z tej strony: "Reytan i wyzwolenie z konieczności"
Przywołuję Reytana na pomoc nam-obywatelom Polski, żyjącym w 2025 roku.
"Tadeusz Reytan, poseł województwa nowogródzkiego, zasłynął z dramatycznego sprzeciwu wobec I rozbioru Polski na Sejmie Rozbiorowym w 1773 roku. Z jego oporem i próbą powstrzymania zdrajców przed opuszczeniem sali obrad, gdzie miał być ratyfikowany traktat rozbiorowy, kojarzona jest scena uwieczniona na obrazie Jana Matejki.
Reytan, wraz z Samuelą Korsakiem i Stanisławem Bohuszewiczem, sprzeciwiał się konfederacji zawiązanej pod przewodnictwem Adama Ponińskiego, która miała umożliwić zatwierdzenie rozbioru. Reytan, wyczerpany fizycznie i nerwowo, po 36 godzinach bez jedzenia opuścił salę sejmową po uzyskaniu pisemnej gwarancji, że nie będzie represjonowany i jego majątek nie zostanie skonfiskowany. Mimo jego oporu, sejm zatwierdził traktat rozbiorowy, a Reytan stał się symbolem patriotycznego sprzeciwu wobec zaborów." (przegląd od AI)
Tego posta nie wymyśliłem. Piszę go życiem, a dokładniej Drogą-Prawdą-Życiem. Nie jestem politykiem i nie myślę polityką. Jestem sobą, Józefem K, ze świadomością Polaka, ba, z tożsamością konstytucyjną (sięgam do jej korzeni ok. 1740, w ciekawej i bardzo rodzinnej narracji).
Urodziłem się na antykomunistę - 8 lat po wojnie - i tak zostałem wychowany w tradycyjnej polskiej-katolickiej rodzinie. Jedni dziadkowie poznali się w ramach Wielkiej Emigracji (za chlebem) w USA. Drudzy byli mieszczanami warszawskimi (inteligencją pozytywistyczną) związanymi z Bolesławem Prusem (co odcisnęło się wielkim wpływem osoby, twórczości i poglądów Pisarza na całe pokolenia Jackowskich i Kapaonów).
Po 2 latach na Politechnice przeniosłem się na filozofię przyrody na ATK. Mistrzem jej był ks. prof. Kłósak (nauczyciel-wychowawca kleryka Wojtyły w tajnym seminarium księcia kardynała Sapiehy). Kłósak proponował uprawianie filozofii przyrody jako refleksji (implikacji) nad zjawiskami i wynikami nauk przyrodniczych. Mnie to odpowiadało, było bliskie fenomenologii (w przeciwieństwie do steoretyzowanej do maksimum - granic mojej wytrzymałości duchowo-intelektualnych - metafizyki). BTW. można znaleźć analogie w dziedzinie religii, wyznawanej/uprawianej jako czysty tradycjonalizm klerykalny, albo jako świat duchowy oparty na wierze i rozumie zgodnie pracujących dla poznawania i kontemplowania prawdy (Prawdy).
Droga-Prawda-Życie mnie prowadzą, czyli wkorzenienie w realny świat przeżyć, faktów, wydarzeń (spodziewanych, przewidywalnych i niespodziewanych, ani przewidywalnych). Nie - teoria (także w dziedzinie politycznej). Implikacje filozoficzne faktów - jak najbardziej. Dlatego od każdego oczekuję - pokaż fakty (przeżyciowe), na których budujesz... Jest znana przypowieść Jezusowa o budowaniu na piasku. Kto nie potrafi opowiedzieć swojej historii... i historii swoich propozycji dla innych (także jako polityki) jest dla mnie niewiarygodnym, nie-świadkiem niczego.
Od wyborów (fakt z życia społeczno-publicznego) w 2015 roku grzmię o zagrożeniach duchowo-intelektualnych i wszelkich dalszych konsekwencji dla państwa i Kościoła, wynikających z zaistniałego wtedy w pełni władzy pseudokatolickiego PiS-KEP-ustroju. Jak Kasandra piszę odtąd o katastroficznych skutkach zjednoczenia religii/Kościoła z władzą/partią polityczną. Religia/Kościół utracił w tym związku siłę oddziaływania swojej misyjności na trójpolu: kapłańsko-prorocko-królewskim na rzecz ziemskich mocy politycznych. Prezes partii stał się im papieżem. Ducha sprzedając za udział i beneficja ze sprzymierzenia (jawnego lub utajnionego) - bo bez zakłamań, lub jawnego fałszu i wymazywania prawdy w aspektach istotowych i konstytutywnych - polityki chyba być nie może. Zresztą, jako życiowe doświadczenie, brzmią mi w uszach słowa Prymasa Tysiąclecia, który jako wielki kanclerz ATK nie zgodził się na działalność NZS na uczelni uzasadniając "religia ma łączyć ludzi, a polityka zawsze dzieli". Obecnym pokoleniom to nie przeszkadza.
Dzisiaj doszedłem swego extremum w sprzeciwie, nawoływaniu, apelach...
Tak to widzę. Jesteśmy na strasznym dziejowym zakręcie, porównywalnych do czasów przedrozbiorowych. Wielu powie "przesadzasz". Odpowiem górnolotnie "Tak więc — to los mój, na grobowcach siadać / I szukać smutków błahych, wiotkich, kruchych./ To los mój, senne królestwa posiadać, / Nieme mieć harfy i słuchaczów głuchych — / Albo umarłych". (Słowacki, Grób Agamemnona)
Ten straszliwy zakręt, a może już przepaść tuż za nim, widzę jak łamanie kręgosłupa, zrywanie rdzenia kręgowego, albo - używając innych porównań - przecięcie głównego kabla od zasilania energetycznego kraju. Rdzeń, kręgosłupem osłonięty, prowadzi do centrum wszystkich procesów neuro-biologicznych i w ogóle życiowych. Centrów poznawczo-zarządzających, organów wykonawczych itd. itp. Władza ustawodawcza jest/staje się fikcją, gdy dwie pozostałe: wykonawcza (teraz w osobie prezydenta) i sądownicza chcą się jej sprzeciwiać.
PRAWO ROZSTRZYGA O SPRAWACH (PRAWDY) ŻYCIA I ŚMIERCI. Chaos wprowadzony w system konstytucyjnej prawo-rządności destabilizuje cały kraj, ba! prowadzi do nieuniknionych zderzeń/wykolejenia/katastrofy (jak chaos w systemie sygnalizacji ulicznej).
Nieuznawana izba Sądu Najwyższego (i inne sądowe patologie w naszej Ojczyźnie) rujnują przecież nie tylko bieżącą politykę (życie społeczno-publiczne). NISZCZĄ CZŁOWIEKA W NAJBARDZIEJ WRAŻLIWEJ SFERZE DUCHOWO-MENTALNEJ!
Marszałku Hołownia! Usłysz głos Reytana z Annopola (w Rzeczpospolitej Norwidowskiej) RATUJ RZECZPOSPOLITĄ. Obecny nieład sądowy od Sądu Najwyższego, KRS, po Trybunał Konstytucyjny rujnuje zasadę wolności myślenia, rozumowania, kultury, podejmowania decyzji w kluczowych sprawach dla Twojej/Mojej/Naszej Ojczyzny.
! Kręgosłup, rdzeń nerwowy, główny kabel zasilania rozumnego-energetycznego kraju grozi totalnym przerwaniem.
BIADA POLSCE, KTÓRA NIE MA PASTERZY!
Dzisiaj Reytanem w Polsce musi być antropologia społeczna badająca relacje miedzy różnymi faktami, wydarzeniami (polityką, religią) a zmianami społecznymi. W tym wpływ na zdolności poznawcze i moralne wybory osoby-człowieka.
Poniżej najprostszy przegląd od AI i Wikipedii z zakresu tej - mało znanej niestety - dziedziny:
"Antropologia jest nauką zajmującą się człowiekiem, który żyjąc w grupach i mając zdolność myślenia wytwarza kulturę podzielaną przez członków społeczności, kultywowaną i przekazywaną jako zespół idei i wzorów organizujących ich współżycie... Antropologia społeczna opiera się na kilku kluczowych koncepcjach, które są niezbędne do zrozumienia społeczeństw ludzkich. Koncepcje te obejmują kulturę, tożsamość i dynamikę władzy , które są ze sobą powiązane i wpływają na siebie w złożony sposób....
- bada ludzkie społeczeństwa i kultury, badając złożoność interakcji społecznych, praktyk kulturowych i dynamiki władzy. Zrozumienie podstawowych pojęć w antropologii społecznej jest kluczowe dla uchwycenia zawiłości ludzkich zachowań i sposobów, w jakie zorganizowane są społeczeństwa.
- Kultura i jej znaczenie w kształtowaniu zachowań człowieka. Kultura odnosi się do złożonego systemu wartości, norm i praktyk, które są wspólne dla określonej grupy ludzi. Obejmuje różne aspekty życia ludzkiego, w tym język, zwyczaje i tradycje, odgrywa znaczącą rolę w kształtowaniu ludzkiego zachowania, zapewnia ramy do zrozumienia świata i kieruje działaniami i decyzjami jednostek. „Kultura to nie tylko zbiór zwyczajów i praktyk, ale sposób myślenia, sposób bycia na świecie”.
- Rola tożsamości w interakcjach społecznych - odnosi się do sposobu, w jaki jednostki postrzegają siebie i są postrzegane przez innych. Jest kształtowana przez różne czynniki, w tym kulturę, status społeczny i osobiste doświadczenia. Tożsamość odgrywa kluczową rolę w interakcjach społecznych, ponieważ wpływa na to, jak jednostki wchodzą ze sobą w interakcje.
***
P: Czym jest antropologia społeczna?
A: Antropologia społeczna to dziedzina antropologii, która zajmuje się badaniem społeczeństw i kultur ludzkich, analizą złożoności interakcji społecznych, praktyk kulturowych i dynamiki władzy.
P: Jakie znaczenie ma kultura w kształtowaniu ludzkich zachowań?
A: Kultura odgrywa znaczącą rolę w kształtowaniu ludzkich zachowań, gdyż stanowi podstawę rozumienia świata i kieruje działaniami i decyzjami jednostek.
P: W jaki sposób tożsamość wpływa na interakcje społeczne?
A: Tożsamość wpływa na interakcje społeczne, kształtując sposób, w jaki jednostki postrzegają siebie i jak są postrzegane przez innych, a także wpływając na sposób, w jaki jednostki wchodzą ze sobą w interakcje.
P: Jakie znaczenie ma refleksyjność w badaniach antropologicznych?
A: Refleksyjność jest niezbędna w badaniach antropologicznych, gdyż pozwala badaczom uznać własne uprzedzenia, założenia i pozycjonowanie w procesie badawczym, a także uświadomić sobie obowiązującą dynamikę władzy.
Antropologia społeczna to dyscyplina nauk społecznych, która bada człowieka jako istotę społeczną i jej wytwory kulturowe. Skupia się na analizie relacji między faktami społecznymi, badając m.in. systemy pokrewieństwa, władzę, gospodarkę, religię, a także funkcje rytuałów i magii oraz zmiany społeczne. Często jest utożsamiana z antropologią kulturową i etnologią, szczególnie w kontekście studiów porównawczych nad różnymi kulturami...
Główne obszary zainteresowań antropologii społecznej to: systemy społeczne, kultura, zmiana społeczna (badanie procesów, które prowadzą do przekształceń w społeczeństwach i kulturach), zrozumienie różnorodności kulturowej. Podsumowując, antropologia społeczna to interdyscyplinarna nauka, która łączy wiedzę z zakresu socjologii, psychologii i innych nauk społecznych, aby zrozumieć człowieka w jego złożonym kontekście społecznym i kulturowym."
Otóż to, zwał, jak zwał - jest taka dyscyplina nauk społecznych, badająca organizację kultury, rządzące nią prawa, historyczną zmienność i etniczną różnorodność kultur w celu skonstruowania ogólnej teorii kultury, służąca do rozumienia człowieka (właściwie w każdym kontekście). Ale czy w Polsce widzimy/rozumiemy, że "możemy lepiej zrozumieć, w jaki sposób kultura, tożsamość i dynamika władzy kształtują ludzkie zachowania i relacje społeczne"? Nie ma ani pasterzy, ani chęci, by z tej wiedzy korzystać, tak w państwie polskim, jak i w Polsce parafialno-gminnej.
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Nieuznawana Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (czyli społecznych) wydała orzeczenie zatwierdzające wynik wyboru Karola Nawrockiego, prezydenta elekta.
Zrobili sobie (partia PiS) niby sąd i mówią, że są Sądem Najwyższym Rzeczypospolitej! Państwo to partia, czyli TKM! I WSZYSTKO CO OGŁOSIMY ZA PRAWDĘ MA BYĆ DOGMATYCZNIE PO KATOLICKU PRZYJMOWANE!
Łamanie sumień, deptanie godności, pogarda dla wiary i rozumu (prawdy). I to ma być ustrojowe w tym naszym pseudokatolickim PiS-KEP kraju.
W Polsce mamy teraz - wszyscy myślący obywatele - zagwozdkę ustrojową, jak to wszystko jest możliwe. Tylu profesorów, także w SN, a tak różne zdania. Mnie zadziwia zwłaszcza stosunek do KRS (neo) - co na oko widać!
Jak to powiedziała pani Pierwsza Prezes SN, "przecież nie będę głosowała za takim kandydatem, który może potem pozbawić mnie tutaj pracy"! I cóż po profesurach, kiedy osobisty interes rządzi. Bliższa koszula ciału! :-(
WNIOSEK - miejmy odwagę myśleć i dzielić się swoim myśleniem.
***
kontemplacja leśna
/Jankowi Grabcowi ministrowi w KPRM/
wnuki wyciągnęli dziadka w las
zbierają jagody
ja (72) siedzę pod drzewem stuletnim
nad nami szumi i wygina drzewa...
wiatr skądś dokądś jak i kędy chce
kontempluję stan rzeczy jaki jest
w znieczuleniu miejscowym
od spraw tego dla mnie świata starego
może czasowo nawet unieważnionego
ich sprawy mają teraz pełnię praw
ich znaczy wnuków i kolejnych pokoleń
i szukanie jagód i leśne zabawy
do tego jeszcze dwa psy
Einstein zaproponował fizykę względności
i ujmowanie jej mechanizmów kwantowo
ja dopisuję sobie inny rozdział
egzystencjalizm kwantowy w każdej osobie
i teorię względności spraw naszych
w mediach z pewnością o wojnie i polityce
o roz-liczeniach po-wyborczych
dodatkowo niestety i o zabójcy rodzinnym
poszukiwanym policją i wojskiem w lesie
a ja o kontemplacji życia czasu swego
względem wnuków całkowicie nastrojonym
ich jest ten czas AD 2025 i królestwo
wzrastania ku dojrzałości w istnieniu
(kumpel pisze książkę o takich ćwiczeniach)
w naturze i kulturze jako homo sapiens
z boską cząstką świadomości
(pon. 30 czer. 2025, g. 18.41) TUTAJ- Rok Norwidowski Zawsze_widziane ze Strachówki


