I'm so sorry, ale but...
niektórzy papieże
też strasznie dużo pisali
każdego każdego dnia...
Jak zwykle życie pisze. Mną i każdym świadomym człowiekiem-osobą, która już się zna. Ile skarbów wtedy się odsłąnia-objawia. Eony eonów, wieczność. Im kto starszy, im kto więcej przeżył, poznał, przemyślał... więcej Ducha Świętego swoim pisaniem odsłonić może (nie musi, któż wie ile mną, Tobą, Annopolem, Strachówką, Polską...). Bóg jeden wie. Amen.
Tylko tyle wystarczy, by nieba dosięgnąć i duchem szybować? TAK, TYLKO TYLE.
Jan Paweł II pisał o TYM encykliki. Norwid wiedzial (wtedy, w takim stanie-stanów), że braterstwo ludom dać wtedy może. Tak to powiązał ktoś dużo większy od każdego z nas. TEN, który JEST i modli się wiecznie - zwłaszcza przed tzw. odejściem - o JEDNOŚĆ. A my istnienia i istoty inaczej nie dotkniemy jak w sobie, w "ja", które się już zna. I widzi dalej, więcej, głębiej, nieskończenie, nieskończony obraz i podobieństwo - do Boga Samego. I ja nie jestem nadzwyczajnym mistykiem religijnym - jestem tylko sobą-osobą-która-się już-zna.
Zajrzyj tam, non abbiate paura. Wejdź, otwórz się i na gościa z nieba, a będziesz z NIM wieczerzał, obiadował, śniadaniową pił kawę, czy herbatę. Bez dialogu (zwłaszcza tego-takiego-tu-teraz) świat jest do d..., co chyba każdy wie. Akurat to wie każda i każdy narodzony z ziemskich matki i ojca.
A ja, Józef K. z Matki Heleny z domu Wiatr i Ojca Jana Chrzciciela Kapaona tamto też wiem z dośwaidczenia/autopsji, ale nowemu podmuchowi pozwalam się codziennie prowadzić/unosić.
Dzisiaj zaczęło się od zdjęć w telefonie, które sisotra rodzona z tych samych rodziców, chciała mi pokazać. Piękne. Zechciała nagle. Spodobało się jej mi odsłonić pięno, które uchwyciłą w swoim telefonie. Nie tak dawno komputerowych technik nie kochała. Aż do... A piękno na to jest, by zachwycało do pracy, praca, by się zmartwychwstało. Każda osoba tak mieć może. Do tego jesteśmy stworzeni i powołani. Nie tylko duchy niebieskie, a na pewno nie małpy na wybiegu. Homo sum et...
Ja się odwdzięczę siostrze, z tych samych rodziców (dzisiaj chyba trzeba to ujawniać) i pokażę jej-odczytam, jak to co jej i moje się spotkały dziesiaj. Pokażę przetworzenie tej samej rzeczywistosci we mnie, jej bracie, rodzonym i w wierze i rozumie.
Na jednym ze zdjęć byli wspólni znajomi (jej sąsiedzi z Zielonki), ba! daleko spokrewnieni nawet, a także zwykłymi ludzkimi losami. - Spodziewają się dziecka! - a ja na to, o! jak pięknie, gratuluję, a wiesz, że on (LG) robił nam przed trzema laty zdjęcia do filmiku dla gości-pielgrzymów z Belgii na WYD/ŚDM 2016. Współpracuje z kimś, kto ma firmę...
Ona (JG) spokrewniona z nami przez Bolesława Prusa (i Trembińksich) w 5-tym pokoleniu. On - poza tym - jest synem mojej najstarszej koleżanki, pierwej w Rodzinie Rodzin (od pogrzebu jej ojca, polonisty, w 1960), a później w liceum, gdy sprawowała funkcję bardzo energetyczno-charakternej gospodyni klasowej. Tak klasą zarządzała, że 14 osób wybrało się na pielgdrzymkę pieszą na Jasną Górę w klasie maturalnej 1972. Jak na jedno ludzkie życie liczby robią wrażenie. Trudno się aż na tym polu z nami licytować. :-)
Skoro odwołaniem była praca w pocie naszego czoła na spotkanie współczesne polsko-europejsko-światowe WYD/ŚDM, to pokazałem siostrze ów filmik. A filmik dyktuje dalsze rozważania, po świadomość narodową, w kulturze świata tego/naszego, po, także szpetotę zakłamania. STRASZLIWEGO.
Kuria biskupa (więc i proboszcz) nie chcieli byśmy się z nimi spotkali w uścisku serc, wiary i rozumu (pamięci i tożsamości) w STRACHÓWCE i Rzeczpospolitej Norwidowskiej, zakorzenionej w diecezji warszawsko-praskiej i moim powiecie. W Strachówce poznali się rodzice Cypriana Norwida, tutaj poczęli pierwszą trójkę swych dzieci.
Jan Paweł II w 1999 zwrócił się do nas sprzed naszej katedry Świętego Floriana (ur. 2. połowa III wieku w Ceti, zm. 304 – rzymski legionista, święty i męczennik chrześcijański, patron naszych i wszystkich starażaków) słowami:
- "Witaj, ziemio mazowiecka, Ziemio umiłowana ze swoją bogatą tradycją religijną i ze swoją chwalebną historią... Mówiąc o tradycji tych ziem, chciałbym wspomnieć również Sługę Bożego księdza Ignacego Kłopotowskiego... Trzeba tu dodać, że na tej ziemi urodził się nasz wielki poeta epoki romantyzmu Cyprian Norwid - poeta i myśliciel, który często w swoich utworach wspomina ze wzruszeniem dzieciństwo i lata młodzieńcze spędzone w tych stronach." Biskupi i diecezja znają ten tekst?!
Papież dostrzegał wszystko, co nas stanowi. Biskupi i ich - bo nie nasi w pierwszej kolejności - księża, patrzą i uczestniczą w naszym życiu wybiórczo. To - niestety - pierwszy z tropów tytułowego zakłamania.
Ale już przecież wspomniałem, że kuria biskupia i jej księża nie chcieli, żeby WYD/ŚDM 2016 odbyła się u nas. Byśmy i my stali się stacją pielgrzymowania Ducha Świętego po polskiej, europejskiej, światowej ziemi. Dla nich - NIESTETY - nie człowiek jest drogą Kościołą. Straszna to wina/zakłamanie względem Ludu Bożego i Soboru Watykańskiego II. "Przyszłość człowieka zależy od kultury". Niestety ich księżowska kultura strasznie nawala w tym dziesięcioleciu Trzeciego Tysiąclecia. Nikt z nich nie podejmie dialogu!!! Na Ziemi Norwida i Cudu nad Wisłą!
Filmik to sprawił, że piszę dzisiaj, jak piszę. Na filmiku jest obraz i podobieństwo Boga Samego, Opatrzności - tak jak nas prowadzi. Nas, w łańcuchu polskich pokoleń. Lepiej zakończę na teraz to pisanie (daweanie świadectwa!), by ochłonąć. Przecież oni i tak nic sobie z tego nie robią - przemilczą, swoją odwieczną metodą, zakłamaną, niechrześcijańską. Gdyby żył święty Franciszek też by im to powiedział. Ba, nawet papieżowi - "Wasz kościół się wali" - ten z małej literki.
3 lipca 1908 roku została poświęcona figura Matki Bożej w Annopolu, w Ogrodzie przy starym domu, sprzed I Wojny Światowej - ufundowanej (wybudowanego domu, urządzonego Ogrodu), w rodzinie ówczesnych polskich elit - inteligencji pozytywistycznej i chłopskiego syna, wykształconego na prawnika wielkim trudem. O tym wszystkim jest książka "O miłości do Annopola, Strachówki, Polski i Kościoła". Nie uwierzysz drogi czytelniku, ale znają ją także nasi biskupi i ich diecezja. Pierwszy biskup Założyciel, nawiedził nasze Sanktuarium MBA w 1995 roku - dopiero później coś się w tzw. polskim kościle narobiło?!
Przypomnę jeszcze słowa, którymi krzyczę od marca w tej parafii, gminie, diecezji, powiecie...
"BĘDĘ KRZYCZAŁ - SŁYSZYSZ PROBOSZCZU MIECZYSŁAWIE [który wynisłeś Wota Wdzięczności za Wolność, Godność, Polskość, odzyskane Czynem Solidarności z 3 Maja 1981 w naszej gminie założonej] , MOI BISKUPI DIECEZJALNI I CAŁEJ POLSKI! USŁYSZCIE GŁOS SZAREGO CZŁOWIEKA, KTÓRY PRZESZEDŁ TĘ DROGĘ POLSKIEJ I LUDZKIEJ WOLNOŚCI I GODNOŚCI OSOBOWEJ - W SOLIDARNOSCI ZE WSZYSTKIMI LUDŹMI DOBREJ WOLI.
KTÓRY POZNAŁ PRAWDĘ NA MIARĘ SWYCH MOŻLIWOŚCI I KONTEMPLUJE JĄ NA DWÓCH SKRZYDŁĄCH WIARY I ROZUMU! KTÓRY ŻYŁ TYM ŻYCIEM - TUTAJ NA TEJ NASZEJ ZIEMI - BO JE OTRZYMAŁ W DARZE MIŁOŚCI OD RODZICÓW, BOGA I KULTURY."
« Le beau existe afin qu’il nous enchante pour le travail », a écrit Cyprian Norwid, l’un des plus grands poètes et penseurs qu'ait donné la terre polonaise, et qu’a reçu ― et conservé au cimetière de Montmorency ― la terre française..." (JPII, Lisieux, 2 czerwca 1980)
***
MOJE DZIEJE
/w 108 rocznicę MBA/
każde ja się dzieje
nie jest puste
ani tylko sobą
jest drogą-prawdą-życiem
jeden maharadżą w Indiach
drugi tam biedakiem albo misjonarzem
trzeci Józiem w Annopolu starym
albo bardzo młodym w Warszawie
każdy los swój niesie
jego swoje nasze przeznaczenie
okolicznościami wyborami
dopełnieniem prawdy i życia świata
rzadko jeden chce być drugim
maharadża misjonarzem
biedak tamtym milionerem
Józie życiorysami się nie zamienią
byle poznał każdy z nas siebie
byle poznając akceptował
odnajdywał sam w tym siebie
rozumiał własną tożsamość
i dzisiaj coś mnie dopełni zawładnie
moją myślą pamięcią tożsamością
przyjdzie z bliska i z daleka
ze świata z życia jego i ludzi
nie wszystko ma tę samą wagę
z eonów znaczeń może tylko jedno
coś co stanowi dopełnia całość
całość moją we mnie nade mną
(wtorek, 3 lipca 2018, g. 10.12)
***
Tu będą dwie wersje tego samego,
czyli tej samej mojej wypowiedzi,
ale wybaczcie podczas oglądani ameczu
Japonia - Belgia (MŚ 2018)
gubiłem się
zaczynałem na nowej stronie
potem odnajdywało się coś
z tego co myślałem straciłem...
POLSKA KATASTROFA 2018 (2)
/Ewangelia jest bardzo Dobrą Nowiną/
nie ma wiary w narodzie obecnym
żyjących w wolności od 29 lat
bo myślenia nie ma
bez myślenia - całego gatunku
homo sapiens zbyt szybko nazwano
przy próbie klasyfikacji
a toć może człekokształnych wielu
nie doszło do rozumu swego
bez myślenia nie ma wiary
nawet nas nie ma
bo człowiek to ten kto zna siebie
nawet papież przyznaje w encyklikach
epoka cudów wszystkich zaskoczyła
nie pytał się nas Duch Świety o zdanie
gdy papieża sobie spośród nas wybrał
za pomocą zewsząd kardynałów
Papież Polak był silny myśleniem
doszedł nim aż do świętości
podporządkował się prawdzie
dał się jej prowadzić i ją kontemplował
niczego nie zatrzymał dla siebie
wszystko nam przekazał
słowem milczeniem śpiewaniem
Pater Noster jesteś naszym i pozostań
Boga z myśleniem kazań i encyklik
rozniósł po świecie (wraz z Norwidem)
Poetę naszego wpisał do Soboru
nikt go stamtąd nie wykurzy (usunie)
jak żyć co myśleć i robić
pytajmy też Niemca i Argentyńczyka
nikt nie żyje i nie umiera dla siebie
jeśli się kimś brzydzę świat zdwukrotni
jest i Polak na stolicy w Brukseli
świat się przed nami otworzył
dla mojego pokolenia zwłaszcza
które nie ulękło się... myślenia
zrobiliśmy Solidarność z Wałęsą
potem też z nim samorządność
dzisiaj razem sądów bronimy
tak duch czasu rozrządził
świat się nie Kaczyńskimi zaczął
ani nimi i nami nie skończy
prawda i Bóg są więksi
nawet wie arcybiskup Henryk Hoser
nie dotarło to do nich
i nam ludowi nie przekazali
zazdrośni o siebie pieniądze i władzę
nie wiem co naprawdę w nich siedzi
(poniedziałek, 2 lipca 2018, g. 21.37)
***
POLSKA KATASTROFA 2018 (1)
/czy znajdzie wiarę gdy przyjdzie/
nie ma wiary w narodzie obecnym
żyjących w wolności od 29 lat
bo myślenia nie ma
bez myślenia mojego gatunku
homo sapiens zbyt szybko nazwano
przy próbie klasyfikacji
a toć może człekokształnych wielu
nie doszło do rozumu swego
bez myślenia nie ma wiary
nawet nas nie ma
bo człowiek to ten kto zna siebie
nawet papież przyznaje w encyklikach
epoka cudów nas zaskoczyła
nie pytał się nas Duch Świety o zdanie
gdy papieża sobie spośród nas wybrał
za pomocą zewsząd kardynałów
Papież Polak był silny myśleniem
doszedł nim aż do świętości
podporządkował się prawdzie
dał się prowadzić i ją kontemplował
niczego nie zatrzymał dla siebie
wszystko nam przekazywał
słowem milczeniem śpiewaniem
Pater Noster jesteś naszym pozostań
Boga z myśleniem kazań i encyklik
rozniósł po świecie (wraz z Norwidem)
Poetę naszego wpisał do Soboru
nikt go stamtąd nie usunie
jak żyć co myśleć i robić
pytajmy też Niemca i Argentyńczyka
nikt nie żyje i nie umiera dla siebie
jeśli się kimś brzydzę świat zdwukrotni
jest i Polak na stolicy w Brukseli
świat się przed nami otworzył
dla mojego pokolenia zwłaszcza
które nie ulękło się... myślenia
zrobiliśmy Solidarność z Wałęsą
potem też z nim samorządność
dzisiaj razem sądó bronimy
tak duch czasu rozrządził
świat się nie Kaczyńskimi zaczął
ani nimi i nami nie zakończy
prawda i Bóg są więksi
nawet wie arcybiskup Henryk Hoser
nie dotarło to do nich
i nam ludowi nie przekazali
zazdrośni o siebie pieniądze i władzę
nie wiem co naprawdę w nich siedzi
nie przekazali radości wspólnoty
nie chcą z nami usiąść do kawy i herbaty
zbyt wzniośli by odpowiedzieć w necie
przemilczają nas upodlając (z godności)
próżne gadki że wcale tak nie jest
że nie nie nie że oni są inni
ale potwierdzą jutro przemilczaniem
mnie ciebie nas i list sobie napiszą
biedna Polska bez-myśleniem
bez-zaufaniem jedni drugim i sobie
czekających że jakaś partia zbawi
nie wiara godność prawda dialog
mógłbym tutaj zakończyć
ale dam świadectwo z rodziny
nie mam braci lecz siostry
ale któż odważy się odezwać
mam znajomych przyjaciół
mądrych i coraz mądrzejszych
ale nie ufają swojemu myśleniu
tutaj się też nie odezwą
boją się wbrew non abbiate paura
wbrew encyklice wiary z rozumem nie łączą
nie wierzą sobie nie wiedzą w co wierzą
nie są pewni na pewno
przez całe pół wieku komunizmu
nie byliśmy od myślenia i kultury
w całej Ludzkości dziedzictwie
nie obchodziło mnie skąd mądrość
od Greków Rzymian Arabów
mądrość jest apolityczna
jest głodna tylko siebie
ale ci co jej nie szukali
nie mogą zaprzeczać swej winy
prawda się nie ukrywa
jest też władz trójpodział
co jest istotą człowieka
co jest istotą kultury (świata Boga)
co jest istotą praw i Konstytucji
jak nie wiedzieli (bo skąd) nie wiedzą
jaki trójpodział i po co ta trójca
po co w ogóle trud i pot myślenia
w PRL partia jedna rządziła
dzisiaj jedna rządzi (po prostu tak jest)
bajki o brzydkich kaczątkach wydają
dzisiaj i Biblię o boskości naszej
słucha lud w rekolekcje pobożny
na inny obraz inne podobieństwa
(poniedziałek, 2 lipca 2018, g. 20.45)
***
DWA ŚWIATY
/rozmowa głucho-niemych wisielców/
jestem świadomie w obu
jednym zewn-biolo-medycznym
drugim wewn-cało-jedno-sensu
wpływają na siebie to oczywiste
co we mnie i mną się objawia
zapisuję pokazuję taką mam misję
wiem że niewielu tak ma
co nie jest moją zasługo-wymysłem
nie żyję czyli nie napędzam się
ochroną zdrowia i kondycji
całość jedności sensu
powodują mną każdego dnia
nie to co wszyscy widzą zewn
siedzę klepię w klawiaturę czekam
lecz to co chronie jak mi się objawia
rozumienie bywa i nagłym światłem
więc o nierozumni
nie jeżdżę rowerem ani spaceruję
bo dokąd jakiego i w czyim celu
odcięty ze sznura jak wisielec
wisi każdy homo socialis
sznurem spraw społeczno-wspólnotowych
aż odetną przemilczą na amen
lecz potem nawet się dużo dziwią
nie nie nie
tam gdzie ja żyję jeszcze
wy wejść nie chcieliście nie chcecie
zamknięci w swoim społ-zaw-świecie
nie dziwcie się za bardzo dużo
dokładając więcej zakłamania
dla własnego dobrego poczucia
bez serc bez ducha szkielety narodów
(poniedziałek, 2 lipca 2018, g. 8.45)
***
SZCZĘŚCIE NA STAROŚĆ
/jak Ci dziękować za tak wiele/
niczego nie muszę
świat ma mnie tam gdzie ma
parafia przede wszystkim
tak zwanego polskiego kościoła
samorządność takowoż
po co im świadkowie historii
czas karier nastał
i pora głucho-niemych
wszystko co miałem poznałem
codziennie mogę dać świadectwo
niepotrzebne nikomu
kapitał społeczny to nie w Polsce
niczego nie muszę
wszystko co mogłęm zrobiłem
wolną Polskę zostawiam
ze świadomością narodową opisaną
spytajcie moich następców
katechetów proboszczów i wójtów
czym jest pamieć dla nich
i czym tożsamość
(niedziela, 1 lipca 2018, g. 19.10)
***
ODDZIAŁYWANIA (mocne i słabe)
/nie wyście mnie wybrali.../
nagle przychodzi świadomość
samoświadomość zajaśnieje
skojarzenia odkrycia objawieniem
przecież każdy lajk lub inna reakcja
zwłaszcza komentarz co rzadkie
oddziaływują na mnie na świat cały
bo dociera do mnie inna osoba
z jakimś przekazem
prawda i Kościół są osobowe
mogę tak śmiało pisać
nie bojąc się nikogo
ja tu rządzę bardzo osobowo
każda reakcja coś mi mówi
wiąże sie przecież z osobą
konkretną wiarą swoją i rozumem
konkretną drogą-prawdą-życiem
nawet jeśli nieświadomą tą trójcą
której największe piękno gdy objawia
gdy nie skrywa swojej głębi istoty
rozciągając ciemność na półświata
nie po jest prawdy światło i garniec
cóż to za przyjaciel albo wspólnota
która przemilcza brata siostrę
ani to ludzkie ani kościelne
to anty-kultura przemilczeń
lęków kompleksów świat-antyEuropy
niewiary nierozumu po peerelu
każdy się boi że coś straci
albo komuś narazi (i swoją karierę)
sąsiadom w pracy parafii i gminie
tylko ja nic nie tracę będąc sobą
ciągle zyskuję zyskuję blask prawdy
na koniec sobie i wam odejdę ciszą
prawdziwa cisza wiele dać może
nie te wasze podłe przemilczanie
zaprzeczające godności człowieka
(niedziela, 1 lipca 2018, g. 13.55)
***
ODKRYCIA ŻYCIA
/drogi-prawdy-życia trójca/
dwa chyba
bo to trzecie zaliczę do metody
pierwsze świadomosć narodowa
drugie kościół jako byt osobowy
świadomości narodowej dotknąłem
tożsamości konstytucyjnej w domu
ołtarzem stał mi się stół
i klawiatura wierna
spisuję swoje świadectwa
tak jak je kontempluję
kościół jest rzeczywistoscią osobową
nie bytem matematycznie nakazanym
(niedziela, 1 lipca 2018, g. 11.23)
***
PO CO PiS-OWI SĄDY (SN 3 lipca)
/sprzeczni z rozumem i Konstytucją/
pyta głupio dziennikarz
nawet jeśli tylko zagajająco
przed sądami staje świat cały
przechodzi przez nie cała rzeczywistość
tak nasz świat urządzony jest
od czasów starszych od Biblii
czym coś jest musimy orzekać
w każdej rozumnej sytuacji
małpy mogą inaczej
według reguł stada spisanych genami
małpy z pędzlem lub brzytwą
arcydzieł nie stworzą
duch tylko nam znany
gatunkowi homo sapiens
po to pisowi władza nad sądami
osądzić całą rzeczywistość
wymienię tylko enumeratywnie
Sąd Najwyższy Prawo Sprawiedliwość
(niedziela, 1 lipca 2018, g. 10.54) TUTAJ - Zjednoczeni w Duchu