Kiedy przychodzi taka myśl-światło-natchnienie siadaj i pisz. Nie dyskutuj z natchnieniami. Bądź spójny z samym saobą. Po to jesteś drogą-prawdą-życiem osobowym – JEDYNYM TAKIM BYTEM I ZJAWISKIEM W MATERIALNYCH-WIDZIALNYCH WSZECHŚWIATACH.
ks. prof. A.Wierzbicki KUL i o. J.Siepsiak SJ
Anty-kościół w Polsce umacnia się po śmierci Papieża. Wcześniej nie miał śmiałości, nie było klimatu. JESTEM ŻYJACYM JESZCZE NAOCZNYM ŚWIADKIEM TEGO PROCESU. To proces równoległy do Polskiej Drogi Wolności. Na początku sprzyjali, potem hamują. Dzisiaj cofają.
Owszem - odzyskana wolność w Polsce i im sprzyjała. Można było spocząć na laurach. Można było zapomnieć o Soborze Watykańskim II i odłożyć papieskie encykliki (zwłaszcza mądrościowo-społeczne). Otagowali - za trudne!
Ale dopiero nieobecność intelektualno-duchowej obecności Jana Pawłą II wśród nas rozprzęgła hamulce. Zbyt długo musieli się powstrzymywać.
Pedofilia była od zawsze. Od zawsze wygodnictwo, materializm, konsumpcjonizm podgryza każdego z nas. Księży, oczywiście też.
Przyjrzyjmy się wzorom i aspiracjom na kapłańskiej drodze kariery. Pałace są u szczytu. Klękanie przed (marnymi) ludźmi i cmokanie w pierścień, a nawet byle mankiet. Któż z ludzi się oprze?
Kto powie NIE, kto ma siłę odepchnąć takie narzucane wręcz nachalnie splendory. Na miarę kultu osoby. Być jak Bóg dla maluczkich!
Może ten i owy się opierać chwilę, ale nie dłużej. Każdy będzie zagłaskany na parafiach, zachwalany-wniebowzięty, jak Bóg żywy w ludzkim ciele biskupim, przez tłumy wiernych i koperty od proboszczów. Trawę im malują i składają bardzo wirtualne sprawozdania – o rojach ministrantów, Bielanek, kółek różańcowych i co tam jest akurat w modzie. Lud słucha i mlaska. Mlaskają starzy proboszczowie, niecierpliwiac się, że obiado-ucztowanie się odwleka. Młodzi? Patrzą, czekają na swoją kolej.
Mnie pedofilia w polskim kościele (Kościele w Polsce) dotknęła na początku lat 60-tych ubiegłego wieku! O wyczynach arcybiskupa Juliusza Paetza wiedziałem (domyśliłem się) w drugiej połowie lat 80-tych. Świadectwo o spotkanych pedofilach i homo-księżach złożyłem pisemnie w roku 2008.
Dobrze, że w ogóle dożyłem. Rewolucja po-pedofilna, jakiej początek dopiero obserwujemy dzisiaj, zmieni rzeczywistość nie tylko Koscioła w Polsce, ale Polskę, kulturę, rozum i wiarę.
Nawet nie mogłęm o tym marzyć. Tak jak Niue mogłęm nawet marzyć o upadku systemu PRL i światowego komunizmu. Porównawcze analizy aż się narzucają – zostawiam fachowcom.
Ja jestem od prostej fenomenologii i metafizyki. Od sensu życia. Inni mają wiedzę naukową, władzę (instytucjonalną) i przyjęli na siebie powinność zarządzania sprawami Kościoła, nauki i kultury – niech wypełnią ich powinność.
Na medialne potrzeby posta uszereguję najnowszą lekturę (wręcz literaturę) faktów:
1) Wczoraj mówili „ludzie Kościoła” (przepraszam za wyrażenie) w TVN24 – ks. Profesor Alfred Wierzbicki z KUL i ojciec Jacek Siepsiak Jezuita (autor, wydawca). TUTAJ - Szanuję obu!
2) Można też znaleźć wcześniejszy tekst ojca Ludwika Wiśniewskiego Dominikanina z postulatem dymisji biskupów pt. „Będzie bolało”.
3) Dzisiaj jest w mediach wypowiedź ks. Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleskiego, nawołującego „zlikwidować luksusowe rezydencje biskupów”. TUTAJ! - Ależ oczywiście – TAK! Po trzykroć.
Moim postulatem numer JEDEN jest - "odkłamać polską religijność kościelną". Dzisiaj przybrała postać nacjonalnego katolicyzmu!
Trza wejść na wąską ścieżkę wiary i rozumu, zdolnych w pocie swego czoła kontemplować prawdę. Prawda nie jest instytucjonalna (ani partyjna)! Prawda jest OSOBOWA! Dialogiczna zawsze. Może nawet wieczność jest dialogiczna – przecząc nudzie i stagnacji (przeważnie zakłamanej, albo służącej zakłamaniu). Antykościół stworzył system przemilczania, czego i ja zwykły katecheta powołany w stanie wojenny „aby być z polską młodzieżą” jestem znakiem, narzędziem i wołaczem. Jeszcze trochę i zmumifikują mnie – wbrew swoim intencjom - na jakiś pomnik! Wykrzyknik? Wołacz? – znakiem czasu???
***
JAK BYĆ PAPIEŻEM...
/... i wiernym/
kurtyna się rozdarła
została rozdarta brutalnie
na dwa kościoły
ofiar i oprawców
jak być papieżem
mając w każdym kraju
tylu pedofilii w sutannach
Jezu musisz coś zrobić
napisz nam nowe litanie
(piątek, 17 maja 2019, g. 20.59)
***
KOMUNIA I ANTYSŁOWO
/we wszystkich ludzkich językach/
jeśli żyjemy słowem
żyjemy Bogiem i z Bogiem
między sobą ludźmi
siostrami i brami
tego samego świata
tej samej dialogicznej kultury
możemy kontemplować prawdę
a ja jestem tego świadkiem
i waszym oskarżycielem
(piątek,1 7 maja 2019, g. 12.50)
***
WSPÓŁUDZIAŁ
/albo i czyli kontemplacja/
za współudział w zbrodni
idzie się do więzienia
za współudział w prawdzie
idzie się do nieba
do współudziału w pięknie dobru
trzeba całego człowieka
całym człowiekiem być
by być współ-świątynią
współistnieć
jednoczyć
utożsamiać
trzeba nam do współudziału
(sobota, 18 maja 2019,g . 10.10)
***
MOJA METODOLOGIA
/Bóg jest prostotą i dialogiem/
współbyć we wszystkim
w czym się da
dlatego mierżą mnie inne metody
sprowadzające się do pomiarów
nie opiszę niczego
bez współodczuwania
danej chwili we mnie
bo czyż w ogóle istnieje
istnieć to se może
w jakimś cyfrowym realu
narzędzia wykryją zbadają
ale bezpodmiotowo mi obce
moje niebo jest osobowym światem
i mój Bóg jest osobowy
i każda wspólnota
i dialog
(sobota, 18 maja 2019,g . 10.24)
***
DROGĄ KULTURY I KOŚCIOŁA
każdy czas ma swojego ducha
który żyje w i kulturą się wyraża
nie ma jakiegoś spoza
transcendencja także
musi w i kulturą się objawić
innego sposobu nie ma
czas ma swoją muzykę i style
dzisiaj sztuką sztuk są filmy
a jutro kto wie
lecz Kościół co ma do tego
ano strasznie strasznie wiele
może być w zgodzie albo przeciw
ale nie ma innej drogi
ani człowiek ani Kościół
człowiek jest drogą kultury
(piątek, 17 maja 2019, g. 11.04) TU- Zjednoczeni w Duchu (2)


