18 sierpnia 2009

Pożegnanie ks. Proboszcza - Rozmyślania wiejskich parafian

Ale nam biskup zadał pracę!

Przez to, że zabrał nam proboszcza Antoniego w Roku Kapłana, każe nam rozbierać jego osobę i jego kapłaństwo na kawałki. Takie rozstania, obiektywnie patrząc, rodzą stres. A tu jeszcze dochodzi wymiar teologiczny. Tylko biskup, zarządzeniem administracyjnym, może spowodować rozwój teologiczny podległej mu wspólnoty. No bo kim jest kapłan? Kim był Antoni w naszym życiu? Całej wspólnoty Strachowskiej, tej zasiedziałej, i tej przyjezdnej z Warszawy, na letnisko i do rodziny? Dla naszych rodzin, nas osobiście, naszej szkoły, naszej gminy?
Bo przecież „ w tym życiu nic straconego nie ma / …/ wszystko jest zmieniane na tożsamo / …/ i żadna łza, i żadna myśl, i chwila, i rok / nie przeszły, nie przepadły, ale idą wiecznie”. (C.Norwid, Do Stanislawy Hornowskiej)

Piszmy wspólnie tę książkę, „Rozmyślania wiejskich parafian (z Rzeczpospolitej Norwidowskiej)”.
← PoprzedniPożegnanie ks. Proboszcza - RozmyślaniaNastepny →Pożegnanie ks. Proboszcza - Rozmyślania wiejskich parafian (2)