1 czerwca 2019

Dlaczego? XXX-lecie Polskiej Wolności, ROK 1989 i Polska 2019!

„Jeszcze odwiedzają nas w Ogrodzie wilgi,
synogarlice, dzięcioły, szpaki,
no i oczywiście wróble i wrony, które
nie opuszczają naszego kraju nigdy.
Pierwsza opuściła nas kukułka”
(Andrzej Król, 20.7.1939) 

1) Dlaczego święty Papież-Polak poświecił wydarzeniom ROKU 1989 wielki pochwalny rozdział w encyklice o sprawach społecznych, pisanej na 100-lecie Rzeczy Nowych ("Rerum Novarum" papieża Leona XIII). Ta encyklika nadal jest elementarzem spraw społecznych tworzących ramy dla integralnego rozwoju osoby człowieka.

2) Dlaczego śpiewa ptak?

3) Dlaczego Joanna Szczepkowska dopomina się o udział w rocznicowych uroczystościach w Gdańsku?

4) Dlaczego nie ma żadnych obchodów rocznicowych w samorządzie mojej gminy Strachówka w Powiecie Wołomińksim na Mazowszu? (ale mam zaproszenie do Legionowa)

5) Dlaczego partia rządząca obecnie nie ma chęci czczenia ROKU 1989?

6) Dlaczego wspinacze idą w góry?

7) Dlaczego są politycy, którzy programem wojującym z Kościołem i promującym małżeństwa jednopłciowe chca zawojować tradycyjnie katolicką Polskę?

8) Dlaczego ja tak przeżywam Solidarność 3 Maja 1981 w Strachówce, ROK 1989 w Polsce i Europie, dlaczego jestem dumny z Cudu Wolności i Epoki Cudów na Polskiej Drodze Wolności? Tak dumny i  szczęśliwy, że chciałbym z tą pamiecią i tożsamością dożyć i umrzeć.

Kto pyta, nie błądzi.
Dlaczego, dlaczego, dlaczego?
Na część tych pytań dobra odpowiedź brzmi „bo są”. Dla tych, dla których są góry, ptaki, rzeczy nowe (widzialne i niewidzialne), patrzą, myślą, podziwiają i odpowiadają na zew prawdy, piękna, dobra natury i kultury. Ci, dla których tych rzeczy właściwie nie ma – obchodzą… jak jeża i kolczaste zjawiska. Nie obchodzą XXX Rocznicy Polskiej Wolności, tak, jak nie obchodzili XXX Rocznicy Solidarności. Są Polakami, ale innymi. Ich patriotyzm nie podpada pod tradycyjne definicje.

PiS chce napisać historię na nowo, tak, żeby wszystko zaczynało się od Kaczyńskich.
Podobnie proboszcz Strachówki, ksiądz Mieczysłąw Jerzak firmuje od stycznia 2019 zupełnie nowatorski projekt „Strachówka, o wieś wolną i samorządną”. Żeby urealnić projekt, ksiądz wyniósł Wota Wdzieczności za Wolność, Godność, Polskość  wywalczone Czynem Solidarności w naszej gminie od 3 Maja 1981!

Obecna Polska jest alogiczna? Wroga logice i „Miłości do Annopola, Strachówki, Polski i Kościoła” (Annopol, 2015). Pogrąża się w absurdzie, ciasnocie sekciarskiej, sojuszu tronu i ołtarza, na przekór rozumowi i kulturze człowieka na Ziemi. Na przekór Janowi Pawłowi II i jego encyklikom. Tu się o nich nie mówi. Za trudne. Czyli – nie istnieją dla mainstremowego Kościoła i jednopartyjnej Ojczyzny. Takie absurdy i gwałty w naszej historii nie są czymś całkiem nowym.

Kto w samorządzie nie chce żyć w doskonałej komitywie z księdzem, z księżmi, biskupami? ;-)
Ale komitywa to nie jest to, o co chodzi w zbawieniu człowieka!
Kogo obchodzi obrona prawdy, honoru, pamięci i tożsamości! WIARA I ROZUM KONTEMPLUJĄ PRAWDĘ, KTÓRA WYZWALA! Potrzebna jest jednak do tego łaska logiki (homo sapiens)!

Jeśli chodzi o pytanie siódme to może najmniej rozumiem. Kto chce, niech walczy z Kościołem. Kto chce, niech promuje małżeństwa jednopłciowe... ale jeszcze bardzo długo będzie w mniejszości, nie tylko w Kraju nad Wisłą. Nawet taki postępowiec jak ja, a zarazem solidarnosciowiec, katolicki katecheta, samorządowiec, promotor Rzeczpospolitej Norwidowskiej... nie oddam nawet półgłosu, oczywiście pozostając wobec każdego z największym szacunkiem. Rozumiem nawet transseksualność. Jestem i pozostanę na stanowisku radykalnego realizmu - uznającego TO WSZYSTKO CO ISTNIEJE. I zawsze w postawie dialogicznej.

Na pytanie ósme chyba znam odpowiedź. Mam ideały i swoją (logiczną!) wizję człowieka, świata i Boga.

A na koniec tej części rozważań (nie tylko rocznicowych) zacytuję jednego z moich nauczycieli myślenia fenomenologiczno-metafizycznego:
a) "Przyszłość człowieka zależy od kultury"
b) "Kultura wolności jest duszą cywilizacji"
c) "Wiara i rozum mogą unieść nas do kontemplowania prawdy"
d) "Człowiek jest drogą Kościoła"
Nawet Jana Pawła II nie da się zamknąć w ideologicznej (mentalnej) skorupie wiary bez myślenia!https://www.facebook.com/KatechezaOnline/posts/2209250045830797?__tn__=-R

PS.
Kiedy wpisze się w google hasło "O miłości do Annopola, Strachówki, Polski i Kościoła" pokaże się mnóstwo obrazków,pr zekonując nawet najwikęszego politycznego wroga i sceptyka anty-realistycznego, że JESTEŚMY I POZOSTANIEMY NA TEJ ZIEMI! W kulturze rozumnego człowieka na planecie Ziemi.

***

NA PRZYKŁĄDZIE PRAWA

          /przed rozstrzygnięciem TSUE/

prócz tego naturalnego
to znaczy naturalnym zwanym
albo wręcz Bożym
wszystkie inne są jakoś stanowione

jak są stanowione
zależy od stanu demokracji
lub innych ustrojów
a nawet tu i ówdzie od kacyków

ostatnio na przykładzie cen energii
poznajemy w Polsce
co mogą państwa zjednoczone
kto broni i jak praw obywateli

dlaczego trójpodział władz jaśnieje
na firmamencie kultury człowieka
jaki rozum go zrodził jak i kiedy
że rozpowszechnił się na planecie

mój przodek mąż siostry babci
syn chłopski niepiśmiennego ojca
Andrzej Król z Annopola (Strachówka)
studiował i rozumiał walkę o prawo

tak jak wtedy się myślało i studiowało
o człowieku świecie i Bogu (kulturze)
o całej rzeczywistosci realnej poznawalnej
w aspektach istotowych i konstytutywnych

nauka stała się naszą bronią
przed totalitaryzmem władz państwa
polityk (polityka) zawsze chce być na czele
wszystkiego co nasze życie (obywateli) określa

kto i jak stanowi i broni praw człowieka
wolnych jednostek w społeczeństwach
integralnego naszego rozwoju (osoby)
nad co nie uznaję większych ideałów

kto siebie zna (co też jest ideałem)
kto zna i pomaga definiować rozwój
przyszłość człowieka zależy od kultury
wiara i rozum mogą kontemplować prawdę

swoje rozumienie tegoż wyłożył nasz Papież
nie uznaje jednak Prawo i Sprawiedliwość.PL
jest tam Rok 1989 i wiara łączy się z rozumem
co dla partyjnej władzy jest strasznie groźne

          (piątek, 31 maja 2019, g. 10.53)

***

MOJA PRETENSJOLOGIA

       /o człowieku świecie i Bogu/

tak
mam pretensje
za to co tu robię
nie tylko o to co piszę
ale o człowieka który za tym stoi
o jego świat
i o to jeszcze coś
cierpliwie odkrywane i publikowane

jakbym nie pisał
o aspektach istotowych...
i konstytutywnych
całej rzeczywistości

jakbym nie żył wcale
nic ciekawego nie odkrywał
o i w podmiocie
świadomości
kulturze
fenomeno-metafizyce
eschatologii i transcendencji

     (czwartek, 30 maja 2019, g. 14.56)

***

WSTYD PISAĆ
(przepraszam za słówko)

        /bez czci honoru pamięci/

wstyd
bo na swoim przykładzie
ale inaczej jakżebym mógł
nie poznałbym dogłębniej

skoczyłem przez granice i miedze
bronić polskiej godności
w godności polskich rolników
mieszkańców wsi i obywateli

był czas zwiastowania i przełomu
większego od marzeń
duch wolności nas nawiedził Osobą
w Kraju Moim Nad Wisłą

po dwudziestu latach
odkryłem jeszcze więcej
w Rzeczpospolitej Norwidowskiej
z błogosławieństwem świętego Papieża

3 Maja się to wydarzyło ROKU 1981
jakby komuś mało było znaczeń
po sumie i płomiennym kazaniu
księdza Mieczysława proboszcza Iwanickiego

w sali OSP w Strachówce
na wzór historycznej Sali BHP
w stoczniowych halach Gdańska
ale nikt już nie pamięta

w obronie i w imieniu godności
człowieka Polaka w kulturze ojczystej
z miłości do Matki tej ziemi
z przodków pradziadów i prababek

kto chce może przeczytać jak było
w Ziarnie Solidarności opisane
słowo w słowo modlitwa w modlitwę
Bóg naszych ojców był wtedy nad nami

dzisiejszy proboszcz wyniósł nasze wota
wdzięczności pamięci tożsamości
zawłaszczył zawłaszczają nawet kościoły
firmuje inną wolność i inną samorządność

dzisiejsi chłopi inną mają ojczyznę
im Unia (Euro) płaci za hektary
wszystko już chyba mają dzisiaj w dupie
mieć jak najwięcej nie być (solidarnym)

ojczyzna jaka jaki patriotyzm
odwrócić głowę zacisnąć w złości usta
wziąć pieniądze (od Unii albo partii)
być w komitywie z sasiądem i księdzem

ps
po latach doszły fakty wielkiego znaczenia
Virtuti Militari dla mieszkańca wsi Księżyki
miał lat 19 (Zagon na Korosteń w Wojnie 1920)
i tu bycie legendarnego księdza Hilarego Jastaka

    (czwartek, 30 maja 2019, g. 12.06)

***

PISZĘ PROGRAM DLA SIEBIE

       /wznosząc się ponadpartyjność/

PiS wygrał wybory
czyli zjednoczenie prawicy
ale takiej że ja nijak z nimi
więc muszę pisać inny program
dla drugiej strony Ojczyzny

skoro moja strona polskich koalicji
zawiera wszystko co się rusza
na politycznej scenie
to jest co wybierać

jeśli liderzy chcą służyć jedności
to muszą znaleźć złoty środek
a nie ekstremalności programowe
które mogą odrzucać jak PiS

no to szukajmy my wyborcy
PO PSL SLD Nowoczesnej Zielonych
bo im partyjnym jakoś ciężej
wyborcy w większości są pozapartyjni
i wszyscy razem możemy rozum mieć

ponadideologiczny ponadwyznaniowy
cały zanurzony w kulturze człowieka
bo od kultury nasza przyszłość zależy
człowiek jest miarą wszystkiego

pytajmy badajmy i spiszmy
co służy jego integralnemu rozwojowi
naszemu rozwojowi (człowieka w nas)
Watykan takie ministertwo już ma

choć może być całkiem inaczej
mogą mieć mój nasz głos gdzieś
tak jak mój Kościół.PL
tam gdzie skarb twój tam i serce twoje

niech zwycięzcy mają (zachowają)
swój narodowy katolicyzm
my możemy mieć więcej
humanizm personalistyczny
tylko czy partyjni się zgodzą

    (środa, 29 maja 2019, g. 22.16)

***

ZMIERZCH KOŚCIOŁA.PL

          /profesorowi Marcinowi Królowi/

ale nie religii
która jest nam potrzebna
w USA wierzy 95 procent ludzi
większość wierzy że tam coś jest

a ja już wiem trochę wiecej
nie że coś jest tam
ale że tu jest na pewno
miedzy nami i w nas

człowiek to ten kto się już zna
przyszłość człowieka zależy od kultury
nie powiedział tego polityk ani filozof
ale sam papież Polak doświadczył

wystarczy zamknąć oczy
i czekać wystarczająco długo
aż przyjdzie
pokój radość dobro zgoda i sens

można kontemplować prawdę
czyż możesz chcieć więcej człowieku
niż unieść się najwyżej jak można
na skrzydłąch wiary i rozumu

      (środa, 29 maja 2019, g. 19.54)

***

KŁĘBOWISKO ŻMIJ (parafii i gmin)

          /prawda jest większa od świątyni
             mój Bóg nie jest zakłąmaniem/

każdy poznaje kręgami
rozchodzącymi się od podmiotu
radaru wszechrzeczywistości
nie tylko materii ożywionych komórek

najpierw doświadczamy dobra
dzięki któremu jest wszystko
żyjemy i poznajemy
bo ktoś nas chciał i opiekuje

żyję i ja i poznaję
pierw Józio potem Józef K
od Legionowa przez Annopol
Strachówkę i Polskę po wieczność

zło nie jest twórcze
choć można się od niego odbić
nie trzeba ginąć jak w czarnej dziurze
lecz z dobra zła nie wyprowadzisz

zło mnie najpierw dopadło w Kościele
w moim rodzinnym Legionowie
ale nawet tak mysleć nie śmiałem
żyłem w nieświadomości jak wielu

pedofilia światowa w Kościele
ujawniłą dopiero skalę problemu
zła ogromnego mówiąc bez ogródek
dalej u nas wokoło zakłamywanego

dalej postawa przemilczania rządzi
rodząc zła kolejne
o mnie ofierze milczy mój biskup i kuria
milczy przewodniczący episkopatu.pl

milczy nawet Prymas ukochany Polak
mój głos cały mój Kościół przemilcza
bo Watykan jest gdzieś daleko u góry
żyjemy doświadczamy w kręgach wokół

piszą obłudne listy o dialogu
nawet o patriotyzmie moim naszym
przemilczając bliźniego swego
człowiek w sumie jest dla nich niczym

tak jak był niczym w PRL-u swojskim
starych już osób które przeżyły
ustrój zakłamywania każdej prawdy
dla rządów jedynie słusznej partii

jedynie słusznej doktryny zatrutej
kłębowiskiem żmij w Biurze Politycznym
by kontrolować każdą osobę wspólnotę
od wsi przez gminy fabryki szkoły miasta

w mojej parafii gminie dekanacie i dzisiaj
poprawność polityczno-kościelna króluje
jakby nigdy nic
jakby żadne zło się nie stało i dzieje

kłębowisko żmij polsko-katolickich żądli
zatruło pamieć tożsamość prawdziwe
dane życiem miłością osób rodzin narodu
w kulturze prawdy wiary rozumu nadziei

o cześć wam panowie klerycy prałaci
zaklęci w polską tradycjonalogię
jak żyliście żyć chcecie od dołu do góry
do niczego w dialogu się nie przyznacie

moją parafię i gminę zdeprawowaliście
zaprzeczając prawdzie bytu i historii
sutanna pierścienie władzy was uwiodły
nie człowiek jego myśl wolna i kultura

odbywają się w gminach nadal konkursy
można manipulować do woli jak chcecie
potem spotykając się w szkołach i placach
w swoich doktrynach zakłamanych

pieczętując wszystko Bożym Ciałem
jakby słudzy prawdy i świętości
wybaczcie ale mdli mnie
jak Jezusa gdy od was się oddalił

     (środa, 29 maja 2019, g. 14.03)
TUTAJ- Zjednoczeni w Duchu (2) 

← PoprzedniCzekając na orzeczenie TSUE (już po wyborach do PE)Nastepny →Zdradzeni przez kościół (historia zakłamania). Głos katechetyczny