31 stycznia 2019

ŚP Andrew Ferrie z Dundee, ze Zjednoczonego Królestwa


Dzisiaj zmarł śp. Andrew Ferrie, wielki człowiek ze Szkocji, który kochał Polskę i głosił chwałę Polskiego Ducha Wolności i polskich żołnierzy z Monte Cassino i więźniów powojennych katowni narzuconego sowieckiego ustroju.
Wczoraj przyszła od Syna i Synowej (wnuczki śp. Andrew) tylko prośba o modlitwę. Całą noc byłęm z nim, z Tobą Najdroższy Andrew - w modlitwie, w śnie i rozmyślaniach, podczas wybudzeń. Rano przyszedł nekrolog. Pisze Tobie swoje epitafium w Sanktuarium Matki Bożej Annopolskiej. Składam hołd w imieniu Rzeczpospolitej Norwidowskiej, w nas.
Mistrz Norwid wybaczy, ze zaśpiewam Ci elegię na jego muzyce wieczystej harmonii:

...
La musique est une chose étrange!
/Byron/
L'art?... c'est l'art - et puis, voila tout.
/Béranger/

I
te dni przedostatnie
Nie docieczonego wątku
Pełne, jak Mit,
Blade - jak świt...
- Gdy życia koniec szepce do początku:
"Nie stargam Cię ja - nie! - Ja... u-wydatnię!..."
 …
V
I była w tym Polska - od zenitu
Wszechdoskonałości dziejów
Wzięta tęczą zachwytu -
- Polska - przemienionych kołodziejów!
Taż sama - zgoła
Złoto-pszczoła...
(Poznał-ci-że-bym ją - na krańcach bytu!...)

VI
I - oto - pieśń skończyłeś - - i już więcéj
Nie oglądam Cię - - jedno - słyszę:
Coś?... jakby spór dziecięcy -
- A to jeszcze kłócą się klawisze
O nie dośpiewaną chęć:

VII
O Ty! - co jesteś Miłości-profilem,
Któremu na imię Dopełnienie;
Te - co w sztuce mianują Stylem,
Iż przenika pieśń, kształci kamienie...
O! Ty - co się w dziejach zowiesz Erą,
Gdzie zaś ani historii zenit jest,
Zwiesz się razem: Duchem i Literą,
I consummatum est...
VIII
Oto patrz - Andrew... to - Warszawa:
Pod rozpłomienioną gwiazdą
Dziwnie jaskrawa - -
- Patrz, organy u Fary; Owdzie - patrycjalne domy stare,
Jak Pospolita-rzecz,
Bruki placów głuche i szare
I Zygmuntowy w chmurze miecz.
 …
X
Ten!... co Polskę głosił - od zenitu
Wszechdoskonałości dziejów
Wziętą hymnem zachwytu -
Polskę - przemienionych kołodziejów:
*
Lecz Ty? - lecz ja? - uderzmy w sądne pienie,
Nawołując: "Ciesz się późny wnuku!...
Jękły głuche kamienie -
Ideał sięgnął bruku - - "







Z Lalką B. Prusa, bo staliśmy się polsko-szkocką Rodziną
Z biskupem Johnem na ślubie Twojej Wnuczki z naszym Synem
Z Wiceprezydentem Warszawy Michałem Olszewskim
Twoja autobiografia (w wielkim skrócie)
Zostaniesz na zawsze także w Warszawie
Warszawa Cię tutaj pamieta
Dałeś się poznać w całej UK dzięki wywiadowi Brin Besta

W hołdzie włąsnym, osobistym i od Kapaonów z Annopola.
Z pamiecią i tożsamoscią, wpisaną już w cztery pokolenia.
Jak wielkie wrażenie wywarłes, i w nas tutaj pozostaniesz.

***

OSZOŁOMIONY

       /w ten sam pień wszczepieni/

wysokością i głębią
szybowania myśli ducha
Andrew Ferriego
kontemplującego prawdę

prawdę o duchu wolności
mojej Ojczyzny Polski
przeżytą przez niego w 1945
wyprzedzającą Solidarność

ja dopiero w 1981
3 Maja tak myślałem
przed założeniem z rana
Solidarności w gminie

z tego samego ducha narodzony
wgłębić się w niego chciałem
z ptakami medytując
o świcie w sankturium MBA

jak rozpoznać ducha
po czynach ich rozpoznacie
po owocach
jak w bardzo Dobrej Nowinie

on wymienia jednych
ja dodaję drugich i daty
śpiewamy hymn dziękczynienia
Chopinem Sobieskim Piłsudskim

Paderewskim Norwidem
Aleksandrem Bolesławem Prusem
Rokiem 966 1410 3 Majem 1791
1830 1863 1918 1920 1980/89...

     (piątek, 8 września 2017, g. 12.10)

***

WIERNOŚĆ

        /Andrew J. Ferrie/

czym jest
że ma taką siłę
każe wstać
o każdej porze
i iść jechać
przedzierać się
przez wszelkie przeszkody
by być wiernym
temu co nas prowadzi

jest siłą
natchnieniem
znieczuleniem
jest prześwitem
tego co absolutne
za co warto życie dać
bądź wierny idź idź...
jeśli jesteś wierny
wierność staje się tobą
ty nią

    (środa, 6 września 2017, g. 12.59)

***

DUCH POLSKI (ps. inny wiersz, innego Autora, ten sam Duch)

Polsko nasza ukochana
coś tyle lat była w niewoli
wyglądamy cię co rana
chcemy ulżyć twej niedoli

Ty, coś tyle lat brodziła
znana światu ze swych czynów,
zawsześ jednak prym wodziła
za brawurę swoich synów
....
Ile wróg użył przemocy
by osłabić hart Polaka
zamęczał go w dzień i w nocy
czy złamał ducha wojaka?

O, nie złamał i nie złamie,
na nic są jego starania
bo Polacy ramię w ramię
są gotowi do działania.

Nie zgniecie ich przemoc wroga
pewni są w swoje zwycięstwo
ufność pokładają w Boga
a dewizą - honor, męstwo

Jak więc chcecie tak się rządźcie
tak jak sława, pieniądz minie
tego jednak pewni bądźcie
że Duch Polski nie zginie.

/Jan Kapaon, 1944, obóz przejściowy w Neumunster koło Hamburga/ TUTAJ- w poście z 8.9.2017

Duch i krew się w nas połączyły, czterema już pokoleniami. Na wieczność.

← PoprzedniSzczyty zakłamania. PiS-Polska-katolicka?!Nastepny →CZŁOWIEK KTÓRY KOCHAŁ POLSKĘ, świadectwo życia i miłości śp. Andr