28 maja 2011

Duchowy wzrost z pomocą Internetu

Człowiek działa zgodnie ze swoim poznaniem (rozróżnianiem bytów). Na drodze mojego poznawania siebie i świata pojawiło się pytanie "lecz po co dano mi duszę" - dawno, dawno temu, kiedy jeszcze pisałem wierszyki, zwane katechezami dla niepoznaki. Ostatnio pytałem, "czym różnią się przeżycia psychiczne od duchowych?" Intuicyjnie wyczuwam, że musi być różnica. Psychiczne sa reakcja na bodźce z tego swiata, duchowe nie z tego.
Dlaczego ewolucjoniści mają taką słabą wiarę w swoją dyscyplinę naukową i nie mogą uznać, że ewolucyjnie mogą się wykształcić struktury do rozpoznawania bodźców "nie z tego swiata"?

Dusza i wartości z tej samej pochodzą parafii. Tak mi się wydaje. Wpadamy na nie co i rusz, może najbardziej w domu, który jest kopertą na te miłosne liściki bytu. Zwłaszcza od bytów najwyższych. W duszy i wartościach jest taki blask prawdy, że mogę się w nie zapatrzeć, gdzie bądź, gdzie dopadnie. Czasem, o zgrozo, wiozę je samochodem siedząc za kierownicą. Ale i tak, myśląc o duszy i wartościach jest się blisko Boga. Choć uczciwie przyznaję, że czasem bywam blisko, ale bardziej pojęciowo, niż osobowo. Choć staram się bardzo, bardzo osobowo.

Czy takie rozważania mają praktyczne znaczenie w życiu? Oczywiście! Nie mogłem zostać np. mistrzem protokołu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Nie interesuje mnie porównywanie cudzych zachowań. Nie nadaję się do sprawdzania tego co, kto, kiedy, gdzie i dlaczego. Interesuje i determinuje mnie niepowtarzalność własnego istnienia i to, co, kto, kiedy, gdzie i dlaczego - wobec spraw ostetecznych. Interesują, determinują sprawy, które się dzieją we Wszechświecie wobec Ostateczności. Tam mają siedzibę i dusza i wartości.

Siedzę sobie przed klawiaturą, to i owo sprawdzam w Internecie. Tak wpadłem na wykład profesora Anrzeja Półtawskiego. Mógłbym przed laty próbować szukać w nim promotora, po śmierci Kazimierza Kłósak, ale nie byłem aż tak zdeterminowany. Andrzej Półtawski nie należy do najbardziej zrozumiałych. Możecie sami się przekonać porównując moje streszczenie jego wykładu z oryginałem. Ale za to uznałem tekst za na tyle ciekawy i ważny, że pod jego wpływem założyłem nową stronę na moim "Osobnym świecie" pt. filozofia człowieka. Tam mnie szukajcie :-)
← PoprzedniNatura przeżyć duchowychNastepny →Wielka - niedzielna - obietnica Ducha Prawdy i Pocieszyciela