Wczoraj cały dzień pisałem tego posta i nie napisałem ani słowa, poza tytułem. Cały dzień jednak tekst (temat) we mnie rósł. Owszem, na wieczór wpisałem tutaj trochę punktów, które dzień luźno z nim powiązał. Tutaj wpisałem, bo była biała kartka - i cóż, że elektroniczna - więc wykorzystałem.
Na końcu strony i dnia zapisała się sprawa jednego z polskich księży. Wcale nie w nawiasie, ani z nawiasu. Sprawa do mnie dotarła od najpoważniejszych osób w moim Kościele, należących do najważniejszych i bardzo lubianych Internautów. Dopiero co wpisałem swój komentarz - wieczorami nie mam warunków przedmiotowo-podmiotowych. Czy odniosą się do niego? Moim głównym doświadczeniem w tzw. polskim kościele jest nieludzkie przemilczanie.
Dlaczego taki tytuł? Dla takich samych powodów, co całe moje pisanie. Duch tak chciał. Veritatis splendor. Błyśnie, więc zapisuję, co zobaczę w błysku. Głównie w notatkach wersowanych. Teraz często je oprawiam w posty linearne. Teologia świadomości? Teologia przeżyć świadomych. Takoż - fenomenologia, co metafizyka, poezja itp. Z jednego źródła wypływają. Z tego co jest nam jakoś objawiane. Co przyjmujemy i pojmujemy całym sobą-osobą. Drogą-prawdą-życiem.
No więc wczoraj usłyszałem parę zdań z głębi doświadczania osobowego aktorki. Ona - osobliwie piękna. Jej słowa - pięknem absolutnym. Zalśniły w kontraście do tła, a jakim żyje dzisiaj cała Polska i Kościół w niej - bo, co Bóg złączył, człowiek niechaj nie rozdziela, nawet człowiek polityczny.
"Red. AW - Czy wierzysz w szczęście? Mówi się, że w aktorstwie trzeba mieć szczęście, żeby osiągnąć sukces.
Mme RdP - Dużo mocniej wierzę we właściwe podejście. Trzeba wierzyć w siebie. Myśleć o sobie, że się jest kimś wyjątkowym. Zachowywać się w taki sposób, żeby w każdym geście było widać pewność siebie. Szczęście się w życiu zdarza, że jest się akurat we właściwym miejscu i we właściwym czasie - ale nie ma się nad tym kontroli - nie da się tych przypadkowych sytuacji samemu stworzyć..."
✦ ✦ ✦
MADAME I PIEC W STARYM DOMU
/scalić człowieka po PRL/
madame jest aktorką
hiszpańską mieszkającą we Francji
opowiada jak z kopciuszka w barze
albo z orła wśród kaczek wyjść
że człowiek jest osobą
która może się wznieść ponad
wszelkie małości i uwarunkowania
ku kontemplowaniu prawdy
aktorka opowiedziała swój los
który prawie każdego być może
ale musi mieć to coś
ponad pospolitość skrzeczącą
zderzam to z pispodłością
naszych moich czasów 2018
jako zjawiskiem
nie z podłymi ludźmi
ludzie są dobrzy
ze znamieniem popeerelowskim
w polskim kościele sie modlą
nie mają odwagi inaczej
to moi znajomi przyjaciele rodzina
polskie środowisko życia
nie staną się inni
nie (za)mieszkali w sanktuarium
ja to co innego
Tomasz Mann i filozofie prowadzą
życie całe
mieszkam u Pani z Annopola
piec w starym domu rozpalałem
mam czas na myślenie
węgiel leży przed rozpadajacą się werandą
szybuję wsłuchuję się w ogień dokładam
walczę o prawo do myślenia
dla każdego człowieka
w państwie prawa i sprawiedliwości
i w polskim (niestety) kościele
że każda twoja myśl
jak każdy gest aktorki
musi być osobowo-jedyny
z wiarą i rozumem najwyżej
skąd weźmiesz tę siłę
człowiek to ten kto zna siebie
przyszłość zależy od kultury
walki o prawo i sprawiedliwość
draństwem jest lęk
wychowywanie w lęku z lęku do lęków
przemilczanie bliźniego i siebie
w polskim środowisku
(sobota, 17 marca 2017, g. 12.07)
Jak PiS i tzw. kościół w Polsce niszczą osoby? Godność, prawdę, piękno, dobro, wspólnotę??? Są pytania, można znaleźć odpowiedzi, na wielu drogach, byle myślących. Można choćby wczytać się w słowa gwiazdy filmowej, albo filozofów - "Każdy podmiot duchowy ma swoje własne, wyjątkowe i szczególne „naoczne ujęcie świata”, wpływające na wspomnianą indywidualność i tożsamość" (P. Biela, EINFÜHLUNG JAKO DIALOGICZNOŚĆ PERSONALIZMU FENOMENOLOGICZNEGO EDITH STEIN). Cytowałem te słowa na Dzień Kobiet w 2011, jako moje Ziarno Filozoficzne.
✦ ✦ ✦
PYTANIA I ODPOWIEDZI
/gatunek człowieka jest jeden/
słyszę Kylie Ann Minogue
w radio w kuchni na liście nowości
łączy mi się z tekstem medialnym
o logice rozwodowej w rodzinie Trumpa
każdy musi sobie pytania stawić
i znaleźć zadowalające rozwiązania (odp)
w sprawach (wspektach) najważniejszych
istotowych i konstytutywnych
celebryta prawnik barman
lekarz fizjoterapeutka i tak dalej
kim jestem ja człowiek
kim czym rodzina i świat i Bóg Dobra
(piątek, 16 marca 2018, g. 21.45)
✦ ✦ ✦
FORTEPIAN PREMIERA (NIBY RP)
/rządowej grupie rekonstrukcyjnej/
z dwóch jeden złożył
trzeci
fortepiano-twórca
symbol symboliczny
na własną chwałę i rządu
nie całej Rzeczypospolitej
ale jednej jedynej partii
mitomanów i women
nie wszystkim grać chcą przecież
na tym co tworzą
nie ideał
od zenitu Wszechdoskonałości
grają tylko swoim
wrażliwym na ich mowę (sztukę)
nie słysząc mojego czasem forte
a czasami piano-piano
(piątek, 16 marca 2018, g. 9.52)
✦ ✦ ✦
BEZ DOBREJ NOWINY...
/rodzi się w dialogu/
... się nie da wyjść z biedy
egzystencji człowieka na ziemi
zakopując coraz bardziej
w rzeczach do konsumpcji
bez dobrej nowiny o zbawieniu
od zła rozpaczy bezsensu
we wspólnocie osób nam bliskich
od ziemi po niebo najwyższe
ta nowina przyszła i żyje w dialogu
z każdą otwartą gościnną osobą
słowo się rodzi między nami
i od nas w życiu globu zależy
zabija milczenie wobec słowa
które się miedzy nami rodzi
i chce żyć moją i twoją odpowiedzią
ginie na szubienicy przemilczeń
ale to tylko Józek Kapaon
nie miejcie wyrzutów sumienia
macie ważniejsze sprawy
dla innych nie do wyobrażenia
niektórzy aż kościół cały na głowie
w Polsce PiS oczywiście
muszą zdać rachunek
wobec władców owych
wolność godność osoba
niech czeka (pamięć i tożsamość)
na kolejny sobór
przyjdzie niechybnie
powrócą Wota Wdzieczności
na ołtarze Boga Ojczyzny diecezji
w Strachówce i powiatach
we wspólnotach narodowo-gminnych
(środa, 14 marca 2018, g. 11.03) TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strachówce)
✦ ✦ ✦
"POST SCRIPTUM"
C. Norwid
Nie tylko przyszłość wieczna jest - nie tylko!...
I przeszłość, owszem, wieczności jest dobą:
Co stało się już, nie odstanie chwilką...
Wróci Ideą, nie powróci sobą...
PS. 1 (moje :)
W komentarzu do dialogu o jednym z polskich księży profesorów wpisałem - "Kochani Moi! Dziękuję Wam za każde słowo. Jesteście najlepszą cząstką mojego świata (i Kościoła Powszechnego w nim). Ja (jednak) muszę iść dalej. Jestem wybierzmowany pod wieloma aspektami w mojej parafii w Strachówce i diecezji warszawsko-praskiej. To jest także mój Kościół. Mówią mi „posługujesz się papieżami”. Więc, w przypadku księdza prof. Stańka to albo jest jego demencja, albo tej jego cząstki świata i Kościoła w Polsce. Może akurat był po gorliwej dyskusji w podobnych sobie gronie i wyraził to liturgicznie. Ani myślę żartować. To jest moje życie. W obecnym stanie tzw. polskiego kościoła spotyka mnie tylko przemilczanie. Jestem katechetą powołanym w stanie wojennym, „aby być z polską młodzieżą”.
PS.2
W kolażu zdjęcie Rossy de Palma z tej strony.
Oraz grafika z tej strony Instytut Dialogu Międzykulturowego im. św. JPII.
