Jeśli mamy mówić swobodnie,
otwarcie i owocnie z innymi,
musimy jasno ukazywać kim jesteśmy,
co Bóg dla nas uczynił
i czego od nas żąda"
(pp Franciszek)
Nie ma wiary bez myślenia. Nie ma chrześcijaństwa. Nie ma moralności, bo nie ma osoby myślącej, gatunkowej przynależnosci do świata żywych. A wiara i rozum pozwalają kontemplować prawdę. Stawać się sobą, świadomą osobą, współ-świątynią. Świątyni nie ma bez świętości.
Tak to się dzisiaj komponuje. REALIZM! RZECZYWISTOŚĆ - TAKA JAKA JEST MI DANA (DAWANA). Myśl, za myślą, przeżycie (świadome) za przeżyciem, tekst, za tekstem... Post za postem, wspomnienie za wspomnieniem. Wspomnienia faktów i postów, usługą Facebooka. Gdyby jeden?! - chyba że z atomową siłą. Ale gdy kilka zaczyna układać obraz podobieństwa więszego i sensu, z tych największych, których jeszcze nie ograniam... Muszę wziąć się za robotę. Pisania. Nawet w niedzielę. Zobaczymy, co ukaże się na koniec. JEST BO BYŁO!
✦ ✦ ✦
O i W MÓZGU - rok temu
tajemnicza istoto szaro-biała
substancjo (jako i potencjo)
badają ciebie
badać będą
strukturalnie funkcjonalnie
z zewnątrz wewnątrz
człowieku kim jesteś
nawet mózgu nie znamy
a chcemy siebie poznać
człowiek to ten kto zna siebie
z tej strony ciebie siebie ich
ani mnie nie wyjaśnią
jest jeszcze (także)
istota psycho-duchowa
życie i świat wewnętrzny
łączą się ale nie zastępują
na początku jest co
akt wola czyn kogoś
coś musi się połączyć
by powstało coś drugiego
osoba i czyn
miłość i odpowiedzialność
wiara i rozum (religia nauka)
nie istnieją oddzielnie
materia świadomość
świadomość materii
duch ucieleśniony
ciało uduchowione
na razie inaczej nie potrafimy
my ludzie
zrozumieć swojej pozycji
we wszechświecie
musimy całościowo
i w jedności
patrzeć czuć rozumieć
ja siebie osoba podmiot
badanie mózgu do końca
nie wyjaśni zbrodniarza
anioła świętego geniusza
poety naukowca szaraka
Jezusa z Nazaretu
Mirona Białoszewskiego
Tomasza Manna
Andrieja Czikatiły
jeden kochał nauczał
dawał świadectwo większemu
drugi leżał i pisał
trzeci czwarty piąty ja-szósty
droga-prawda-życie
mnie prowadzi tłumaczy
mózg mogę oddać
do słoika laboratorium
(sobota, 13 sierpnia 2016, g. 12.39)
✦ ✦ ✦
PRZYWRACANIE WSPÓLNOTY
/czym jest/
czy jeszcze dożyję
tej fazy narodowej
tudzież i kościelnej
wiem jak powstaje wspólnota
dostałem rozumienie
wielce doświadczalne
wiara tylko z rozumem
prawdę kontempluje
także wśród Polaków
bez dialogu nie ma
ani wspólnoty ani kultury
ani religii ani ani
nie ma osoby
nie ma godności
ani odpowiedzialności
spokojnie zostawiam
tu niedokończone
wiersz werset zdanie
życie będzie dokańczało
naszym myśleniem
działaniem...
/.../
(niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 12.12)
✦ ✦ ✦
KOŚCIÓŁ OBOK NARODU
/wśród przemilczeń/
Kościół z narodem był
czyli wiara z rozumem
mogliśmy prawdę kontemplować
bez względu na wyznanie (i partie)
w historii różnie bywało
był biskup Szczepanowski (święty)
była Targowica
święci zdrajcy pedofile
jak jest dzisiaj (pl.2017)
każdy widzi
czuje myśli ocenia
sojusz tronu z ołtarzem
skutki nie każą czekać
poczujesz wierzący Polaku
że cię wyłączą spośród siebie
rozmawiając tylko za plecami
choć są księża i profesorowie z tobą
władza kościelnych nad toba
taka nasza rzeczywistość
obłudna
(niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 11.30)
✦ ✦ ✦
MECHANIZM ZAWŁASZCZANIA
/nie będziesz brał nadaremnie/
to co zawłaszczone
odwłaszczone być może
przemoc i polityka nie są wieczne
wieczna jest istota rzeczy
istota człowieka
istota praw i prawdy
istota narodowa
istota państwa
rządzący muszą mieć wyczucie
bo wyjść mogą na głupków
jeszcze za życia liderów
prawdy zawłaszczyć się nie da
(niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 10.50)
Aż tu nagle przypomnienie wpisu sprzed 3 lat dało obuchem w głowę. Kto zechce, może przeczytać w powyższym linku całość. Dam też wypis poniżej. I PYTANIE - Co się zmieniło z tego, co wtedy napisałem? Parę osób umarło, tak, lub inaczej, w naszej tzw. wspólnocie lokalnej. Pare wydarzeń, różnej rangi, się wydarzyło itd. itp. W czym? Jak? i czy w ogóle wzrosła owa, tzn. wspólnota? Śmiercią wieje. Trwanie w fałszu śmierć niesie.
- "Chrześcijaństwo albo jest próbą odpowiedzi na najbardziej podstawowe pytania, albo jest niczym..." (o. Timothy Radcliff, OP).
- Nasz ksiądz proboszcz zanegował nasze dzieci i naszą rodzinę. Najpierw mnie, jako katechetę. Potem żonę, jako dyrektora szkoły. Dzisiaj najbardziej dotkliwie w skutkach Helę i Łazarza, czyli nas wszystkich, do któregoś pokolenia.
Ksiądz jednosobowo (grupowo) chce wskazać nam nasze miejsce w szeregu (nie sposób użyć w tym kontekście pojęcia "kościół"), chce nam napisać nie tylko przyszłość, ale i przeszłość. Nam i naszej tzw. wspólnocie lokalnej. Nie piszę przeciwko niemu. Piszę "ZA". W imieniu prawdy, kóra się działa (dzieje nasze i naszej gminy) i dokonała na naszych oczach, za dni naszych, na terenie, którego cząstką jest parafia Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Strachówce. Której jesteśmy częścią na mocy wyroków Opatrzności, potwierdzanych każdego dnia osobistym wyborem. Osobą i czynem.
- Nasz ksiądz nas zanegował - to smutny refren ostatnich miesięcy naszego życia. Sprawa jest terminowa, mam nadzieję, że nie terminalna.
- Ksiądz ze Strachówki neguje prawo naszych dzieci do pomocy stypendialnej w ramach kościelnej Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Nie może jej wstrzymać sam, musi w tej złej sprawie (zamyśle) współpracować z innymi osobami, o podobnej wizji świata i kościoła (z małej litery). Dlaczego to na nas trafiło? Na nasze dzieci? Jeszcze nie na Wasze? Nie na Twoje? Znajduję tylko jedną racjonalną odpowiedź. ABY WYSZŁY NA JAW ZAMYSŁY SERC WIELU. Abyśmy opisali, wzięli na swoje barki, na swoją wiarę i rozum. Tak, jesteśmy mocni wiarą i rozumem. Jesteśmy mocni Kościołem Domowym. Nie bacząc na piachy, ostów kolce chcemy iść do niebios bram (o. A. Madej, OMI). Nie możemy milczeć doświadczając na swoim przykładzie - jak w laboratorium - zła, które dzisiaj pęta rozmach nowej ewangelizacji na ścieżkach polskiego losu, polskich rodzin, polskiego kościoła...
Zło, któremu się przeciwstawiamy, jest wszechobecne w polskim społeczeństwie, zatem i w polskim kościele (nie wolno rozłączać tego, co Bóg dziejami połączył), nazywa się niewinnie brakiem dialogu, a więc i brakiem normalnej opinii społecznej (publicznej). I powiązane jest - według mnie - z brakiem samodzielnego myślenia (o wartościach), a szczególnie z jego ujawnianiem, zabieraniem publicznie głosu w ważnych wspólnych sprawach, z imieniem, nazwiskiem, obliczem. Z tożsamością, z samoświadomością. Kładę to na karb 45 lat życia w epoce umysłów zniewolonych.
- Bez dialogu prawda w naszym życiu nie ma szans. Od samego dołu, po najwyższą górę. Od gmin, wiosek, parafii... Na nic najmądrzejsze konstytucje, ustawy, katechizmy, podręczniki... jeśli człowiek nie odkryje swojej pełnej godności, wolności, myślenia w pocie czoła i ich nie uzewnętrzni. Pokaż mi swoje myślenie. Nie paragrafy, kanony, zarządzenia, tradycje, rytuały, ceremoniały, kodeksy modowe/strojów (łącznie z tytułomanią w kościele). Człowiek, osoba, jest drogą współczesnego świata. Jego/jej istota i prawa. Człowiek, osoba, jest drogą Kościoła, teraz i na wieki.
Milczenie, unikanie dialogu, uciekanie od niego jest zmorą życia naszego polskiego?! Gdyby nie ona - zmora, nie byłoby też sprawy Kapaonów, ich dzieci, Heli, Łazarza. Może i Rzeczpospolitej Norwidowskiej? - bo czuję, że i ona musi się komuś bardzo nie podobać. Najlepiej - według nich - byłoby połączyć to wszystko i wykluczyć ? :-( - Tak, by nie było tutaj Europy!
- "Kościół powinien być wspólnotą, w której odkrywa się przyjemność bycia zwyczajnym, przynależenia do siebie nawzajem". Nawet diecezjalny 'ordynariusz' wskazuje na zwyczajność. Zamiast powszechnego u nas obrażania się - zwyczajna rozmowa. Nawet po moim kolejnym wpisie, poście, notatce wywołującej księdza proboszcza, księży z dekanatu i diecezji - duszpasterzy mających pachnieć owcami według papieża - do dialogu powszechnego jak nasz katolicki kościół. Czasem rozmów szczerych do bólu, bez których wiara i rozum śpią, a tożsamość i samoświadomość (także samoświadomość Kościoła) są tylko desygnatami pojęć, nie drogą-prawdą-życiem nas i naszych wspólnot.
POST SCIPTUM
***
STRACHÓWKA
/na przełomie tysiącleci/
gmina polska
macocha moja
dla której chciałem umierać
późne wnuki wspomną
bo mnie nie będzie
zapowiedział poeta
gmina z parafią
w fałszywej wspólnocie spełnione
pamięć i tożsamość zabijają
nie moja prywata
prywatne uczucia są najważniejsze
ale wspólnota ponad-uniwersalna
wiara i rozum kontemplują
stając się współ-świątynią
prawdy
(niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 16.51)
✦ ✦ ✦
WARUNKI SPOTKANIA
/żegnajcie/
życie w jednym świecie
jest warunkiem spotkania
nawet nie w tym samym czasie
braterstwo ducha
braterstwo krwi jest wtórne
tak to jest stworzone
jeśli jesteśmy gdzie indziej
na innych planetach kulturach
spotkać się nie możemy
żyłem w Polsce
branej tęczą zachwytu
od zenitu wszechdoskonałości dziejów
we wspólnocie w Legionowie
w gminie Strachówka w dniu 3 Maja 1981
w Rzeczpospolitej Norwidowskiej
(niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 16.20)
✦ ✦ ✦
PRZYWRACANIE WSPÓLNOTY
/czym jest/
czy jeszcze dożyję
tej fazy narodowej
tudzież i kościelnej
wiem jak powstaje wspólnota
dostałem rozumienie
wielce doświadczalne
wiara tylko z rozumem
prawdę kontempluje
także wśród Polaków
bez dialogu nie ma
ani wspólnoty ani kultury
ani religii ani ani
nie ma osoby
nie ma godności
ani odpowiedzialności
spokojnie zostawiam
tu niedokończone
wiersz werset zdanie
życie będzie dokańczało
naszym myśleniem
działaniem...
/.../
(niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 12.12)
✦ ✦ ✦
KOŚCIÓŁ OBOK NARODU
/wśród przemilczeń/
Kościół z narodem był
czyli wiara z rozumem
mogliśmy prawdę kontemplować
bez względu na wyznanie (i partie)
w historii różnie bywało
był biskup Szczepanowski (święty)
była Targowica
święci zdrajcy pedofile
jak jest dzisiaj (pl.2017)
każdy widzi
czuje myśli ocenia
sojusz tronu z ołtarzem
skutki nie każą czekać
poczujesz wierzący Polaku
że cię wyłączą spośród siebie
rozmawiając tylko za plecami
choć są księża i profesorowie z tobą
władza kościelnych nad toba
taka nasza rzeczywistość
obłudna
(niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 11.30)
✦ ✦ ✦
MECHANIZM ZAWŁASZCZANIA
/nie będziesz brał nadaremnie/
to co zawłaszczone
odwłaszczone być może
przemoc i polityka nie są wieczne
wieczna jest istota rzeczy
istota człowieka
istota praw i prawdy
istota narodowa
istota państwa
rządzący muszą mieć wyczucie
bo wyjść mogą na głupków
jeszcze za życia liderów
prawdy zawłaszczyć się nie da
(niedziela, 13 sierpnia 2017, g. 10.50)
✦ ✦ ✦
BYT NIEIDEALNY
/kocham Was moi wy/
39 lat temu zapisałem
dzisiaj mówią o tym samym
choć nie o mnie
o sobie sam opowiem
spadające gwiazdy
rój perseidów
obserwowanych od 2000 lat
złapał mnie na pielgrzymce
noc świętego Wawrzyńca (łzy)
i świętej Klary
pod Mstowem
wtedy
a dzisiaj
ten sam grzeszny człowiek
byt nieidealny
ale myślący
(12 sierpnia 2017, g. 8.50)
✦ ✦ ✦
ZAMIANA MIEJSC
/kościół teorii teoretycznych/
wróciłem z pogrzebu
przed czasem
tak jak przed czasem
odszedł zmarły
czasami inaczej się nie da
bardziej się z nim utożsamiam
niż pozostałymi obecnymi
uczyniłem kiedyś nawet
kategorię świętych samobójców
do naszych litanii
dużo ludzi było
cała wieś i gmina i parafia
samochodów masę pod kościołem
kwiatami zasypać go chcieli
pieśń o zmartwychwstaniu zaśpiewali
kazanie o wysiłkach człowieka
by realizować swoje plany
i łasce (z krzyża) która jest większa
za darmo dostępna wierze
w rzeczywistości religijnej
niewiele o człowieku usłyszałem
o rzeczywistości człowieka
który prawdę kontempluje
na dwóch skrzydłach
żywi mają swoją wytrzymałość
na ile starczyło mojej stałem
gdybym to ja leżał w skrzyni
wstałbym i zawołał
idżcie sobie do domów
nie potrzebuję kwiatów samochodów
nawet waszych śpiewów
przecież nikt ze mną nie chciał dialogu
a wota wdzięczności za życie cudów
wyprowadziliście z kościoła
nic tu po mnie
dzień był upalny nie do wytrzymania
ale w kalendarzu świętą ma wpisaną
która wiarę z rozumem łączyła
umiała patrzeć widzieć słyszeć i rozumieć
opisywać to co jest dookoła
(środa, 9 sierpnia 2017, g. 15.12)
PS.
Grafika z tej strony ZNAK!
