Nikt nie żyje dla siebie
i nikt dla siebie nie umiera
Jest prawda... którą
można poznać i kontemplować
Znów post muszę napisac i "wydać", czyli tutaj opublikować. Taką mam przypadłość, choć jadą po mnie za nią jak po psie. Ta przypadłość jednak moc ma wiekszą, niż niektórych złorzeczenie, a może złorzeczenie wszystkich!
Skąd ten mus? Z wielu stron, z życia i Internetu otwartego na świat cały, jak u siostry świętej Faustyny w koronce. Wczoraj, jeszcze nocą, piekliłem się z powodu sądownie dwukrotnie certyfikowanego piss-kep-kłamczucha-Mateusza premiera wyznaczonego przez jednego posła-prezesa Kaczyńskiego. Mam tego dość.
A dzisiaj - maszyna fejsbukowych wspomnień podsunęła mi - mojej pamieci i tożsamości - piękną postać dyrektora szkoły pielgrzymów przez ziemię kultury, Jima "Pilgrims" Wright'a. Takie koincydencje mają ogromną moc. Wspomnienie jest datowane na 2 lipca 2013 rok! Zasługuje, aby je zacytować w całości:
- "Just finished my second to last physio. I'm eternally grateful to those people - I had to learn how to walk again in the last 3 and a half months and now i'm on my feet again thanks to their patience and help!
More than that, I'll miss the wonderful brave people in the group all fighting to do simple, physical tasks that all of us would do every day without thinking!
People who have decided to overcome life and not let life overcome them - real heroes!
I feel sad, humbled, elated and grateful all at the same time!
What a fabulous day!".
TAKI BYŁ JIM - JEST, CHOĆ NIE ŻYJE OD PÓŁ ROKU. Już to samo, nagi post, ma wielką moc. Ale może jeszcze by nie wystarczył do napisania wiersza? Kto to wie.
Ale... gdy pociągnął za sobą skutki, działanie innej osoby, i cóż. że mnie, i wywołał reakcję, i cóż, że w rodzinie, u syna... i dalsze owocne poszukiwania (w sobie i necie)! Sprawa stała sie przesądzona w moim-naszym osobowo-przyczynowo-skutkowym (wszech)świecie.
Na stronie Jima na Facebooku, teraz pod nazwą JimPilgrims... przeczytałem post sprzed trzech dni, jego przyjaciela. Zaprasza do grupy, zachęca najprostszymi słowami "join this group". Też zasługuje, aby przytoczygć o w całości, takie świadectwa są jak rzadkie perły/skarby ukryte w roli naszych życiowych upraw i poszukiwań sensu-Logosu:
- "For the most incredible man I ever met in my whole life:
I was woken in the night and I glanced at my phone...
...and as you can see from the screenshot this image came up...
...if you click on the photo you’ll see it was Facebook suggesting I should invite this man to our new ‘Choose Button’ facebook page...
...the man is Jim Wright the most incredible man I ever met in my whole life...
...I can’t invite him - you see my special friend Jim Wright emigrated to Heaven around 6 months ago...
...I’ve never met anyone who appreciated life as much as Jim and if you had the pleasure of meeting this incredible man you’ll know that’s absolutely true...
...I Choose to believe Jim showed up to remind me to remind You how truly special the gift of life is...
...and that’s why in the middle of the night I wrote and sent You this message from my friend Jim.
Hey Jim I reminded them just like You asked me to...
...I miss You." (tutaj)
TAKIE SĄ MOJE BIBLIJNO-LITERACKIE INSPIRACJE. IMPLIKACJE ŻYCIA NA MOJEJ OSOBOWEJ DRODZE-PRAWDY-ŻYCIA.
Nie - polityka na pewno mnie nie zna, ani definiuje - nie jest w stanie, zwłaszcza z dzisiejszymi absurdalnymi teoriami niby racjonalych wyborów, z których znika człowiek (jakiś Kapaon, Wright itd.) Człowiek pielgrzym w poszukiwaniu sensu-wypełnienia, swojego osobowego consummatum-est. Nie chcę (już) za długo żyć w dzisiejszym cyfrowanym na siłę świecie.
Oczywiście do grupy ś.p. Jima, założonej przez przyjaciela Richarda dołączyłem. Wiersz o Jimie napisałem i zawiesilem w mojej-naszej nowej grupie międzynarodowych przyjaciół przyjaznego wszystkim życia. JAK TO KONTRASTUJE Z WROGOŚCIĄ WOBEC WSZYSTKICH "NIE SWOICH" I - W ZWIĄZKU Z TĄ POGAŃSKĄ IDEOLOGIĄ - PODZIAŁAMI PIS-KEP-ŚWIATA (antydialogicznego i upiornego-nieludzkiego para-ustroju, para-systemu polsko-katolickiego...)!
Jim "Pilgrims" Wright
/join this group/
byłeś pielgrzymem dyrektorem
z miasta i szkoły Canterbury
humanizowałeś każdym postem
także na Facebooku
humanizować życie
nie tylko swoje ale i spotkanych
nie tylko podręczniki
i cały proces nauczania
poznać cię mógł cały świat
nie tylko na lekcjach i wykładach
ale w szpitalach
i salach rehabilitacyjnych
wszędzie mówiłeś jakby to samo
jaki wspaniały dzień i chwila
jacy cudowni ludzie wokół żyją
jako pielgrzym i apostoł dobrego
sztuka dziekczynienia jest mistrzostwem
życia człowieka na ziemi (w kulturze)
nawet na samotnej wyspie
tak można miłość wyrazić
(czwartek, 2 lipca 2020, g. 13.15)
***
nie tylko poza pojęciem i językiem
/to trzeba nazwać pis-kep-łajdactwem/
nie potrafimy rozmawiać z PiS-KEP-em
a oni zwyczajnie i po prostu nie chca
polska tradycja klęka przed nimi
jak przed Najświętszym Sakramentem
tego nas nauczyli wpoili wdrukowali
staraniem wychowawców z domu i szkół
z rodzin naszych najdroższych
matek ojców babć i dziadków i pra
stawiają sie ponad naród i suwerena
siebie stawiając na pierwszym miejscu
co podoba się ludowi i księżom
lubią gdy wszyscy długo klęczą
premiera okrzyknął biskup apostołem
ewangelistą Mateuszem drugi Łukaszem
więc oni robią co chca z nami i ponad
przede wszystkim moralność mają za nic
premier nie pojawia się w izbie wyższej
aby przedstawiać informacje nam wszystkim
na temat stanu finansów państwa senatorom
nie odpowiada przed narodem i marszałkiem
Grodzki chce jasnej deklaracji w tej sprawie
z kolei senator Leszek Czarnobaj zarzuca
szefowi rządu że rozdaje prezenty jak wujek
lub apostoł ewangelista który wszystko może
(środa, 1 lipca 2020, g. 21.29)
***
chory kraj Europy
/zgwałcony rozum i kultura/
można w kogoś wmawiać chorobę
delikwent staje się niesamodzielny
wmawiac musi ktoś bliski
ktoś komu ufamy (jest autorytetem)
tak było z Kościołem w Polsce
w końcu mieliśmy stąd papieża
ale większym autorytetem jest Sobór
ten ostatni Watykański II
do którego Wojtyła włożył Norwida
słowa o człowieku Adamie i Jezusie
nie zamiatając niczego pod dywan
bez lęku poruszając się w kulturze
wstecznictwo bezeceństwo fałsz
zdominowały Polskę ustroju PiS-KEP
szaleje hipokryzja korupcja serc
w całym obozie partyjno-rządzącym
nie usłyszycie od Prezesa prawdy
wiara i rozum kontemplacji mu obcy
Morawiecki rozdaje obietnice milionów
bo co mieli już dali na dzieci i emerytów
mogą jeszcze dodawać papiery dłużne
samorządom strażakom i głupim
Polska opanowana neo-materializmem
pis-kat-religią cynizmu politycznego
(środa, 1l ipca 2020, g. 20.15)
***
podwórko i ciut dalej
/podwórko nie zna Soboru i dialogu prawdy/
PiS na podwórku rządzi
i tylko ciut ciut dalej
na podwórku bawiły się dzieci
nie tak będzie w nowym świecie
podwórka wsi i miasteczek
o rzut beretem od kościoła
pustoszeją lecz jeszcze nie teraz
500+ i TVP ich trochę podtrzyma
nie zatrzymają kijem Wisły
tym bardziej Europy i świata
i pędu naszych dzieci do sukcesu
na miarę potrzeb pracy i oczekiwań
katechizowałem w mieście i na wsi
od stanu wojennego po Internet
kończyłem w innym już świecie
Rzeczpospolitej Norwidowskiej
moja rzecz-pospolita rzecz dobra
stworzyła Solidarność przeciw PRL
dało się trafić do serc wiary rozumu
lecz czy ktoś nas jeszcze rozumie
nie usłyszałem zachęty z tej ziemi
odnowionej przecież Duchem 2.6.1979
kto pamięta rozumie nie widzę
nikt mi nie tylko dłoni ale ucha nie da
może premier rozdawać miliardy
niebywały fałsz faryzeizm hipokryzja
bo nie mamy pasterzy od dawna
tylko od kultu broń Boże moralności
czy oni bezwstydni biskupi i księża
zdają sobie sprawę z tego co robią
im myśleć nie kazano broń Boże
myślą intelektualiści po soborze
polski papież pisał o wierze z rozumem
ale już dla nich na szczęście umarł
mogą sobie pierdy i pleple gadać
przecież nikt z tego ich nie rozlicza
podwórko na wsi w gminie i w powiecie
rządzi dzisiejszą Polską i Kościołem.pl
i tak jest im dobrze nawet z COVID 19
byle dalej msze zamawiali słuchali płacili
rozmawiać trzeba nie wolno przeklinać
długo cierpliwie ze znawstwem
udawało się nam w Solidarnosci RI 1981
w spotkaniach z modlitwą i Rotą na ustach
biskupi nie odpoznali czasu nawiedzenia
nie znają lotu na dwóch skrzydłach
ani orzeł ani Duch Polski z nimi nie poleci
drepczą w swoim błotku brzydkie kaczątka
(śr. 1 lip. 2020, g. 19.15) TU- Niezjednoczeni...PL










