"Najpierw nas wysłuchajcie, poznajcie
nasz świat i życie - pamięć i tożsamość!
potem dopiero głoście nam
swoje kazania, rekolekcje i misje"
/jk - rok temu/
Taki czas dostaliśmy. Same medialne obrazy i słowa wzburzą powierzchnię mórz i oceanów, ale głębi nie sięgną. Nie wyjaśnią, o co w tym wszystkim chodzi. A naszej Kochanej Ojczyźnie, pisdanej z wielkiej litery. Tej, która Poeta beirze tęczą zachwytu od zenitu Wszechdoskonałości dziejó. A zenitem jest Jezus z Nazaretu. On, w całej pełni osoby i istocie (ludzko-boskiej). Spodobało się Bogu zbawić nas we wspólnocie. Wspólnoty bez DIALOGU nie ma. Po prostu. Bez dialogu są sekty, grupy ideologicznergo wsparcia, tradycje ludowo-religijne itp. Nie ma wiary bez myśłenia. Tylko wiara rozumna dokądś prowadzi. Wiara i rozum mogą unieść nas ku konteplacji prawdy. Jaka jest. W aspektach istotowych i konstytucyjnych.
Polsk ażyje w szarej strefie paięci i tożsamości. Nie chcemy znać sami siebie. Samych siebie. Wystarczy trochę poskrobać sie w głowę. Trochę popracować "w pocie swego czołą". Bóg daje nam sSiebie i nas samym sobie z pokolenia na pokolenie. Nie punktowo - znikąd. do nigdzie. Mamy z TYM straszny problem.
BO oprócz bohaterów, byli też zwykli, pazerni... NASI PRZODKOWIE KTÓRZY W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ ZABIJALI, WYDAWALI, SPRZEDAWALI ŻYDÓW - SWOICH POLSKICH SĄSIADÓW. A SETKI TYSIĘCY NASZYCH BLIŻSZYCH KREWNYCH SĄSIADÓW ZNAJOMYCH PRZEJĘLI TZW. MIENIE POŻYDOWSKIE, W MIASTECZKACH, MIASTACH I WSIACH - bez skrupółów, ze skrupółami, z konieczności życiowych i... Więc - lepiej nie pytać. Lepiej żyć tak, jakby nasz polski świat zaczął się po 1942-45.
Nie chcemy pytać, jak ojcowie, Matki-Polki wujowie, stryjowie, dziadkowie zachowali sie wtedy, względem sąsiadów wierzących w Boga-Jahwe. Żyjemy przemilczaniem i fałszem powszednim jak chlebem. A w tym (samym) czasie rekolekcje nam opowiadają w parafiach o Żydzie Jezusie i Jego Matce Maryi. Bracia? Siostry? Kogo, czego? Własnych zakłamań. Polsko-katolicko-narodowych... Jeśli na polu religii, to wszędzie! Tfu.
A kimże ja jestem, żeby krytykować, albo budzić czyjeś sumienie, zawstydzać? Zawstydzać - broń Boże. Budzić odwagę szczerości?! Jestem przecież nikim innym od Was - tylko katechetą (od Abrahama, Jakuba, Józefa, Apostołów... po Sobór Watykański II i encykliki św. Jana Pawłą II i dzisiejszego papieża Franciszka), który został powołany w stanie wojennym "aby być z polską młodzieżą". Ten inny stan wojenny trwa.
Teraz ja jestem "katechizowany" przez młodych Polaków (ich rodziców i spowinowaconych). Ostatnio (25 lutego br.) dostałem wykład chrześcijaństwa od 26-letniego mieszkańca naszego powiatu. Wszedłem w dialog zdaniem - "Dobrze, że możemy się tutaj spotkać, reprezentując różne wrażliwości i rozumowania...". Dostałem ciąg wywodów - "Kolejny jakis lewicowy belkot. Co ma tutaj teraz chrzescijanstwo? My chrzescijanie mamy szanowac prawo. Wedlug prawa oni nie byli obywatelami Izraela. Temat zamkniety. Wchodzenie nam teraz chrzescijanom na ambicje w tak podly i slaby sposob jest dowodem na wasza bezradnosc i naszą racje... Pani [żona moja też] oczywiście teraz wchodzi na ambicje wszystkim chrześcijanom i produkuje bełkot. Nigdzie nie jest powiedziane, że mamy kierować się najpierw przykazaniem miłości. Mamy za to przykazane, że mamy bronić swoich majątków i być sprawiedliwym... I jeszcze jedno. Nie szanuje ludzi, co nazywają Lecha Wałęsę bohaterem. Tak samo jak ta cała solidarność jego. Dlatego wiem, że jest Pan zwykłym pseudo chrześcijaninem. Prawdziwy Chrześcijanin nie papla na prawo i lewo, że jest jakimś Aniołem Stróżem Ziemi Wołomińskiej [jest wielu Nim nagrodzonych]. "Po czynach ich poznacie."
AD 2018 - dochodzi do głosu inne pokolenie. Inni duszpasterze. Inni politycy.
Politycy z tego stanu rzeczy korzystają najobficiej. I cóż, że jedni rozumieja nuty i melodię, która gra w duszy Polaków, a drudzy nie. Dotyczy wszystkich?! Można wykorzystywać wiedzę i nie-wiedzę.
Jeśli Premier, Prezydent, Prezesi partii - wybrani i uważający się za liderów wielkich - nie staną pośród nas, w miasteczkach, maistrach, wsiach, takich jak Dobre, Jadów, Tłuszcz, Strachówka, Wołomin... i nie zaczną szczerej rozmowy o wszystkim co stanowi nasze radości i problemy i tabu - pozostaną na niechlubnych kartach najnowszej historii.
✦ ✦ ✦
KOŚCIÓŁ KŁAMIE
/głoszą antykoncepcję swojego boga/
tytuł ostry bardzo
za ostry jeśli spytasz
licentia poetica dyktuje
twoja moja odpowie
kościół w Polsce
ten z małej litery
nie Kościół Powszechny
ten z dużej (soborowy)
Święty Powszechny i Apostolski jest
ale nie pośród nas
w wygodne pielesze schowany
nie broni wolności godności osoby
nie wie nawet co to jest
nie rozumie nie czyta nie rozmawia z nami
głosi swoje (ludzkie) nauki
o lekarzy aptekarzu polityku i ich sumieniu
to nie jest już ten Bóg u nas
co gościł u Abrahama
Jakubowi biodro zwichnął
Ten KTÓRY się objawił w dziejach
oni wymyślili abstrakcję pobożności
na swoją modłę i rachunek
unikają nas jak mogą
w świecie naszym nie bywają
niech idą sobie na pustynię
czas jest sposobny
siebie i Boga może odzyskają
potem niech powróca
(czwartek, 1 marca 2018, g. 9.38)
✦ ✦ ✦
FAŁSZYWA.PL
/zło nie znika od razu/
coś i w nas jest fałszywego
nie tylko święte zalety
byt ludzki tak ma
jedni ratowali Żydów
jak oni bojąc się sąsiadów
którzy wydawali na potęgę
co bardzie kształtuje świadomość
naszą polską dzisiaj
wiemy od sąsiadów AD 2018
w Dobrym Jadowie Tłuszczu itd.
wyznają świadkowie
całe życie się bali i boją
tych i ich rodzin
którzy wydawali zabijali
albo mienie przejęli już po
(środa, 28 lutego 2018, g. 10.28)
✦ ✦ ✦
I-BÓG-LEKARZ-APTEKARZ
/co Boskie zostawcie sumieniom/
dziwny ten kraj ta Polska
gdzie ludzie wierzą w co chcą
po tysiącu lat od chrztu
wierzą w księdza władzę
i władzę kapłanów polityki
nie wierzą w samych siebie
jak niewielu jest ludzi
i jak nie ma prawie
pragnących się objawić
są za to duchy ich sumień niby
zakazujący nakazujący innym
siostrom i braciom od urodzenia do śmierci
już nie Bóg Jedyny Jahwe
ale bóg lekarz i aptekarz rządzą
i politycy prawo-ustawodawcy
ja nie kupuję antykoncepcji
ale wy nam sprzedajecie dzisiaj
antykoncepcję Boga
(środa, 28 lutego 2018, g. 9.58)
✦ ✦ ✦
MY LUD I (PAD) PREZYDENT
/wołomińskiej prawicy (z PiSem)/
prezydent sobie poradzi
każdy rząd się wyżywi
problemem jesteśmy my
polski lud Boży
w Wołominie Strachówce Jadowie
żeby wymienić to co znam najlepiej
tutaj moja droga-prawda-życie sie kończy
ale nie ich oni prowadzą polityki
PAD w Krakowie spotka się z Żydami
rząd wyśle delegację do Tel Awiwu
spotkają sie porozmawiają (z kawą lub bez)
my będzielemy się żarli na dole
(wtorek, 27 lutego 2018, g. 18.51)
✦ ✦ ✦
DOBRZY I ŹLI POLITRYCY
/Sprawiedliwym i ich Jahwe/
ludzie dobrzy są wszędzie
prawi i sprawiedliwi
we wszystkich narodach i ludach
dobro i zło w nas żyją
w ludzkiej naturze
pożądliwej
co w nas na wierzchu
a co pod spodem
sami decydujemy i politycy
Niemcy Polacy i Żydzi
Rosjanie Ukraińcy Czeczeni
Arabów mnogie narody
kierujemy się tym co wiemy
o sobie samych
o świecie o Bogu i kulturze
ale są źli politycy
tego co złe w nas prezesi liderzy
gry odwiecznej o władzę
napuszczają jednych na drugich
budzą w ludziach demony
drzemiące w przesądach dziedziczonych
człowiek to ten kto zna siebie
ani lewak ani prawak ani w centrum
panowanie nad sobą jest mistrzostwem
wystarczy usiąść
oddychać spokojnie
myśli uspokoić oddalić
cieszyć się harmonią istnienia
świata w nas
ponad wszystkie nasze złości
pokój i dobro wdech wydech
to takie powtarzalne
Bóg jest między nami
(wtorek, 27 lutego 2018, g. 10.15)
✦ ✦ ✦
HOLOKAUST (2018)
/rana która nie zginie/
ginęliśmy na waszej i naszej ziemi
Ziemi Norwida i Cudu nad Wisłą
w Jadowie Dobrem Radoszynie
Mińsku Mazowieckim Wołominie
nie chca o nas pamiętać
w wielu miejscach w Polsce
nasi byli sąsiedzi i ich dzieci
wyparli się nas i Boga (Jahwe)
nie chca pamiętać
gminy wioski miasta
nie chca pamietać w szkołach
nie chca pamiętać w kościołach
wyparcie Holokaustu
jest wyparciem tamtej Polski
której obchodzą właśnie rocznicę
setną - ocenzurowanej wolności
ja pamietam
Duch Wolnej Polski
jest we mnie - przeżyje
opowie waszym i naszym następcom
(poniedziałek, 26 lutego 2018, g. 12.13)
✦ ✦ ✦
OFERTA KATECHETYCZNA (2)
/Stanisławie Andrzeju Grzegorzu Robercie.../
ta jest drugą próbą
sformułowania myśli i zadania
przed nami Polakami patriotycznymi
bez religijnych uprzedzeń
stańmy pośrodku rynków
wiosek miast i gmin
z posługą modlitwy jednania
polsko-żydowko-katolicką
jeśli inni zechcą się dołączyć
ramiona otwarte zostawiam
proboszcze wikarzy rabini
ze mną katechetą od 1982
pamięć równo powinna zachować
ofiary polskie strasznej wojny
ktokolwiek ich zabijał
Żydów Polaków i innych
nawet matematyka pomaga
dzieląc sześć milionów po równo
tylko różną wiarę mieli
w Boga Jedynego
jednakowo swe matki kochali
jednakowo szczęścia pragnęli
bawili się śpiewali
chleb i ciasta jedli
nikt nie jest tylko święty
i święci nie są bezgrzeszni głównie
czyny nasze idą za nami
pragnienie jedności
(niedziela, 25 lutego 2018, g. 19.33)
PS.1
Po to (też), jak okazuje się dzisiaj, zostałęm powołany przez Kościół - w nieprzyjaznych prawdzie o wolności i godności człowieka-osoby - by "być z polską młodzieżą" i głosić KATECHEZĘ POWSZECHNĄ.
Na żadne zaproszenie do dialogu nie odpowiadają, ani duszpasterze z mojej okolicy i Polski, ani prawica z Wołomina i Polski... Ani nauczyciele, ani mieszkańcy CAŁEJ mojej samorządowej gminy... Co z tą Polską! Bez odwagi myślenia i dzielenia się nim - korzenie starych ustrojów, przesądów itd. nie znikną. Taki świat Ojczyznę, Kościół... przekażemy naszym dzieciom, wnukom?? Nie daj Boże. Ciebie proszę, błagam. Matko Boża Annopolska wstawiaj się za nami (i pociągaj ku Swej chwale). Amen.
PS.2 - dopisany po dwóch godzinach, pod wpływem faktów:
Przypadkiem zobaczyłęm końcówkę uroczystości na Cmentarzu Powązkowskim ku czci Żołnierzy Niezłomnych (wyklęci?). Z udziałem Premiera i przedtsawicielach Prezydenta RP. Modlitwę prowadził ks. Małkowski, też dobrze mi znany z lat 80-tych XX wieku. Dzisiaj nie wiem, co mamy wspólnego?! Chyba że się gdzieś spotkamy? Porozmawiamy? Pomodlimy razem?!
Poczułem się adresatem odczytanego grypsu płk. Cieplińskiego, adresowanego do syna Andrzeja-Andrzejka. On nie zdążył wypełnić misji, o którą prosił go Ojciec - zmarł młodo na raka (25 lat). Ale tacy jak ja, wypełnili przesłanie Niezłomnego z więzienia na Mokotowie, spisane tuż przed śmiercią. Lata mieliśmy prawie te same - pokolenie powojenne, które po ok 30 latach, w liczbie milionów, przywróciło Polsce wolność, człowiekowi godność, Wielkim Czynem Solidarności i tego, co z niego wyrosło!
Tego też wielu nie rozumie. Ale prawdę poznacie i prawda was wyzwoli! Tak, jak mnie/nas. Amen.
Niezłomni bez Solidarnych nie byliby może od-poznani do dzisiaj!
Norwid to wie. Pisał w 1957 do kuzynki z Łochowa TAK:
A Pani cóż ja powiem?… oto, że w tym życiu
Nic s t r a c o n e g o nie ma na jawie, ni w skryciu,
I wszystko jest z m i e n i a n e tylko – na toż samo,
Wyższe lub niższe, bliższe albo oddalone;
A co zginęło – myślisz – zakryte jest bramą
Lub cieniem jej, i z czasem będzie wyświecone!
I żadna łza, i żadna myśl, i chwila, i rok
Nie przeszły, nie przepadły, ale idą wiecznie,
Ulotną myśl z czasami zamieniając w wyrok,
A wyrok w treść istniącą bardzo niestatecznie.
I nie ma grobów… oprócz w sercu lub w sumieniu,
I nie ma k r z y ż ó w… oprócz na zimnym kamieniu,
Albowiem k r z y ż j e s t ż y c i e już wiek dziewiętnasty:
Nowina! – którą przecie z n a j w e s e l s z y m ż a l e m
Maryje i Salome, trzy święte niewiasty,
Przyniosły były jeszcze – tam, do Jeruzalem!…
Kto, jeśli nie my obywatele obywatelskiego społeczeństwa Rzeczpospolitej Norwidowksiej mamy przyjąć i odczytywać nieustannie DAR PIĘKNA DOBRA I PRAWDY, które poznajemy dzięki Poecie, Norwidologom i Janowi Pawłowi II, który wpisał go w dokumenty Wielkiego Świetego Powszechengo Apostolskiego Kościoła i Soboru Watykańskiego II.
***
POMNIK DLA STRACHÓWKI
/jest Strachówka na tej ziemi/
i ty mazowiecka wiosko
nie jesteś zgoła najmniejsza
pośród polskich miejscowości
i tobie dziś pomnik wystawię
nim sama sobie to zrobisz
pamięcią tożsamością
u ciebie król Kazimierz
wielki wyrósł wśród pól
i dęby katyńskie rosną
z ziaren 1050-chrztu-letnich
dzisiaj setną rocznicą święcisz
odzyskania niepodległości
wszystko się tu działo
co nas Polskę i Polaków stanowi
przez wieki wieków amen
w pielgrzymce polskich pokoleń
widziałaś niejedno
dobra więcej niż zła i przeciętności
pamięć ludzka zawodna
jeśli nauka jej nie wzmocni
tożsamość - jeśli jej nie szukamy
Sobiescy i Norwid ogniwem
naszych dziejów złotych
przyroda zieloną perełką
powstańcy walczyli na tej ziemi
Norwida i Cudu nad Wisłą nazwaną
polskiego honoru krwią bronili
mieszkaniec Księżyk naszej gminy
Virtuti Militari za rok 1920 dostał
900 bolszewików wziął do niewoli
14 ich było w oddziale
jak tego cudem nie nazwać
jak z księdzem Skorupką nie łączyć
znali język rosyjski niektórzy
z naszych wielkich mieszkańców
Królowie z chłopskiej rodziny
znali bo tu i tam studiowali
Józef w Petersburskiej uczelni
Z Annopola na księdza magistra
Andrzej na prawnika
który majątek narodowy scalał
po trzech rozrzucony rozbiorach
Rzeczpospolita Norwidowska
jest Ojczyzną narodom przyjazna
Ormianom i Żydom i Niemcom
którzy tu się osiedlali przed wieki
w sąsiedzkim Jadowie zaś Szkoci
o wszystkich nich dziś pamiętajmy
1050 lat dziejów
bierzmy tęczą zachwytu jak Norwid
w zenicie Jezusa Wszechdoskonałości
(środa, 28 lutego 2018, g. 9.18)
Tekst ten złożyłem, jako załącznik do protokołu z posiedzenia KOMISJI OŚWIATY, ZDROWIA, OPIEKI SPOŁECZNEJ, KULTURY, KULTURY FIZYCZNEJ Rady Gminy w Strachówce (do pkt. ”przemyślenia nt. kultury, pamięci i tożsamości większej, naszej tzw. wspólnoty lokalnaj”), w dniu 28 lutego 2018. Podpisałem, Józef Kapaon, wójt Strachówki, I kadencji 1990-1994. Historia żyje i jest prawdziwa tylko w całości. Wiadomo, nikt nie jest bez skazy, ale szczegóły możemy sobie objaśniać bez końca w szczerym dialogu - ponad pokoleniami, podziałami, różnicami wszelakimi.
