25 lipca 2020

SZKOŁA BEZ DYREKTORA - czyli o co chodzi w Węgrowie, Łochowie, Strachówce... Polsce 2020

p. Starościna E.Besztak, LO Łochów, 100-lecie Niepodległej w Strachówce

Nie zawsze potrafię sobie poradzić z internetowymi łamigłówkami. Kocham Internet, i gdybym potrafił, napisałbym jego teologię - tyle mu zawdzięczam. Ale ginę na technologii. Nie potrafiłem dziś udostępnić własnego posta w grupie na Fb (Ratujmy Polskie Gimnazja), żeby poszła całość, a nie fragmenty, czyli mój tekst plus załączony link. Niby wszystko robię tak samo, według instrukcji:-
- Udostępnij na zarządzanej przez siebie stronie:
- Dziś poszedł tylko załączony link, a przeciez nieraz pojawia się kwadracik z opcją "Dołącz oryginalny post" - zaznaczam i wtedy idzie całość, czyli oryginalny post i tekst-komentarz-udostępniający. Raz to tak działa, ale nie zawsze.

Więc tworzę oddzielny post tu i teraz na blogu. Daję teksty udostępniające, plus oryginalny tekst, który jest dzisiaj kluczowy i najdłuższy.

Słuchaj, czytaj Polsko cała! Chodzi o życie szkół, o oświatę. Najpier usłyszałem rozmowę z byłym starostą Powiatu Węgrowskiego, Krzysztofem Fedorczykiem (skądinąd także byłym dyrektorem szkoły w Zambrzyńcu).
Błogosławieństwo dla szkoły w Zambrzyńcu

Kogóż nie rusza, kogóż nie dotyczy temat szkół! Także obecnie rządzący głoszą, że oddadzą szkoły rodzicom, uczniom, nauczycielom... z daleka od wpływu partii i układów rządzących od lokalnych, powiatowych... po najwyższe. Jesteśmy częścią świata, Europy, praw kultury, także - jako wierzący - Kościoła Powszechnego! Co Wy na to? 🇵🇱🇪🇺🇺🇳

Słucham także rozmowy z Panią Pani Starościno, czytam i krew wrze. Każdy ma swój osobisty ogląd i ocenę rzeczywistosci, tak jak ją przeżywa.
Zabieram i ja głos w tej sprawie. Nie dlatego, że Żona była w Komisji Konkursowej. Nic mi do tajemnic służbowych innych osób, nawet w małżeństwie. To co wiem, wiem z mediów publicznych (Internet, Tygodnik
SIEDLECKI, Katolickie Radio Podlasie).
Jestem wolną osobą. Żyję - choć pod koniec - w społeczeństwie obywatelskim, na miarę jego kiełkowania, bo trudno mówić o rozkwicie. Moją (naszą?) współczesność definiuja Prawa Człowieka z 1948 i - dla ludzi wierzących - Sobór Watykański II.
Społeczeństwo Obywatelskie dostrzegłem w obecności Młodzieży+Nauczycieli+Rodziców - czyli REPREZENTACJI WSPÓLNOTY SZKOLNEJ LICEUM W ŁOCHOWIE - pod Starostwem w dniu konkursu. W gmachu o ich losach obradowały władze, tak lub inaczej definiowane.

Widzi Pani, Pani Starościno Powiatu Węgrowskiego, przeszedłem na naszej
ziemi (wołomińska i węgrowska sa bliskim sąsiedztwem, z Waszej do Naszej jest mgnienie oka i niezliczone pliki z historii i kultury, aż po Zenit Wszechdoskonałości...) - całą Polską Drogę Wolności (liczę na włąsny użytek od 16 paźdzernika 1978).
Parę lat temu - przed II etapem reformy samorządowo-adm. - byliśmy razem w województwie siedleckim. Ja zakładałem Solidarność Rolników w mojej gminie Strachówka, Krzysiek Szymański późniejszy Poseł RP działał w Korytnicy, dlatego byłem tam podczas wyborów wójta w 1990, Heńka Górskiego, późniejszego Senatora RP, zaś na Norwidowych ścieżkach poznałem dyr. radnego Andrzeja Kruszewskiego... Wszystkie osoby i dzieje wspominam familialnie, tak jak nas połączyła miłość Ojczyzny, dziejów i kultury. Do żadnej partii nigdy sinę ie zapisałem (pewnie dlatego kariera nigdy mi nie groziła). ;-)

Polska dzisiaj jest bardzo inna, od tamtej,  z czasu mojej młodosci, kiedy stworzyliśmy zręby Wolności, Solidarnosci, Samorządności - czyli wyznaczyliśmy wtedy także ścieżki współczesnej nam polskiej pamieci i tożsamości narodowej. Dzisiajsza Polska jest podzielona do niemożliwości i przede wszystkim partyjna! Nie tak było w naszych początkach.

Rzeczpospolita Norwidowska jest "za dni naszych" największym projektem, jaki zrodził się na naszym wspólnym terenie - "bo to jest moja matka, ta Ziemia, bo to jest moja Matka, ta Ojczyzna" (JPII, Kielce 1991) - życiem, kulturą, nie polityką. Rzeczpospolita Norwidowska powinna nas łączyć. Ponadpokoleniowo. Będąc w Węgrowie zawsze wspominam wiersz Norwida VANITAS (U Polaka tyle Węgrów wart / Tyle, co Termopile...), a w Łochowie DO STANISŁAWY HORNOWSKIEJ (że w tem życiu / Nic straconego nie ma). Sobiescy ze Strachówki leżą na cmentarzu w Korytnicy.

Tak moim dzieciom, jak i uczniom, współmieszkańcom i sąsiadom-bliźnim, czyli takze Pani Starościnie chciałbym niejako w testamencie przekazać to, co zostało mnie i mojemu pokoleniu dane. Nie mały to dar (dań) - świadomość narodowa i tożsamośc konstytucyjna sięgająca czasu sprzed uchwalenia Konstytucji 3 Maja, tak gdzieś od roku 1773 z całą pewnością.

Słuchaczom Katolickiego Radia Podlasie - oczywiscie także. Kiedy to radio powstawało, jeden z jego założycieli głosił w Strachówce rekolekcje. W diecezji siedleckiej leży Kodeń, który od 1984 roku jest miejscem wiekopomnych Spotkań Ekumenicznych, zapoczątkowanych przez żyjacego w opinii świętości Andrzeja Madeja OMI.

Osobiście doświadczam boleśnie przemilczania - nie tylko mnie, ale pokoleniowo - bo świadków historii najnowszej nie szanuje się u nas. Strachówka doświadczyła i pamieta jeszcze nasze doświadczenie "walki o szkołę, czyli o wolność, demokrację, kulturę, pamieć i tożsamość naszą". Klimat walki zatruł wszystko, i dotąd nie wyparował. Ślady pozostają długo. Z tamtego czasu pozostały nie tylko "niechciane" wspomnienia, ale i teksty w prasie, jakieś nagrania w archiwach radiowych, zdjęcia. Jedno zdjęcie ma wymowę ponadczasową - utrwaliło marsz calej społecznosci szkolnej, z kościołą po rozpoczęciu r.sz. do szkoły,  całą szerokością ulicy, z transparentem "SZKOŁA BEZ DYREKTORA". Do artykułu "Wójtokracja" można łatwo trafić, wisi w necie.

Historia się dzieje. I prawda się dzieje. "Prawdy się zarazem dochodzi i czeka" (Norwid, cyt. za JPII, "Z poezji Norwida emanuje światło", tutaj).

W moim oglądzie rzeczywistości w Polsce od ponad 40 lat, dominuje splątanie wiary i rozumu, prawdy i kultury człowieka na ziemi, nie religii i polityki - który jest sporo późniejszy. Dzisiejszy PiS-KEP-ustrój wrzodzieje, ale osobiście uważam i głoszę na wszelkie dostępne sposoby, że bez zrozumienia religijnego podglebia polityki Jarosława Kaczyńskiego, problemów nie rozwiążemy. Bez sięgnięcia do Mistrzów nie tylko polskiej kultury, "od której przyszłosć człowieka zależy" (JPII, UNESCO, 1980) do darów nieba na naszej drodze - Norwida, Jana Pawła II, Ingardena... po współczesną fenomenologię z Heideggerem, Levinasem, Tischnerem, JL Marion... na drodze ludzkiej myśli. BEZ DIALOGU NICZEGO NIE MA W LUDZKIM ŚWIECIE! Pozdr. Amen O:) 🇵🇱🇪🇺🇺🇳

***

osoba-dialog-rzeczywistość

w dialogu dostaję całą rzeczywistość
skoro do niego przystępuję
potwierdzam swoją wolność
wolność jest wymiarem absolutnym

gotowość do dialogu jest afirmacją
oczywistość ale czego kogo
mojej wolnosci i rzeczywistosci
bez żadnych ograniczeń

chcę wszystko usłyszeć
i wszystko powiedzieć
adekwatnie do okoliczności
do dialogu stajemy tematycznie

coś musi prowadzić by zacząć
nie powiem nic o tym czego nie znam
mówię o tym co mnie jakoś stanowi
co dane mi drogą-prawdą-życiem

    (sobota, 25 lipca 2020, g. 14.16)

***

rzeczywistość i osoba (PL 2020)

     /moja trójca świat-osoba-dialog/

tylko one naprawdę są
dane procesom poznawczym
ja i moje dopełnienie
warto zawsze o tym wiersze pisać

miłosne wiersze są inne
zwłaszcza te w młodości
ach ty i nie ja bo tylko ty
redukują rzeczywistość

tamto oczywiste jest
widzą tylko siebiest
starosci emocje są inne
spokojne już jakby racjonalne

osoba jest w rzeczywistości
nigdy pępkiem być nie powinna
nie ma jej bez rzeczywistości
przecież nie odwrotnie

osoba jest owocem dialogu
wcześniejszych rzeczywistosci
matki ojca rodziny kultury
bez dialogu jej czyli nas nie ma

najwyższą formą istnienia jest dialog
słowo Logos mieszkające między nami
a my w nim mamy udział jeśli chcemy
większość jednak woli przemilczanie

dostaję siebie jako pryzmat światła
rozszczepiającego się w trzech ścianach
drogi własnych osobistych decyzji
prawdy zdobywanej i życia jakie jest

dialog to nie tylko mowa i komunikowanie
to konieczność i potrzeba spotkania się
to potrzeba w nas wysłuchania
drugiego ale także bycia słuchanym

rzeczywistość i osoba jako sytuacja dana
dana i zadana naszej wolności
w moim przypadku bardzo niezaspokajana
w świecie podobno katolicko-polskim

        (sobota, 25 lipca 2020, g. 12.52)

***

rzeczywistość i uczucia

           /Northumberland Paris Taize Annopol/

uczucia to świat człowieka głównie
dzisiaj o nich bo mam nietęgie
dostrzegajac jednocześnie i równo
że rzeczywistość jest taka jak była

nie byłoby to za bardzo odkrywcze
gdybym nie łączył z teologią naturalną
doświadczając milosierdzia na sobie
pomimo stanu uczuć

takie związki może widzieć człowiek
który już się zna
wraz ze swoim miejscem i czasem na ziemi
czyli kuma rozumie drogę-prawdę-życie

nie mów nie mówcie i mnie
że małą dałem wam dań
co piszę nikt nawet nie pyta

oto jakby list nieustannie piszę do was
co bez złota ubogie jest
emerytura nieporównywalna do prezesa
lecz złoto bez tego jest nędzą-nędz...
zniknie i przepełźnie obfitość rozmaita
skarby i siły przewieją ogóły całe zadrżą
z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie

umiejętność nawet bez dwóch onych
zblednieje w papier
tak niebłahą są dwójcą-trójcą siostry owe
idzie przekształcicielka burza
wszystsko w wiecznosci się zanurza
bez przyjaciela znieść nie mogę
nie mogę kochać ich  bez sióstr i braci

wiedział Norwid Rilke Ingarden JPII
nikt nie wie z moich współczesnych

nie mówcie że małą dałem wam dań
świadomość narodową
Zenitu Wszechdoskonałości Dziejów
tożsamość konstytucyjną od 1773
rozpoznaną Wieszczem i Annopolem
ba sanktuarium naszym MBA plus
wolnosci religijnej wiary i rozumu

(sb. 25 lip. 2020, g. 10.58) TU- Niezjednoczeni...PL

Dorzucę, skoro się przypadkiem dzisiaj znalazo przy jakiejś okazji.

ŚMIERĆ KOŚCIOŁA

/kazania o samotności/

cóż ci po kościele
który znać cię nie chce
głosząc bez końca kazania
o wszystkim jak leci

cóż ci po mszy wśród obcych
którzy tam przyszli dla siebie
zaspokoić duchowe żądze
pardon potrzeby

obcy nie dołączysz do obcych
całym sobą potrzebujesz bliskości
ciało uduchowione
duch tobą ucieleśniony

niech nam nie mówią gdzie jest kościół
lecz niech będą Kościołem
my już wiemy (doświadczeniem)
że człowiek jest drogą Kościoła

(pt. 30 wrz. 2016, 9.14)

← PoprzedniPL.2020 - Piss-katolicka demo...mon...stran...cja cze-czego?Nastepny →Możliwość teologii jako fenomenologii. Przyczynki osobiste bardzo