Powtarzam z siebie jak motto;
Prawo i Sprawiedliwość katolików.pl
Bankster jako rzecznik najbiedniejszych.
Starzec jako rzecznik młodych pokoleń
przyszłości szkolnictwa-oświaty-kultury!
Kaczyński hołubi ten plan 30 lat plus.
Za komuny się mówiło:
nikt ci tyle nie da
ile partia obieca.
Nazwy partii są wymienne.
Od początku im nie wierzę... nie można.
U mnie w Ogrodzie u MBA i w RzN
Słońce tak samo świeci
ptaki tak samo śpiewają
sens w Logosie tak samo rozwija się
Pani z gminy przyjechała rano z firmą wywożąca śmieci, dokumentuje stan dzisiejszych rzeczy, objaśnia, uświadamia, aktualizuje. A jesteśmy w wyjątkowym momencie, remontu ratunkowego starej chałupy, śmieci-odpady urosły lawinowo.
Dla mnie to sytuacja jak najbardziej pożądana, kontakt mieszkańca-obywatela z władzami samorządowymi. Samorząd to także ja. A gmina TO OGÓŁ MIESZKAŃCÓW I TERYTORIUM. A Polska, Ojczyzna nasza? Dzisiaj ostatnie sprawozdanie RPO przed Sejmem-Parlamentem RP!
Bardzo dobrze, pierwszy raz to się zdarzyło, ale bardzo dobrze, że dziś się wydarzyło. Jest tak jak trzeba. Korzyści powinny być obustronne. Ja do grzechów się przyznaję i obiecuję poprawę. Ale ze swojej strony uświadamiam, ze jest takie miejsce w naszej gminie, z Matką Bożą w Ogrodzie z 3 lipca 1910. Z domem wybudowanym z posagu Marii z Jackowskich, na ojcowiźnie jej męża Andrzeja Króla, Mecenasa, który scalałą polski majątek narodowy po trzech rozbiorcach (i systemach prawnych, w jezykach rosyjskim, niemieckim, polskim i łacinie). Andrzej był synem niepiśmiennego chłopa (jego brat była księdzem, dziekanem na koniec w Małogoszu). CZYŻ GMINA (WŁADZE SAMORZĄDOWE) NIE POWINNY ZNAĆ HISTORII TAKICH MIEJSC I OTOCZYĆ JE PAMIECIĄ, TROSKĄ, OCHRONĄ JAKO SKARBU SAMORZĄDOWO-NARODOWEGO TERYTORIUM, KTÓRE DANE JEST NAM/IM DO ZARZĄDZANIA I PRZEKAZANIA NASTĘPNYM POKOLENIOM?!
Kiedy proboszcz wynosi Wota Wdzięcznosci za Wolność-Godność-Polskość nierozerwalnie związane z Matką Bożą Annopolską, Patronka Rodzin, Solidarności, Kultury… to jak uprosić właścicieli działek leśnych by usunęli drzewa zarastające dojazd do naszej historycznej działki-siedliska-sanktuarium??? Ta droga w mapach ma 5 metrów i naywała się „drogą przy lesie”. Ja poznaję historię, owszem z Norwidami i Konstytucją 3 Maja na naszej OJCOWIŹNIE, a moja gmina, czyli jej organy samorządowe??
Ale to – ten epizod dziejszy – przyszedł rano, zanim usiadłem do pisania. Tytuł posta niezmienny od trzech dni. Wczoraj nie mogłem pisać z powodu metafizyki pokoleń, wnuki wciągnęły dziadka w współczesność i świat, który już w nich żyje, oddycha, rzowija się, poznaje, przemieniając wszystko w coś lepszego – „jeśli nie staniemy się jako one… powiedział Jezus z Nazaretu”.
Józef z Annopola (urodzony w Legionowie, w którym przeżył połowę swych lat), ma samoświadomość. Dar rzadki, który trzeba się dzielić, bo po to jest nam dawany. Człowiek to ten, kto zna siebie. A przyszłość człowieka zależy od kultury. Takie jest moje doświadczenia sensu w Logosie – za Jezusem, Norwidem, Ingardenem, Wojtyła… Dobra Nowina w kiepskich czasach, co do pamięci, tożsamości i dziękczynienia za wszystko.
Na Polskiej Drodze Wolności najpierw doświadczyłem faktu, który jest cudem historii, wybór Wojtyły na Papieża, w czasach komunizmu w Polsce i w połowie Europy. Potem Jego pielgrzymek do Ojczyzny, potem Solidarności 1980 i Solidarności z 3 Maja 1981 w gminie Strachówka. Następnie okropnego stanu wojennego, ale i katechizowania młodfziueży w Legionowie. Kolejnym ogniwem łańcucha byłą/jest samorządność i wójtowanie w mojej gminie. Partie rodziły się w odzyskanej demokracji. Partią, która szła genetycznie i tożsamo z moją świadomością byłą partia wolności, demokracji, na myśli-kulturze współczesnej ku dwóm płucom Europy w jedności, całości, odzyskiwanej złym dziedzictwem wojny i dobrymi przemyśleniami Ojców Zjednoczonej Europy, Praw Człowieka, Soboru Watykańskiego i Jana Pawła II, Papieża-Polaka zakochanego w poezji, teatrze, Norwidzie, filozofii fenomenologicznej, kulturze itd. Dziedzictwo i uwspólnioną spuściznę mam wspaniałą. Mamy?? Kto milczy i nie dokłada głosu swojego świadectwa sam się wyklucza z kultury, czyż nie. Chcącemu nie dzieje się krzywda… choć ta jak najbardziej słuszna maksyma chyba częściej objawia się w smutnych kontekstach.
Reszta przemyśleń i świadectw jest w wersjach wersowanych poniżej. Analogie, związki, implikacje... tego, co osobiste, gminne, narodowo-państwowe, kościelno-kulturowe są tako u fundamentów, jako i wśród zwieńczeń całej mojej dotychczasowej Drogi-Prawdy-Życia. Gmina i Kościół mają ten sam teren działania. W szerszej perspektywie i Państwo Narodowe i inne państwa, wspólnoty kulturowe, Ziemia w KOSMOSIE, z matematyką, biologią, fizyką bio-chem itp. Moja historia dopowiada się ku końcowi. Z sensem nade wszysko. W LOGOSIE.
✦ ✦ ✦
dzieło życia (i cóż że Józefa K)
tak
to jest dzieło życia
tak myślę dzisiaj
więc piszę na świadectwo
jest nim obecne pisanie
zbierające w całość
żniwa całości jedności
drogi-prawdy-życia
widzę przecież wcześniejsze etapy
właśnie jako etapy się dziś jawią
nie można z góry całości zobaczyć
chyba że biblijnym prorokom
dzieciństwo młodość w rodzinie
w Legionowie i Annopolu
Solidarność katechizowanie
samorządność i norwidowanie
na koniec samotność emerytalna
odrzucenia przez społeczności
świeckie i kościelne
ale i niebo na ziemi dziadkowania
tylko całością jedności przeniknięte
mają sens sens dają na świadectwo
rozbite na całostki etapów
cóż komu nawet mnie nie powiedzą
człowiek to ten kto zna siebie
wiedzieli Grecy Norwid Wojtyła
wiem i ja już najdoskonalej
ostatecznością drogi-prawdy-życia
więc daję obraz i podobieństwo
tego co człowiekowi dane i zadane
światło nie ciemność grzechów i teorii
nie dajmy się zwieść materii i cyfrze
tu w Annopolu w gminie Strachówka
na Ziemi Norwida i Cudu nad Wisłą
Ogrodzie Sanktuarium Nadrodzinnym
Matki Bożej Annopolskiej z 1910
Maria z Jackowskich i Andrzej Król
stworzyli z marzeń wiary i modlitw
ona całe życie chciała być świętą
on scalał Polski Skarb po 3 rozbiorcach
wiem jak trudno poznać i uświadomić
wszystko co jest w naszych korzeniach
mody i schematy piszą dla mas-nas CV
nie osoba wcielona z pełnią duchowości
duchowość tożsamość odeszły na bok
cyfry materią całkiem chcą rządzić
dłużej klasztora niż przeora szczęściem
prawda obroni się i przed Czarnkiem
(czwartek, 20 maja 2021, g. 18.07)
✦ ✦ ✦
coś o mnie i PO/KO
/testamentalnuie rzecznikom partii i Kościoła/
muszę dać świadectwo
i o tym
czyż nie na świadectwie życie polega
myślącego człowieka
ba postawy miłości intelektualnej
PO-KO jest częścią mego życia
i wielu z mojego pokolenia
demokracji wolnosci europejskości
jest to już chyba nieaktuale
znów się w coś przepoczwarzają
bies lewicowego materializmu kąsi
chciałem dziś posta napisać
ale wnuki przyjechały
nie da się tego połączyć
więc notuję skrótowo choć tutaj
parę myśli co nienowe
które są mną bo się stały
częścia nieodłączną żywota
drogi-prawdy-życia
osoby Józefa K jak Kapaon
skądś wyszedłem
dokądś idę
ich też spotkałem na tej drodze
w tych samych przemyśleniach
ba doświadczaniu bytu i historii
w kulturze nam współczesnej
dzisiaj mówią tylko w mediach
nowopolitologicznym językiem
nazbyt materialistycznym
samych mechanizmów władzy i porażek
nie moim doświadczaniem osobo-istnym
to nie jest moja perspektywa i horyzont
w mojej wszystko jest ważne od początku
szukając rozumienia jedności sensu
nie mechanicystycznej materii
nie oczekuję wiele od medialnych mówców
rozumiem ich sytuację
nacisków zobowiązań z dwóch stron
organizacji własnych stacji telewizyjnych
muszą ich zadowolić by gdzieś tam pozostać
ale nie tłumaczę organizacji wcale a wcale
sa tchórzami poustrojowymi
mieszkają wokół i wśród nas przecież
w Mińsku Mazowieckim Łochowie Węgrowie
Wołominie Tłuszczu Wyszkowie Legionowie
milczą bez godności i z prawdy wyjęci
coś tam sobie myślą w sobie skryci
może mają zawiewy zachwytów i zwątpień
ale przecież nie ujawnią się publicznie
nie wejda w rozmowę z jakimś Kapaonem
z Józefem K nie tylko z literatury
z Solidarności z sali katechetycznej
ten w kajdankach założonych przez SB
przywódcy młodzieżowych terrorystów
z dwóch parafii w Legionowie
z wójtowania w samorządności
odkrywcy Rzeczpospolitej Norwidowskiej
przeszedłem całą Polską Drogę Wolności
dla siebie liczę od 16 października 1978
w bólach porodowych uczestniczyłem
nawet w ROAD kongresie założycielskim
przed wojną na górze chciałem bronić
przemówiłem tam o drodze ku górze
potem ręce musiałem długo zmywać
ich lewicowością wręcz przerażony
na zawsze odtąd z Wałęsą pogodzony
cóż mam mówić jeszcze bardzo gorzko
w nieobywatelskim społeczeństwie
albo partii albo Kościołowi podległym
nie rozpoznali jeszcze swojej godności
coś jeszcze gorszego nam zgotują
jeśli nie ujawnią się nowi liderzy
nie tylko od karier i marzeń swoich
ale z prawdziwego Ducha Wolności
który zawsze dialogiem i wspólnotą żyje
jest postawa miłości intelektualnej
po aspekty istotowe i konstytutywne
całej rzeczywistości poznaje
człowieka świata wierzący i Boga
prawdę poznaje i kontempluje
nikt o tym ze mną nie rozmawia
nie chcą świadomie z wyboru
nikomu nie pasuje taka perspektywa
osobo-ludzkiego-sensu w Logosie
danemu każdej każdemu do czytania
wolą rozerwać na fragmenty
w których mogą robić kariery
zrozumiałem już dobrze
że po PRL w tradycji ludowo-katolickiej
prawdy unikają jak ognia i wody święconej
można na niej tylko tracić
pozycję karierę pieniądze (zbawienie)
mówiąc prawdę z głębi siebie
czyli całej drogi-prawdy-życia
zawsze komuś można się narazić
tym władnym nad nami w organizacji
albo poklask w środowisku i wyborców
milczą więc podle zakłamani
tako w partiach jako i w Kosciele
realizują tylko własne plany
ścieżki własnych i grupowych karier
taka Polska popeerelistyczna ciągle
ludowo-katolicko-bezmyślna
bez tożsamości konstytucyjnej głębszej
czy wiele się zmieniło w tym od Norwida
toż ziemia jest ta sama nasza polska
i pieśń od tej ziemi na podobną nutę jest
nawet geopolitycznie
„Od wschodu mądrość kłamstwa i ciemnota,
Karności harap lub samotrzask z złota,
Trąd, jad i brud.
Na zachód kłamstwo wiedzy i błyskotność,
Formalizm prawdy, wnętrzna bezistotność,
A pycha pych!” (Norwid, tutaj)
prawa człowieka tylko się cytuje
nie rozumiejąc skąd godność nasza bije
tym bardziej w Kościele.PL zapomina unika
cóż dopiero Soboru Watykańskiego II nauki
ale spoko spokojnie spokojniej
nawet postsekularyzm rozumie
że natury człowieka jeszcze nie zmienili
ani Marks z Engelsem Leninem Stalinem
ani klerykaliści tradycjonalistyczni
podporządkowani walce o władzę
klasowości i hierarchii
żeby było jak było dla swoich i dla nich
(czwartek, 20 maja 2021, g. 14.34)
✦ ✦ ✦
co jeszcze powiem
co jeszcze doznam
co poznam
więc co opiszę
przekażę od siebie
więc zostanie i po mnie
przemilczanym Polaku 2021
nie wiem ale jestem pewny
przed demencją wiele razy
jeszcze się zdarzy
tak jest logika sensu
drogi-prawdy-życia
zamieszkuje w nich pełnia
co kiedy w jakiej kolejności
nie od mej woli zależy
od wielu okoliczności
wewnętrzno-zewnętrznych
bodźców intelektualnych
tożsamo-ciało-duchowości
(czwartek, 20 maja 2021, g. 11.55)
✦ ✦ ✦
hipokryzja legalizowana
polityczno-religijna hipokryzja
króluje
czy tylko w medialnych rozmowach
czy aż i w nauce
klęknie polityk politycy w kościele
lud religijny zobaczy westchnie aż
błogosławione łona was nosiły
dobrze się w Polsce dzieje czekaliśmy
bankster milioner mówi o ubóstwie
to tylko jeden z przykładów
nowego polskiego ładu
wiadomo od moralności się zaczyna
ale w mediach mówią politologicznie
czyli Realpolitik
bo skoro o czymś mówią politycy
to się z powagą analizuje
a zwykły człowiek widzi co widzi
i reaguje w sposób tez realny
na fałsz obrzydliwie ociekający
i to jest wiara rozum i prawda
analogicznie i tak samo
kościół traktował swoją pedofilię
przenosił tuszował tumanił
trzeba stabilizować wszak mówią
i tak fałsz zła kwitnie owocuje
mówiąc brutalnie zabija bez pardonu
bo jeśli się nie zgodzimy z nimi
będzie jeszcze gorzej (może)
państwo transakcyjne
moralność transakcyjna
kościół transakcyjny
po co mówić walczyć o prawdę
mają tytuły ministrów profesorów
wmawiają w brzuch dziecko ludowi
bezwstydnie bezczelnie naukowo
bardzo pseudokatolicko wymownie
a na zwykły nieuprzedzony łeb czoło
chłopski miejski profesorski być może
najpierw widać czuć fałsz słowa potem
jeśli jeszcze tacy w Polsce AD 2021 są
(środa, 19 maja 2021, g. 7.35)
✦ ✦ ✦
kiedy nie wiem
/to nie pustka ale wiara i rozum z Logosu/
kiedy nie wiem co się dzieje
kiedy nie wiem co robić
mgła myśli mętlik
idę potrzebuję ciszy
w ciszę wejść jak najszybciej
w której wszystko mieszka
która wszystko porządkuje
w swoim rytmie i czasie
zaufaj temu co jest
bo było i będzie jakoś bez ciebie
ciesz się wypoczywaj jedz
ale nigdzie nie uciekaj
siedź w budzie Mokrzycki mówił
jako zasadę rekolekcyjną
powtarzała to samo Immakulata
ta w Gdyni a i trener Hurkacza
nie wymuszaj niczego swą wolą
jak szmata w psim pysku bądź
to tak średniowieczny mistrz znał
to tak nazwę dzisiaj AD 2021 i ja
kiedy nie wiem co się dzieje
kiedy mgła myśli mętlik
nawet ciśnienie rośnie w oku
spoko zaufaj poczekaj
często cisza przemówi do mnie
często czas głos sensowi poda
ptaki w annopolskim Ogrodzie
też soczyście sycąco upojnie
nasze tereny też maja historię
zamęt zniewolenie rozbiorowe
austriackie potem rosyjskie
okupację wojenną Niemcami
stare drzewa same pamietają
młodsze mają historię w korzeniach
te z których nasz dom zbudowany
sięgnęły początków XVIII wieku
przed domem rosła wierzba
sadzili ją niemieccy osadnicy
burza zwaliła ją w 1924
miałą ponad półtora wieku
ich osadnictwo się wkorzeniło
w budynku ich kaplicy trwa Rozalin
nawet w szkołę przekształconą
ale takze w rdzenie nazwisk tutaj
(wtorek, 18 maja 2021, g. 13.50)
✦ ✦ ✦
dlaczego piszę co piszę
czyli logika wewnętrzna
materia wkoło jakby bezduszna
choć zależy co jak kto rozumie
od tego na podwórku i ulicy
po łazik marsjański w Kosmosie
cóż mechanika bez wkładu myśli
może zdziałać sama z siebie
mechaniką się nie zajmuję
ale tym co znam bo poznałem
drogą-prawdą-życiem
jeden widząc budowlę tylko widzi
widzi czuje rozumie co wzrok złapie
drugi prześwietli po serce konstrukcji
sięgnie do planów założeń i stylu
muzyk odczyta piękno z nut
rzeźbiarz zobaczy je w bloku skały
jeśli ducha z… nie wywikłasz
duch może być prostszy od mózgu
wtedy możemy się rozumieć
czyli prawda sięga aż Norwida
lecz dzisiaj poprawność wróciła
widzi tylko mechanikę polityki
która chwyta władzę i trzyma
przecież nie tylko siły mundurowe
specjalne banki gospodarkę
media kurwizji rzeczywistości
demolując ludzkiego ducha kultury
a może jeszcze głębiej genotyp
ile procent socjal i tak dalej
wywikłane z prawd ducha
Logosu Inteligencji Osoby Wspólnoty
na jaką zasłużył człowiek
a Kosmos materii (jeszcze) dać nie może
może być kłamstwo wiedzy i błyskotność
formalizm prawdy wnętrzna bezistotność,
pycha pych nowo-moda-mowa poprawności
Norwid widział logiką wewnętrzną
i Papież-Polak i Roman Ingarden
braterstwo ludom dam gdy łzy osuszę
bo wiem co własność ma co ścierpieć muszę
bo już się znam
- logika wewnętrzna mnie prowadzi, czyli ta tajemnicza nić w nas-osobie wijąca się Drogą-Prawdą-Życiem. Nie pcham się w nieznane mi rejony polityczno-polito-ekono-socjo...LOGICZNE. Ale każda z naszych nauk ma ten człon dziedziczny "logiczny". Logika nie przychodzi z zewnętrznych teorii? Przychodzi z sensu, który dla każdego z nas ma charakter-istote OSOBOWĄ. Istotowo i konstytutywnie. Muszę więc pisać, jako dawanie świadectwa TEMU CO JEST (i cóż, że osobowo, dialogicznie, wspólnotowo), skoro jeszcze moja myśl wolna niezdegenerowana modami i demencją. (moje, jk)
(wt. 18 maja 2021, g. 8.48) TU- Rok Norwidowski_widziane ze Strachówki
PS.
Tam, gdzie rozjedzie się "linia" histori osób, wspólnot, szkoły, parafii, gminy... gdzie nie jest uszanowana pamięć i tożsamość, tam jest mały, większy lub ogromny karambol. Dezintegracja, w której trudno znaleźć pozytywne rysy. Jest - przede wszystkim - zniszczenie, jedni przeciw drugim (w tym niestety także kościół pojmowany jako miejscowy ksiądz i "wierni" z powiązaniem/układami w strukturach kurii). Wiara, rozum, prawda cierpią w homo sapiens (tutaj).







