Franz jest emerytowanym katechetą, Edward pracuje jako organizator duszpasterstwa młodzieżowego w Brukseli. Rozumiemy się. Można z nimi rozmawiać, śpiewać kanony z Taize, modlić się. Są ludźmi wspólnoty, wspólnotę budują całym swoim życiem. Dobrze nam z nimi było.