Od początku tamtej władzy, powstałej w wyniku rewolucji październikowych wyborów 2015, nazywałem go pseudokatolickim PiS-KEP-ustrojem. NIKT Z INSTYTCJONALNEGO KOSCIOŁA (OD PARAFII PRZEZ DEKANAT PO DIECEZJĘ I KEP) NIE PODJAŁ ZE MNĄ DIALOGU - ZA NISKI JESTEM DLA NICH.
Osiem lat niezliczonych tekstów, apeli, listów znanych, bo publikowanych w powszechnej dostępności. Gdyby ktoś chciał... gdyby go ruszyło sumienie, Duch Święty, albo przyzwoitość! Dobro wspólne??? Przemilczane.
Kościół jako wspólnota? Wspólnota dialogu, szukająca prawdy?? Bezwstyd. Deptanie godności sióstr, braci. Deptanie-szyderstwo z pamięci i tożsamości na różnych poziomach. Bo dla nich tylko władza - ludzie bogaci władzą, pieniędzmi, tytułami, stanowiskami, uznaniem w świecie - liczą się ciągle. Także ja kiedyś. Choć byłem tylko wójtem. I cóż, że katechetą od stanu wojennego, powołany prosto ze zlikwidowanej Solidarności (RI) "aby być z polską młodzieżą". W pewnym momencie polskich dziejów zacząłem ich już chyba tylko drażnić.
Marszałek Sejmu RP napisał w punktach na Tweeterze (X) "1. Panowie Wąsik i Kamiński są przestępcami. 2. Postanowienie o wygaszeniu ich mandatów zostało im doręczone 28.12. 3. Przestępcy ci mieli prawo odwołać się do SN, co im umożliwiłem. 4. SN, dotknięty deformami Ziobry, pogrążył się w proceduralnym chaosie. 5. Gdy otrzymam komplet orzeczeń, podejmę wynikające z nich kroki. 6. Procedura ta nie wstrzymuje wykonania kary pozbawienia wolności." https://twitter.com/szymon_holownia/status/1742955054070452656
W tytule umieściłem skrót RP - Rzeczpospolita Polska. Rzecz wspólna. Dobro wspólne. Wszystkich obywateli. Zwłaszcza tych, którym więcej dano. Którym powierzono nie tylko ciała, ale i dusze. Dusz-pasterzy! Do wypełnienia misji odpowiedzialności za wspólne dobro nie trzeba urzędowych dokumentów, nakazów, pieczęci.
WSPÓLNE DOBRO RODZI SIĘ OBFICIE NA STYKU ROZUMU I WIARY. RELIGIE MAJĄ W PEWIEN (OCZYWISTY) SPOSÓB WIEKSZA ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA DOBRO I PRAWDĘ OD POLITYKÓW. A PRZECIEŻ I PIĘKNO JEST IM I NAM NIEZBĘDNE. PIĘKNO JEST WYMOGIEM LITURGII I SZTUKI SAKRALNEJ (KAŻDY BUDYNEK, PRZEDMIOT...). KTO PODJĄŁ TO ZOBOWIĄZANIE W NASZYCH PARAFIACH-DEKANATACH-DICEZJACH I CAŁYM KOŚCIELE W LATACH RZADÓW JEDYNIE SŁUSZNEJ PARTII I JEJ PREZESA? USTANOWILI USTRÓJ, A WYŚCIE MILCZELI!