zakładają lojalne uznawanie faktów
gotowość przebaczenia i naprawienia krzywd
My wszyscy, [w tym] prałaci i duchowni,
zeszliśmy z drogi prawa .
Każdy z nas powinien rozważyć, w czym upadł,
i sam siebie osądzić,
zanim będzie osądzony przez Boga.
Oczyszczenie pamięci jest zasadniczym elementem
[nie tylko] ekumenicznego postępu
[Bo i na polskiej ziemi] człowiek wiele wycierpiał
ze strony ludzi Kościoła i jego organizacji
I w Polsce człowiek głęboko wierzący [z wiarą i rozumem]
okazał większą przenikliwość niż teolodzy”
Za winy Kościoła Powszechnego w dziejach przepraszał święty Jan Paweł II Papież-Polak w Bazylice św. Piotra 12.03.2000 roku. Na progu Nowego Tysiąclecia. Polskiego kościoła to nie wzrusza, robią swoje po swojemu, bardziej tradycyjni (tradsi) od papieży. Takie spojrzenie na nas, Lud Boży nad Wisłą, jest dla polskich hierarchów i zwykłych księży (en bloc) no est. I wiele innych spraw, prawd - dlatego mamy to, co mamy. Podział Polski AD 2018. O cześć wam panowie książęta... Panie? W kościele naszym niewiele znaczą, głosu nie zabierają.
Dzisiaj KAI publikuje sylwetki nowych kardynałów, 14-stu, w tej liczbie Polaka Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego (dobrze, że już nie ceremoniarza). Przyjaciele z Katolickiej Agencji Informacyjnej, wybaczcie, ale mnie bliższa koszula, ciału uduchowionemu, duchowi ucieleśnionemu. O nowym kardynale nieceremoniarzu szybciej podzieliłem się - z nadzieją - nawet od was, na swoim koncie Facebooka. Tak działa Kościół w świecie współczesnym. O większą obecność w Internecie prosił księży już papież Benedykt. Jak dotąd raczej nadaremnie, zajrzyjcie na stronę mojej parafii (jest tylko nieaktualizowaną tablicą ogłoszeń!).
O winach i łaskach Kościoła w świecie współczesnym może pisać każdy z nas, ochrzczonych, a nawet nie. Papież, kardynałowie, biskupi, księża, siostry zakonne, katecheci i każdy myślący, z gatunku homo sapiens. I wtedy Kościół staje się większą wspólnotą Ludu Bożego AD 2018nn. Żyjemy, aby dać świadectwo prawdzie. Nie inaczej. Inaczej, kościołem jesteśmy z małej litery (albo w ogóle mu przeczymy, dając czarną plamę).
"Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa1. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu2, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono" (Łukasz Ewangelista). Postanowiłem więc i ja!
Twierdzę od początku tzw. dobrej zmiany, że kościół.pl odgrywa w nich istotną zmianę - lecz antykonstytucyjną!
Czym jest dla nas i świata Dobra Nowina, której żadne polityczne zmiany zniweczyć nie mogą? Czym jest Kościół - w świecie współczesnym jedynie zrozumiały dla każdego aktualnie (nie potencjalnie) żyjącego - a nie Historia Kościoła w obrazkach przekazywana na katechezach i w kazaniach/rekolekcjach?
Nieznajomość Pisma (Bibliii) to nieznajomość Boga. Nie poznałem innego. Tego - rozpoznałęm w Duchu Świętym. Jestem nie tylko ochrzczony, ale i wybierzmowany. Sakramentalnie, życiowo i dziejami Polskiej Drogi Wolności (16.10.1978 - 2018).
Nieznajomość Soboru Waykańskiego II Świetego Apostolskiego... jest nieznajomością Kościoła. Nieznajomość kultury narodowej i światowej - jest wielkim grzechem przeciwko czlowiekowi, Bogu i Ojczyźnie. Akurat Strachówka w Powiecie Wołomińskim, w Diecezji Warszawsko-Praskiej leży na Ziemi Norwida i Cudu nad Wisłą. Czysta kpina z wiary i rozumu?! Sobór sobie, Papieże sobie, kultura sobie, a Wy sobie - tzn. sojuszowi tronu i ołtarza, posługując się tradycją i swoim rozumieniem włądzy nad wszystkim, robicie dobrze. Gwałt na godności osoby, która już się zna. Jak długo mamy was jeszcze znosić?! Retorycznie pytam.
Wiadomo, że aż po śmierć i na zawsze, amen. Nikt nie żyje i nie umiera dla siebie. Duch będzie bez końca odnawiał oblicze ziemi, tej ziemi. Także z pomocą Wieszcza Narodowego Cypriana Norwida, Jana Pawła II i Soboru Watykańskiego II.
"U podstaw wszelkiej refleksji, jaką podejmuje Kościół, leży jego przeświadczenie, że zostało mu powierzone orędzie, które bierze początek z samego Boga... U początków naszej wiary znajduje się spotkanie, jedyne w swoim rodzaju, które oznaczało odsłonięcie tajemnicy przez wieki ukrytej, teraz jednak objawionej: "Spodobało się Bogu w swej dobroci i mądrości objawić siebie samego i ujawnić nam tajemnicę woli swojej , dzięki której przez Chrystusa, Słowo Wcielone, ludzie mają dostęp do Ojca w Duchu Świętym i stają się uczestnikami Boskiej natury"
...
Ojcowie Soboru Watykańskiego II, kierując wzrok ku Jezusowi objawiającemu, ukazali zbawczy charakter objawienia Bożego w dziejach i opisali jego naturę w następujących słowach: "Przez to zatem objawienie Bóg niewidzialny w nadmiarze swej miłości zwraca się do ludzi jak do przyjaciół i obcuje z nimi, aby ich zaprosić do wspólnoty z sobą i przyjąć ich do niej. Ten plan objawienia urzeczywistnia się przez czyny i słowa wewnętrznie z sobą powiązane..
Tak więc Objawienie Boże wpisuje się w czas i historię. Wcielenie Jezusa Chrystusa następuje wręcz w "pełni czasów". Po upływie dwóch tysięcy lat od tego wydarzenia czuję się zobowiązany, aby stanowczo potwierdzić, że "w chrześcijaństwie czas ma podstawowe znaczenie". To w nim bowiem ukazuje się w pełnym świetle całe dzieło stworzenia i zbawienia...
Prawda, którą Bóg powierzył człowiekowi, objawiając mu samego siebie i swoje życie, jest zatem wpisana w czas i historię... Historia jest zatem dla Ludu Bożego drogą, którą ma on przejść w całości, aby dzięki nieustannemu działaniu Ducha Świętego ukazała się w pełni treść objawionej prawdy... Historia staje się zatem dziedziną, w której możemy dostrzec działanie Boga dla dobra ludzkości. On przemawia do nas przez to, co jest nam najlepiej znane i łatwo postrzegalne, ponieważ stanowi rzeczywistość naszego codziennego życia, bez której nie umielibyśmy się porozumieć." (WIARA I ROZUM, św. JPII)
CZY JESZCZE MAM TŁUMACZYĆ DLACZEGO POLSKA OJCZYZNA NASZA JEST PODZIELONA I NIE UMIE SIĘ POROZUMIEĆ?
SPOTKANIE POSŁA UŚCIŃSKIEGO W SALI OSP W STRACHÓWCE I PREMIERA MORAWIECKIEGO W SALI OHP W STOCZNI GDAŃSKIEJ WSZYSTKIM NORMALNIE MYŚLĄCYM HOMO SAPIENS.PL OBJAWIŁY!
Nie ma innego realizmu. Nie znam i już nie chcę(?) poznawać innego. Nie mam innej Ojczyzny - i dla mnie także, tak jak dla Poety i minionych pokoleń patriotycznych Rodaków OJCZYZNA DOBRO WSPÓLNE ...
"Jest to miejsce,
w którym najmilej spocząć i umrzeć -
kiedy się ma gotowość nieustanną życia,
i utrudzania się tam,
gdzie w każdym czasie danym
najdzielniej o Ludzkość idzie.
...
Albowiem - szlachetny człowiek
nie mógłby wyżyć dnia jednego w Ojczyźnie,
której szczęście nie byłoby tylko procentem
od szczęścia Ludzkości.
Wszyscy dziadowie
i
Ojcowie Rzeczypospolitej Polskiej
tak pojmowali sprawę polską."
/Co to jest Ojczyzna, C. Norwid/
Dzisiaj partia rządząca chce pisać historię od początku. Stwarza swój lud boży. Jest to możliwe tylko dlatego, że mają pakt (cichą, czy spisaną umowę?) z tzw. polskim kościołem, że nie będzie im przeszkadzał. Że przymknie oko, albo wręcz odejdzie od głoszenia prawd moralnych Dobrej Nowiuny, Soboru Watykańskiego II, encyklik JPII itd. Łatwo to osiągnąć po 45 latach materialistycznego-ideologicznie-totalitarnego nauczanie PRL. Lud nie rozumie kultury współczesnego świata. Lud polski nie zna w zasadzie Biblii i Soboru. O encyklikach św. Jana Pawła II polscy ksieża mówią "że za trudne". Ksiądz proboszcz odmówił nam spotkań nt. wiary i rozumu w Roku Wiary, a później wyniósł nawet z kościoła (z ołtarza Boga i Ojczyzny do zakrystii) Wota Wdzieczności za Wolność, Godność, Polskość Odzyskane Czynem Solidarności w Strachówce w dniu 3 Maja 1981. Po paru latach kuria chciała nam zabronić Światowych Dni Młodziezy 2016 w naszej parafii, gminie i szkole - w Rzeczpospolitej Norwidowskiej. W imię jakich wartości i argumentów serca, wiary, rozumu...?
Polski kościół przemilcza więc od początku tzw. dobrej zmiany, Dobrą Nowinę o Zbawieniu (poza jej tradycyjnym polskim wykłądem), o świetle dla zbawienia ludów i narodów (Lumen Gentium), o radości i nadziei w świecie współczesnym płynących z pełni objawienia Boga i człowieka w Jezusie, o kulturze, od której zależy przyszłość człowieka, o tym , że prawda jest poznawalna i można ją kontemplować na dwóch skrzydłach wiary i rozumu, i o tym, na koniec i początek(?), że człowiek REALNY JEST DROGĄ KOŚCIOŁA W REALNEJ - NIE PISANEJ NA NOWO PRZEZ JAKIEŚ PARTIE - HISTORII (W SŁOWACH I CZYNACH).
Tak zwany kościół w Polsce - bo Kościół Prawdziwie Powszechny jest i żyje w każdym z nas - odszedł na bok kiedy bito przy drodze CZŁOWIEKA, jak kapłani pod Jerychem. Bito osobę i rodzinę PRZYWÓDCY SOLIDARNOŚCI LECHA WAŁĘSY, łamano KONSTYTUCJĘ w Kraju Konstytucyjnej Świadomości-Tożsamości, zmieniono paradygmat bliźniego-uchodźcy, kłamie się rano, w południe i wieczorem na temat ROKU 1989 i Polskiej Drogi Wolności...
Wybaczcie redaktorzy KAI, porządni (nieliczni) księża profesorowie i biskupi, komentatorzy życia polityczneo w kraju i na świecie i wszyscy ludzie dobrej woli (hominibus bonae voluntatis). Wybaczcie. Nie mogę. Nie mogłem... Na świadectwo. Jestem, jesteśmy Kościołem w Polsce, w Europie i na całym świecie. Nie zakłamią nas wszystkich. Nie zakłamią prawdy. Nie uciszą.
Biskupi, posłowie, paru księży profesorów i nie profesorów i nie-księży znają moje myśli i moje pisanie. Znają moją drogę-prawdę-życie. Wysłałem im książki, rozdawałem teksty wersowane i niewersowane przy niezliczonych okazjach. Parę położyłem na ołtarzu w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Strachówce! Wszystko dostępne jest w Internecie, jak miłosierdzie dla świata całego w koronce.
***
KTO STWARZA KONTYNENTY
/skromna polityka umiaru/
środkowo-europejska koalicja
synergia nowa powiedział prezes partii
zwać można do woli
jak każdy z nas chce
trójprzymierza już znamy z historii
teraz będzie trójmorze
czym będzie tego nie wie jeszcze nikt
prócz wielkich propagandystów
oni wszystko powiedzą
powiedzieć można wszystko
gorzej gdy trzeba wykonać
dać ludziom sens zbawienia
dlaczego zbawienie przywołuję
bo taki ich język i obrazowanie
oni zbawcami naszymi chcą być
tak się jawią wyborcom jak Mojżesz
człowiek może wiele i powinien
na razie jeszcze kontynentów nie zmienia
nie stwarza tylko coś kreuje
przegrywali ci co na księżyc się porywali
(niedziela, 20 maja 2018, g. 21.37)
***
PREMIER W SALI BHP
/imieniem prawdy pokój się zaczyna/
w Gdańsku stało sie to samo
co w sali OSP w Strachówce
przyjeżdżają politycy PiS
i mówią o sobie obok nas
o sukcesach nie widząc porażek
największą jest podział w narodzie
tak się nie da
od rzeczywistosci trzeba zacząć
w Gdańsku jest nią Solidarność
z Lechem Wałęsą i innymi w 1980
w Strachówce Solidarność nasza
z 3 Maja 1981 patriotyczna bardzo
tak jest od początku ich zmiany
tylko oni oni nas w ich Polsce nie ma
nie ma pamięci tożsamości
historię na siłę piszą na nowo
jest Rzeczpospolita Starodawna
od Zenitu Wszechdoskonałości
nazwaliśmy ją Norwidowską u nas
na nim nawet papież Polski się uczył
staliśmy się znakiem sprzeciwu
i z nami walczą bez pardonu
proboszcz Wota Wdziecznosci wyniósł
z pamiecią tożsamością polskości
przecież o tym napisałem wczoraj
podzieliłem się z całą Ojczyzną
po spotkaniu z posłem Uścińskim
przemilczają - niczego się nie nauczyli
(niedziela 20 maja 2018, g. 17.24)
***
CZY NADAREMNO
/wierzyć nawet wbrew.../
czekam wierzę wątpię
że uda się wreszcie
wciągnąć kogoś w rozmowę
najbardziej mi zależy na najbliższych
na rodzinnych kręgach
bo w parafię i gminę wątpię
wciągnąć w rozmowę o życiu
o sensie i prawdzie w jedności
całej drogi-prawdy-życia (osoby)
(niedziela, 20 maja 2018, g. 16.13)
***
NIEWIEDZA OSOBOWA
/a przecież jesteśmy świątynią/
to nie jest zła niewiedza
to niewiedza prawie objawiona
człowiekowi który się już zna
nie wiem dokąd mnie doprowadzi
co jeszcze wam powiem (no i sobie)
co powie nami Bóg
tak
bez Niego nie mozna zrozumieć
tego co wiem i tu piszę
bo niczego nie wymyślam
z tego co jest mi wiadome
tylko łapię (za)chwycam zapisuję
czego przykładem post dzisiaj
zaczynający się snem
objawieniem naszego Kościoła
we śnie synowa jak wiecie
szukała i znalazła
taka jest powszechna potrzeba
nie wiem co jeszcze się wyśni
co chwycę zapiszę
jakie prawdy objawię objawione
złościcie się pewnie (na grzesznika)
za ten styl biblijny
apostolsko-proroczo-Jezusowy
dzisiaj dzień taki jest przecież
czy nie wiecie że jesteście świątynia
także wy (uwierzyłem i zawierzam)
że tak jest jak zapowiedziano
co doświadczam dzień każdy
drogą-prawdą-życiem (już wiecie)
nie wiem co jeszcze zapiszę
bo nie wiem ile jeszcze dni
i nocy Bóg mnie tu przytrzyma
potem przyjdą nowi inni
i ich osobne światy
doświadczą i zapiszą
(niedziela, 20 maja 2018, g. 15.20)
***
PARADOKS ANNOPOLSKI
/w sercu sanktuarium prawdy/
w samym sercu sanktuarium
człowieka osoby kultury u MBA
pulsuje wielki paradoks
jestem śmieciem do zamiatania
meblem do przestawiania
zerem do przemilczania
na nic codzienne publikacje
sięgające szczytów ziemi i nieba
bez żadnej przesady
(niedziela, 20 maja 2018, g. 14.23)
***
MARZENIE JAK PROŚBA
/na próżno przywołuję Lumen gentium 36/
nie żebym był szczególny
Broń Boże zwyczajny szary człowiek
żeby było prawdziwie jedynie
tak tak lub nie nie
żebyśmy - człowiek człowiekowi był
zwyczajną osobą godną sprawiedliwą
i razem posiedli stan królewskiej wolności
nie chcę niczego tylko dla siebie
żebym był (traktowany) zwyczajnie
jako mąż ojciec brat współ-mieszkaniec
katecheta obywatel naszego kraju i kultury
i w Kościele Powszechnym w Polsce
ale tak się nie stanie miłości mojej
Polacy tak nie mają (braterstwa)
są deklaratywnymi wierzącymi
w coś kogoś gdzieś jak bywali
jestem odrzucony przemilczany
bo nieproduktywny (i niezarabiający)
w społeczności produktywnych inaczej
bez wyrozumiałosci dla innych
(niedziela, 20 maja 2018, g. 13.11)
***
PiS i LUD BOŻY
/Ludowi Bożemu z wielkich liter/
największą siłą partii
Prawo i Sprawiedliwość
jest ich lud boży
dlatego z małej litery
co twierdziwszy zamilknę
boję się urazić (dotkliwiej)
Polaków Katolików
kwiatki podlewane w ogrodzie
a ja a ty co myślimy
w każdej ludzkiej sprawie
co możemy zrobić
dla osób z niepełnosprawnościami
(niedziela, 20 maja 2018, g. 11.58)
***
KOŚCIÓŁ W ŚWIECIE
/piszę konstytucyjnie (duchowo)/
z wielką radością o Nim (Tobie) piszę
kościele w świecie współczesnym
samo się wie i rozumie
nie o kwiatkach w ogrodzie
ktoś większy mną pisze
też samo się wie i rozumie
wiara i rozum prawdę kontemplują
współ-świątynią będąc
nie wymyśliłem tytułu i tematu
przyszedł do mnie we śnie
a wcześniej w soborze świętym
watykańskim oczywiście drugim
ja tylko opisuję ducha w ciele
to co jest mi dawane (też emocje)
świata i religii nie wymyślam
w przemilczenia się nie chowam
przyśniła się synowa z Glasgow
że szuka w mediach innych
podobnych sobie i im wierzących
w świecie współczesnym
i ja przecież też
człowiek jest zwany homo sapiens
potrzebuje sióstr i braci
tak jak ja my żyjących w świecie
nie jesteśmy kwiatami w ogrodzie biskupów
a za nimi księży proboszczów
księży redaktorów dyrektorów wikarych
a nawet kleryków już tak formują chowają
kwiaty głosu nie mają
są tylko podlewane z nieba i konewek
wystawiają się do słońca
jeśli mechanizm słoneczników mają
lecz normalny człowiek jest osobą
biskupi i księża wszyscy mojej diecezji
chce być słyszany w rozmowie
bez dialogu nas nie ma (też wspólnoty)
co mówię bólem pełny przemilczany
przez was zwących się duszpasterzami
w jakimś świecie wydumanym
swoi dla swoich i władzy (tradycja plus)
człowiek współczesny szuka innych
swoich nie-swoich podobnych myślących
nie jak proletariusze się łączymy tylko
mamy inne większe możliwości
potrzebujemy siebie z wzajemnością
cieszymy się osobą każdą i jej kulturą
i świat nas potrzebuje i jest lepszy
każdym spotkanym odnalezionym bliźnim
(niedziela, 20 maja 2018, g. 11.20)
***
WAROŚCI OSOBOWE
/nie czekając wcale na Godota/
człowiek żyje dla wartości osobowych
co to jest pytajcie siebie i mnie
swoich rodziców nauczycieli księży
każdego na drodze spotkanego człowieka
bez tych odpowiedzi życie się marnuje
do piekieł spada przed śmiercią
dlaczego piszę teraz o tym
co mnie do tego popchnęło
czas życia
droga-prawda-życie właściwie
okoliczności bytowe wydarzenia
czekanie na córkę syna żonę wnuka
czekam na osoby
które są i które były
w przeróżnych kontekstach
tylko na nich tylko w nich jest odpowiedź
(sobota, 19 maja 2018, g. 16.38)
***
OSOBA I PARTIA
/personalizm i partyjność/
kiedy znasz siebie
braterstwo ludom dać możesz
partyjność niekoniecznie
w tym jest wielka różnica
doświadczeń życia ludzkości
od początku
kiedy znam siebie
staję się świadomym człowiekiem
z wartościami i powinnością
bo niczego nie odrywam od całości
jestem jednością całości
drogi-prawdy-życia
(sobota, 19 maja 2018, g. 12.38)
***
INNY PATRIOTYZM
/święta miłości kochanej Ojczyzny/
lepszy czy gorszy
nie chcę oceniać
nie o to chodzi
inny pokolenia wyważą
widzę słyszę inność
więc piszę
byt osobowy jest po to
by wszystkiemu dawać świadectwo
Polska wielki projekt
usłyszałem zobaczyłem na plakacie
zwróciło moją uwagę żachnąłem się
nie ja tak nie myślę
może to tylko slogan
ktoś uznał że dobre wyrażenie
na plakaty slogany
i polityków przemówienia
moja Ojczyzna nie jest projektem
niczyim prócz dziejów i kultury
biorę ją tęczą zachwytu
od Zenitu Wszechdoskonałości
projekty mają autorów
partie i ich polityków
na coś są obliczone
mają być ich powodzeniem
(sobota, 19 maja 2018, g. 8.27) TUTAJ - Po bierzmowaniu (w Strachówce, RzN)
Wiadomo, że miałem zakończyć rozważania pt. ŚWIĘTO POLSKOŚCI - ŚWIADOMOŚĆ (TOŻSAMOŚĆ) NARODOWA. Wiadomo, że pisze je życie - Spotkanie KO w Węgrowie ("który jak Termopile u Polaków słynie" C. Norwid), Spotkanie z Posłem Uścińskim w Strachówce (któremu też dałem swoje teksty-rozmyślania o Polsce, Strachówce biało-czerwonej, Kościle w świecie współczesnym itd), ostatnio zaś to powtórka z rozrywki zakłamania w Sali BHP... itd. A Lech Wałęsa właśnie wchodzi do osób z niepełnosprawnosciami w polskim Sejmie! Hurra! Zwyciężyłeś! Zwyciężaj!
Dokończenie trzech odcinków nie ucieknie. Będzie chyba o złowrogim dziedzictwie peerelewskiego marksizmu?!
PS.
Zdjęcie tytułowe ze strony KAI.
