1 lutego 2019

CZŁOWIEK KTÓRY KOCHAŁ POLSKĘ, świadectwo życia i miłości śp. Andrew Ferrie (1926 - 2019)

Krótka autobiografia

We wrześniu 2017 roku odbyłem spóźnioną wizytę w Warszawie, żeby zobaczyć miasto i kraj, o których napisałem wiersz w 1945 roku.
Ludzie w Warszawie zadawali mi ciągle te samo pytanie "czemu masz tak głębokie uczucia w stosunku do obcego kraju?".

Gdy miałem 12 lat, razem z rodzicami mieszkałęm w Dundee, w Szkocji. W późnych latach 30-tych każdego wieczoru słuchałem audycji radiowych w BBC. Słyszałem przemowy brytyjskich i europejskich polityków. Głos i sposób w jaki mówił jeden z nich, był przerażający. Ten ktoś krzyczął po niemiecku, nie rozumiałem co. Później odkryłem, że był to Adolf Hitler, lider partii nazistowskiej w Niemczech. Odpowiedź jego słuchaczy wskazywała, że był ich idolem. Mimo strachu i sprzeciwu innych krajów, Hitler zaanektował Austrię w 1938 roku, 12 marca i dzień później najechał Czechosłowację. 1 września 39 roku najechał Polskę i zbombardował jej miasta. O wszystkim tym słyszałem w radiu i to spowodowało we mnie dużą sympatię dla tego dalekiego kraju.

Wielka Brytania wypowiedziała Niemcom wojnę 3 września, jako odpowiedź na najazd na Polskę, a ja zostałem zachłannym słuchaczem wieści z Polski. Byłem głęboko zszokowany informacjami o masakrze polskich oficerów, których groby zostały odkryte w Katyniu, niedaleo Smoleńska. Rząd Stalina ogłosił, że dokonali tego Niemcy, jednak później musieli przyznać, że była to robota rosyjskiej tajnej policji. Nic dziwnego, że wielu polskich uchodźców [którzy znaleźli się w skutek działań wojennych] na terenie Wielkiej Brytanii, nie chciało wracać do kraju po wojnie. Wkrótce polscy żołnierze pojawili się w moim rodzinny mieście i zostali zakwaterowani w starym zamku w Dudhope Park. Dwa polskie okręty podwodne, [w tym legendarny] ORP "Orzeł, oraz ORP "Wilk" również zacumowały i były naprawiane w porcie Dundee, a my mieszkańcy, zwłaszcza młodzi ludzie, byliśmy bardzo zainteresowani nimi i ich załogami, pochodzącymi z kraju, którego nie znaliśmy.

W tamtych dniach, podczas wieczornych audycji BBC, grane były hymny wszystkich zaangażowanych w wojnę krajów, w tym Polski. Nauczyłem się go ze słuchu.
Od tego czasu włożyłem dużo wysiłku w to, aby dowiedzieć się jak najwięcej o Polsce, jej historii, o wielkich postaciach jej dziejów, o kulturze, geografii i legendach. Podczas kolejnych lat wojny, ze smutkiem dowiedziałem się o tym, w jaki sposób Niemcy traktowali Polaków, szczególnie żydowskiego pochodzenia, o okrucieństwach obozów zagłady, komorach gazowych. Taką hańbiącą schedę pozostawiły na ich ziemiach Nazistowskie Niemcy.

W lutym 45 roku zostałem powołany do wojska i przydzielony do artylerii. Było to w czasie spotkania w Jałcie między Churchilem, Roosweltem i Stalinem, którzy ustalali przyszłość Europy po wojnie. Z oburzeniem dowiedziałem się, że Amerykanie razem z Brytyjczykami, pozwolili na to, aby Polska trafiła pod władzę komunistów. Wywarło to na mnie tak duże wrażenie, że napisałem wiersz zatytuowany "Duch Wolnej Polski". W 1946 roku zostałem delegowany do biur burmistrzów Rimini, Florencji i Riccione we Włoszech. W tym roku Dowództwo Alianckich Sił Centralno-Śródziemnomorskich zdecydowało się zorganizować konkurs kulturalny dla wszystkich jednostek służących na terenie Austrii i Włoch. Zgłosiłem swój wiersz i z wielką radością dowiedziałem się, że zająłem pierwsze miejsce w kategorii poezja - wygrałem 5 funtów, całkiem dużo pieniędzy, jak na owe czasy.

Mam nadzieję, że czytelnicy docenią moje uczucia do Polskiego Narodu, który cierpiał przez nazistowską agresję przez 6 długich lat, tylko po to, aby zostać potem podporządkowany władzy komunistów przez wiele kolejnych lat.


DEAR ANDREW -
 the great Great-grandfather of Ben Kapaon!
Chwała i dziękczynienie za Twoje życie i czyny.
Glory and thanksgiving for your life and deeds.

PS.
Dziękuję Synowi Łazarzowi za tłumaczenie.

← PoprzedniŚP Andrew Ferrie z Dundee, ze Zjednoczonego KrólestwaNastepny →Katolicy i księża – wielcy nieobecni III RP. I to podwójnie