrzmijcie w róg. Prawda nie jest kochana!