"Autentyczna demokracja
możliwa jest tylko w państwie prawnym
i w oparciu o poprawną koncepcję osoby ludzkiej"
(JPII, Centesimus annus)
Jutro odbędzie się w Strachówce festyn, zapowiedziany powyższym plakatem. Festyn ma być zakończeniem długiego projektu, realizowanego przez parę osób od stycznia. Firmują go ksiądz proboszcz Mieczysław Jerzak, Jarosław Stryjek i Jacek Gradus (dyr. Muzeum 7 Płk. Lansjerów Nadwiślańskich".
Tytuł projektu budzi moje wielkie zdziwienie - “STRACHÓWKA, o wieś wolną i samorządną” - ponieważ obchodzimy w tym roku XXX-lecie Wolnosci i 29-rocznicę samorządności. Zakładałem tutaj (w gminie, we wszystkich wioskach) Solidarność w 1981 i byłem wójtem I Kadencji (1990-1994), wiec co-nie-co wiem! ;-)
Przez parę lat w naszym kościele stały moje-nasze, polskie i kościelne, Wota Wdzięczności za Wolność, Godność, Polskość - dopóki ksiądz proboszcz Mieczysław ich nie wyniósł. Tylko wiara i rozum mogą nas unieść ku kontremplowaniu PRAWDY!
STRACHÓWKO wybiórcza i moja, nie tylko do śmierci, ale i na wieczność! Ciągle pełnię swoją misję, zadaną przez Opatrzność, na tej ziemi, Matce mojej i mojej Ojczyźnie!
O wrogowie moi/nasi! Co znacie, co akceptujecie z naszej historii, pamięci i tożsamości?
- Sobieskich i Norwidów?
- plutonowego Czerwińskiego z VM za Korosteń?
- legendarnego księdza HilaregoJastaka i jego liturgie Mszy Świetych w Strachóce w 1944?
- Solidarność z 3 Maja 1981?
- Rzeczpospolitą Norwidowską?
"Zarówno jednostki jak i całe społeczności poszukując własnej tożsamości i sensu życia odkrywają religijne korzenie kultury swych narodów oraz samą „osobę Jezusa, jako adekwatną egzystencjalnie odpowiedź na pragnienie dobra, prawdy i życia, obecne w sercu każdego człowieka”.
Kościół naucza i przypomina, że „Człowiek jest przede wszystkim istotą, która szuka prawdy, usiłuje nią żyć i pogłębiać ją w dialogu, który obejmuje dawne i przyszłe pokolenia”" (patrz w poście "O wspólnocie samorządowej" z 2011)
O kulturze, pamieci i tożsamosci, wierze i rozumie, prawdzie, religii, narodzie są prawie wszystkie moje posty:
1. Człowiek, a raczej osoba transcenduje siebie w kierunku coraz wyższych wartości.
2. Czy nie myślicie, że mimo to strasznie mało wkoło w tzw. "naszym świecie" wymiaru osobowego? (Osoba i transcendencja, 2011)
Moją pracę piśmienniczą traktuję jako misję. O SENSIE! Logosie! Objawiających się w działaniu naszej wspólnoty! Taki post opublikowałem z perspektywy Madrytu (2011).
***
DUCH NARODU
/od chrztu 966 do dzisiaj/
pisał o nim Papież-Polak
może i każdy kto w ducha wierzy
ducha czasu i genius loci
czyli także ducha miejsca
ponieważ doszedłem świadomości narodowej
a tożsamość moja kulturowa
jest równocześnie tożsamością konstytucyjną
jak w pokoleniach Polaków po Konstytucji 3 Maja
kto go odpoznał
uważa za skarb swój
tam jego serce stale przebywa
niestety nie w kościele w Strachówce i Polsce
a może to włąśnie dobrze
bo odkrywa powszechniejszą naturę
pisał o nim Andrew Szkot w 1944
i Ojciec mój w obozie przejściowym
w Neumunster koło Hamburga
Durchganglager 1945
spotkaliśmy go potem
w plutonowym Czerwińskim
w księdzu Hilarym Jastaku
w Solidarności
w Rzeczpospolitej Norwidowskiej
i wszystkich ludziach dobrej woli
na naszej ziemi
(środa, 12 czerwca 2019, g. 20.22) TU- Zjednoczeni w Duchu (2)
