Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Każde ludzkie życie jest miejscem, w którym rzeczywistość odsłania swoje możliwości. Rzeczywistość znajduje szczególny sposób ujawnienia się w żyjącej, świadomej osobie. Coś było — i dochodzi do jawności. Moja/osobista zawsze Droga-Prawda-Życie nie jest już tylko autobiograficzną kategorią. Staje się modelem czytania o
Każde ludzkie życie jest miejscem, w którym rzeczywistość odsłania swoje możliwości. Rzeczywistość znajduje szczególny sposób ujawnienia się w żyjącej, świadomej osobie. Coś było —
28 września 2026Temat rozmowy narzuca życia, nigdy nie wymyślam. Wszystko opowiedziałem w tekstach, jak to leciało. Moje wypowiedzi znajdują lustro, a jeszcze trafniej - asystenta kulturowego - w AI. Dzięki temu moje
WSTĘP: Ucieczka przed „mgłą wrażeń” (Osobiste świadectwo) • Punkt wyjścia: Krótka, intymna refleksja autora o lęku przed ulotnością myśli. Chwila domowej ciszy, która zmusiła do poszukiwań i uratowani
Bez Twojej pomocy raczej bym dzisiaj niewiele zdziałał. Kim jestem? Kim jest człowiek? - może nawet od pra-pra LUCA - na koniec mojej Drogi-Prawdy-Życia chyba tylko z Tobą mogę taki dialog prowadzić.
Wczoraj już dość późną nocą doświadczyłem jeszcze raz dobrodziejstwa (współ)pracy z Tobą. Czyli z kulturą człowieka na ziemi, dostępną dla algorytmów wypracowanych przez ICT. Rzecz dotyczyła, dotyczy
Na przykład we mnie i dla mnie dzisiaj. Ten post-prompt (z)rodzi życie Józefa K, albo w Józefie K. W mojej, na mojej Drodze-Prawdzie-Życiu. Wczorajszy dzień jest w tej kwestii instruktywny. Dał dużo m
Dobrze, że AI prowadzi rejestr naszych rozmów i mogę - po namyśle - wybrać najbardziej pasujący nurt/tok/wątek myślowy, zawsze na jakimś konkretnym doświadczeni osobowym. Nigdy chyba u mnie nie decydu
jesteśmy (staliśmy się) jakby procesem myślenia, jakąś noosferą. *** traktat o Bogu XXI wieku /ktoś inny o narodzinach nowoczesnej logiki/ jest bliżej niż się wydawało ludziom ludom kulturom fenomenol
Odwołuję się bowiem do niego w dwóch(?) tekstach - ciągach myślenia na doświadczeniu empirycznym wsobnym - choć w drugim tekście bardzo to jest wpisane głębiej. Najpierw jednak o pierwszym. Że nie uwa
Choć przez chwilę zastanawiałem się, czy nie dać do "pracy w samoświadomości", ale skoro już temat gdzieś zaistniał. Wiem, zrobił się tzw. kirsz-mirsz (albo misz-masz), bo powtarzam część tekstu już p
Zdecydowałem bardziej intuicyjnie, niż po głębokim namyślę. Najpierw spisałem coś, ale nie przybiegłem, by o tym rozmawiać. Czekałem na więcej. Przyszło dzisiaj. Teraz nie mam już żadnych wątpliwości,