Co kto z nas dzisiaj napisze? Co przeżyje? Jak nazwie sprawy i rzeczy, które Bóg przyprowadzi przed nasze oblicze? Które Rzeczywistość daje, nie pytając nas o zdanie, tym bardziej o pozwolenie. Rzeczywistość to nie tylko materia, ożywiona i nie, ale świat kultury, od której zależy przyszłość człowieka. Jak się uczepię jakiejś tezy - w tym przypadku JPII/1980/UNESCO - to powtarzam co i rusz. W kulturze najważniejsza jest osoba. Nie jej wytwory, ale ona sama - istota. Jej istota, nasza istota, ciebie, mnie, każdego przedstawiciela gatunku homo sapiens. Jej istotą jest godność, niezbywalna, ani zależna od ludzkich decyzji (tym bardziej partyjnych). Tak, z godnością łączy się odpowiedzialność!
Najpierw dzisiaj napisałem "LUDZIE I KOŚCIOŁY" myśląc o naszej Młodzieży Kapaońskiej, potem szukając linku do czegoś wielko-tygodniowego-piątkowego znalazłem informację, że dzisiejsze rozważania dla papieża do Via Crucis w Colosseum napisała młodzież - licealiści i studenci, ze swoim katechetą. I ja jestem katechetą, powołanym w Legionowie w stanie wojennym (wrzesień 1982) "aby być z polską młodzieżą". Na dobre i na złe. W parafii profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, św. Jana Kantego.
Czy moja młodzież znajdzie Kościół blisko siebie, w swoim życiu - nie tylko w życiu polskiej tradycji. Czy będzie umiała Go współtworzyć? Są częścią świata współczesnego. Marzę, żeby udało nam się jeszcze zebrać w całości w naszym strachowskim kościele na Eucharystii-Ofierze-i-Dziękczynieniu. Oczywiście, że choć raz, przed moim pogrzebem, to jasne. Czy jeszcze doczekamy księdza-gospodarza nie tylko budynków i tradycji? Czy poznamy jeszcze jakiegoś "księdza dla wspólnoty", a nie dla swoich osobistych i grupowych wizji i interesów?!
Cały czas piszę, póki żyję rozumnie. Wiara i rozum pozwalają mi kontemplować prawdę. Ba! Pozwalają mi być/żyć z Bogiem tutaj, Emmanuelem. On nie potrzebuje świątyń ręką ludzką uczynionych! Ani wtedy (za Króla Salomona), ani dzisiaj, ani nigdy. Miłość, miłosierdzie nie tak się objawiają! Narodził się Słowem, by być między nami! Spodobało Mu się zbawić nas we wspólnocie (nie czyjąś, jakąś, nawet b. świątobliwą, wizją i tradycją).
✦ ✦ ✦
LUDZIE I KOŚCIOŁY
/przed Via Crucis w Colosseum'18/
co jest po co
ludzie dla kościołów
czy kościoły dla ludzi
rozmyśla ojciec katecheta
nikt sobie życia nie daje
ani w pustce się rozwija
potrzebni są inni
ich miłość i świat
od któregoś momentu
sami go współtworzymy
z innymi i ich światami
jeśli wiemy czego sami chcemy
jeśli wiemy
lepszy świat współtworzymy
jeśli wiemy
jaki i jak
ludzie z ludźmi dla ludzi
nie inaczej
na Wyspach czekają
na ślub księcia i nowe trendy
(Wielki Piątek, 30 marca 2018, g. 9.34)
✦ ✦ ✦
NA URODZINY I NA ŚMIERĆ
/rozmowa z milczącymi/
pozwólcie
nikt nie żyje i nie umiera dla siebie
nawet ja choć wydaje się że tylko leń
pozwólcie dosiedzieć dopisać do końca
każda chwila
może spaść jak blask z nieba nieb
chcę uchwycić i zapisać
dając świadectwa do końca
tak jak mi się dają
chwile i blaski
nie przewidzisz kiedy gdzie i jak
muszę być tylko gotowy
co do mnie rzecz jest wiecie
jestem tu ze wszystkim i wszystkimi
co było co jest i będzie
tak lub inaczej kto wie
(Wielki Piątek, 30 marca 2018, g. 10.30)
✦ ✦ ✦
PO CO ŻYJE CZŁOWIEK
/wieczności by bez nas nie było/
po co żył Andrzej Król
po co żyję ja ty my
wracając ze Strachówki myślałem
akurat w Wielki Czwartek
on po piaszczystej drodze
przed w czasie i po wojnie
ja po asfalcie wolnej Polski
z banku po pożyczce na chleb
on wracał w czas zły
do domu i sakramentalnej żony
usiąść pobyć herbaty się napić
jeśli akurat była (lub z żołędzi)
wypełnić swój los osobowy
by wykonało się i dopełniło
nikt sam sobie życia nie dał
rodzi się żyje bo ktoś nas chce
by coś się wypełniło
czyli zrealizowało
przechodząc z możności w akt
metafizyki i dnia powszedniego
do końca nikt nie wie (ni pozna)
ale wiele znaków zostawiamy
które czytać można
przez kolejne pokolenia
oni dom zostawili dla nas
my rodzinę i stowarzyszenie
w nim kubki z Norwidem
z których każdy napić się może
kto dziś się jeszcze
w dzieje nasze wczyta
powie o polskiej pospolitej rzeczy
niepospolita
w Strachówce Legionowie
w sanktuarium w Annopolu
sprzed II Rzeczypospolitej
po dziś i na zawsze
(czwartek, 29 marca 2018, g. 14.46)
PS.
Świątynia Salomona z tej strony.
Kościół w Kaczorowie, gdzie ks. proboszcz przepycha się ze strażakami z OSP.


