Błogosławiony ks. Jerzy
Sługo Boży Ignacy
- módlcie się za nami
Zmienność poglądów? Każdy ma prawo - tylko krowy nie zmieniają.
Ale....
Jeśli ma się odwagę do dialogu! Żeby podać argumenty za, przeciw... i dlaczego to, albo tamto.
Unikanie dialogu jest złem. Niszczy wspólnotę, wiarygodnosć, uczciwość... zabija prawdę.
PiS chce zniszczyć Ziemię Norwida i Cudu nad Wisłą.
A w Strachówce będą działać przeciwko Rzeczpospolitej Norwidowskiej, podkopując wszędzie, gdzie sięgnie ich (jej, jego) władza. NAJBARDZIEJ BĘDA UDERZAĆ W SZKOŁĘ I JEJ DYRKA! JAK TO CZYNIĄ OD LAT! GDY ZDOBĘDĄ WŁADZĘ, BĘDĄ TO ROBIĆ Z POTRÓJNĄ SIŁĄ! Jawnie i donosami, anonimami, intrygami, maipulowaniem ludźmi...
I cóż, że także jedna z nauczycielek, jej rodzina, i krąg sympatyków-wyborców. Nigdy nie zaprzeczali, nigdy się tego nie wypierali. Nigdy.
Zawiść i parcie na popularność nie mają granic moralnych?!
Dzisiaj, w dzień błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, kapelana Solidarności STRACHÓWKI WIELKIE PORUSZENIE. STULECIE. NAJPIERW SZKOŁY, OD 2008 im. RZECZPOSPOLITEJ NORWIDOWSKIEJ. Będzie się dzało - od mszy zaczynamy. My, nie ja - wytłumaczyłem już dawno, że dopóki pamięć i tożsamość, i WQota Wdzieznosci za Wolność, Godność i Polskość nie wrócą na swoje miejsce... Przeczytajcie co zrobił Jezus w podobnej sytuacji.
Mamy z Kogo brać przykłąd. Nikt nie musi działać, ani myśłeć (i mówić) przeciwko sobie. Nawet w ludzkich sądach. "Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się...". Oddalam się. Dobitniej nie zdołam już tego powiedzieć. Przemówią dziś i zawsze - fakty!
***
NOWA STRACHÓWKA SIĘ RODZI
/w dzień błogosławionego Popiełuszki/
przekraczamy granicę dźwieku
odlatujemy w królestwo prawdy
i piękna i dobra
uwolnieni wreszcie od PRL
od jej zniewalajacego czaru
narzuconego tysiacem sposobów
wreszcie przekroczyliśmy narzucone granice
pamieci świadomosci tożsamosci
których początkeim i kresem był PRL
nikt tu sięgał poza granice wojny i PRL
bardzo sporadycznie do Wereszczyńskich
ale jakby mowę im odjęło i rozum
nie pamietali przedwojnia i II RP
bo PRL zakazywał tej historii
od wojny z bolszewikami po Katyń
nareszcie Strachówka się budzi do prawdy
o bohaterze Czerwińskim z Ksieżyk
i księdzu Jastaku królu Kaszubów
bo i my nie wypadliśmy spod ogonów
władzy i jej nomenkaltury lat 45
człowiek w nas budzi się do godności
nie starczyła nawet Solidarność z 3 Maja 1981
wiążąca naszych mieszkańców z polskoscią
by przyszedł stan wojenny i zabił
dziś wysiłkiem i wspólną pracą szkoły RzN
w pocie swego czół czoła (w i dla kultury)
powstaje większa Rzeczpospolita na 100-lecie
(piątek, 19 października 2018, g. 11.04)
***
ZABÓJCZE USTROJE PiS i PRL
/nareszcie jest wigilia stulecia/
oba poznałem na sobie
oba na jednopartyjności osadzone
oba na sprawnej propagandzie
fałszywej tryumfalności
w obu nie ma dla mnie miejsca
mojej świadomości narodowej
tożsamości konstytucyjnej
od Zenitu Wszechdoskonałości
tamci humanizmem socjalistycznym
ci dobrą zmianą się nazwali
każdy z nich coraz lepszy
dla swoich (tylko) wyznawców
oba dzisiaj rozważam
bo mamy stulecia Strachówki
gdybym tu nie poznał
pewnie nigdzie aż tak
ustroje to złożona sprawa
obejmują wszystkie dziedziny życia
nas mieszkańców obywateli
życie także w ustrojach się dzieje
chodzimy po ziemi i ją uprawiamy
oddychamy powietrzem i śpiewamy pieśni
chodzimy do szkół i kościołów
nie ma jednej miary dla ustrojów
tamci Warszawę odbudowali
nawet Zamek Królewski
ci po pięćset zł dali od drugiego dziecka
jakoś im wyszło że pierwsze nie potrzebuje
każdy ustrój ma swoje ministerstwa
w tym to centralne od propagandy
i służb siłowo-mundurowych
by nad ciałami i umysłami panować
piszę bo jest we mnie prawda
zamieszkała we mnie drogą życia
życiem osoby która już się zna
decyzjami studiami kontemplacją
osoba i czyn
miłość i odpowiedzialnosć
bezinteresowny dar z siebie
wiara rozum wspólnota i dialog
o zabójczych ustrojach dzisiaj piszę
myśląc jak obeszli się z bohaterami
ludzie ustrojom ulegli (nomenklatura)
Z Norwidem i Czerwińskim w mojej gminie
wywlekają na powierzchnię swoich
obsadzają najwyższe stanowiska
o pamieci i tożsamosci decydują
wynoszą Wota Wdzięcznosci za Prawdę
partia narzuca narrację
jeśli dzisiaj zwycieży samorząd zabije
ustanowi swoje kreatury bogami
w gminie powiecie Ojczyźnie
zabójcze są ustroje bez prawo-rządności
łamią zasadę trójpodziału i równoważenia
oddajac wszystko co na niebie i ziemi
przywódcy wodzowi sekretarzowi prezesowi
rozum ludzki utrwala się w kulturze
zapisuje w dziełach i prawodawstwie
samowola jedynie słusznej partii i jej wodza
rodzi się z negacji (gwałtu) prawdy
podejmuję i ja to zagadnienie z pełną ufnością
i świadomością że do tego mam prawo
milczenie byłoby w oczach wszystkich
zaniedbaniem moralnego obowiązku
(czwartek, 18 października 2018)
***
ŁASKA ŚMIERCI
/przeciw niepamieci i zakłamaniu/
najbardziej może w Symeonie
ale oczywiście takze okrutnie na krzyżu
Jezusa z Nazaretu
gdy widzi się sens całości życia i bytu
bytu świata człowieka oczywiście
tak ja też już widzę swoje życie
wykonało się wypełniło (sens dziejów)
choć nie rozumie proboszcz obecny
i duża część mieszkańców
służą swym wizjom ukłądom przyjaźniom
już nie tylko Solidarność 3 Maja 1981
z mocą kardynała Wyszyńskiego
Prymasa naszego Tysiaclecia
ale i po zamachu Papieża-Polaka
już nie tylko oni współcześni
ale także nasze korzenie
wcześniejsze w kulturze i dziejach
Sobiescy Norwid Król Kaszub ks Jastak
i podoficer plutonowy Józef Czerwiński
mieszkaniec z naszej wsi Księżyki
bohater dwóch wojen o niepodległość
czekał sto lat na pamieć w nas Polski
jak wcześniej 180 czekał Norwid
i cóż że Wieszcz był w bibliotekach
a plutonowy Józef Czerwiński odznaczony
wieloma medalami (co widać na zdjęciu)
Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych
medalem Polska Swemu Obrońcy
Krzyżem Ochotniczym za Wojnę 1920
odznaką lub krzyżem POW która w środku
ma inicjały Marszałka Józefa Piłsudskiego
ilu jeszcze z nas się narodzi ilu umrze
na naszej i Norwida ziemi niepamieci
nie da się juz zwalić na komunizm
to będzie tylko wina nam współczesnych
nawet im się książki o wielkiej miłości
do Annopola Strachówki Polski i Kościoła
przeczytać nie chciało (i to przed stuleciem)
proboszcz Wota Wdzięczności wyniósł
by ułatwić swojej swoim karierę polityczną
cóż mówić o rozmowie i dialogu publicznym
Józefie Czerwiński i Norwidzie
czy wy choć mnie nas rozumiecie
pociotki i pociotków PRL-u
i czy nam wybaczycie
ja tego brzemienia nieść dalej nie chcę
i cóż że wypełniło się dokonało
skoro muszę nieść bez wspólnoty dialogu
kiedy ten tekst zaczynałem
nie mogłęm wiedzieć dokąd doprowadzi
sam zdziwiony jestem i coraz się staję
prawdy dochodzi się tylko w dialogu
polski kształt dialogu jest w rozsypce
osiemnaście lat po śmierci Tischnera
bo dialog to logika szczerość odwaga
spojrzenia drugiej osobie w twarz prosto
siedem razy i siedemdziesiąt razy dziennie
można przemieniać zło w dobro
to kamień filozoficzny dziękczynienia
jakie myślenie taka wiara
nie ma wiary bez myślenia
nie mozna być pasterzem dusz akulturowym
uciekając od historii pamięci i tożsamości
bez nich i dialogu nie ma wspólnoty
Kościół wtedy jest samo-oszustwem
jak ślepy kulawego prowadzi bez dialogu
monologiem kaznodziejów i nakazem władzy
wbrew soborowi i papieżom
heroiczne myślenie wśród przeciwieństw
świat zbawi i Strachówkę kiedyś
bo człowiek jest drogą Kościoła
przyszłość człowieka zależy od kultury
był na naszej ziemi Czerwiński i Norwid
(środa, 17 października 2018, g. 18.01)
***
OTO JESTEM (100-lecie Strachówki)
/nikt sam z siebie nie żyje ani tworzy/
oto jestem ja osoba Józefa K
i nasze stulecia w Strachówce
czyli historia (najnowsza) do 2018
konkretnie do 17 października
i jest pozostała rzeczywistość
czyli wieczność istnienia i Bóg
tak jak poznajemy w biblijnym Objawieniu
oto jestem
aby dać świadectwo spotkania
osoby człowieka z wiecznością istnienia
czyli Boga z Biblii
nie skądś gdzieś lecz tej kultury
w tym kręgu kulturowym
jak to się zwykło mówić
co z tego wyniknie
czym dzisiaj zaowocuje
dam świadectwo (zawsze osobowe)
tak jak dałem wczoraj i...
po to żyje biblijny człowiek-osoba
wszyscy mają mnie dość
i tego mojego pisania
piszę tak i tym czym jestem
z grzechami wadami i jakimiś talentami
każdy ma
na koniec sam za swoje życie odpowiada
nie zmienia to w niczym sytuacji
że jestem ja-człowiek-osoba Józef K
i pozostała rzeczywistość istnienia
na modłę Boga z Biblii
w kulturze śród-współ-obywatelskiej
która stała się lub staje globalna
piszę w Sanktuarium MBA
co mną dzisiaj powie rzeczywistość
mną spod parasoli stuleci
szkoły od 2008 Rzeczypospolitej
Norwidowskiej nie mojej tylko
dobrem wspólnym promieniującej
mogę zajrzeć i przytoczyć myśli
innego drugiego wielkiego Polaka
też z okazji stulecia
bo nikt nie jest sam przygotowany
do stuleci i wieczności
oto jego słowa poniżej
tego którego czterdziestolecie
obchodziliśmy wczoraj
napisane na stulecie rzeczy nowych
czyli Centesimus annus
stulecie zwraca uwagę na fakt
o wielkim dla nas znaczeniu
szkoły OSP i niepodległości
niczego nie wolno odłączać
z tego co nas stanowi
w szkole gminie parafii
tylko głupiec nie widzi (jedności) całości
przypominamy i aktualizujemy
podejmuję i ja tę rzecz wtedy nową
w stulecie
szkoły OSP niepodległości
z Bogiem Norwidem i Papieżami
w stulecie na prośbę mieszkańców
uczniów i ich rodziców
i wszystkich chyba nauczycieli
przedsiębiorców i ludzi pracy
i różnych stowarzyszeń
pragniemy spłacić dług wdzięczności
wobec nieśmiertelnej HISTORII
różnego rodzaju inicjatywy
poprzedziły obchody wielkiej rocznicy
towarzyszą i będą napędem przyszłości
książki już o TYM powstały
tysiąc zdjęć pokazuje i pozostanie
w ramach obchodów
i mój tekst ma być dziękczynieniem Bogu
od którego zstępuje każde dobro
jakie otrzymujemy i wszelki dar doskonały
za to że posłużył się nami i Strachówką
aby w Polsce Europie Kościele i w świecie
dokonać tak wiele dobra i tyle zapalić świateł
Rzeczpospolita Norwidowska
jest zadaniem i wyzwaniem dla pokoleń
związana naszymi polskimi dziejami
i KULTURĄ WIESZCZÓW
z Papieżem-Polakiem i Soborem
trzecie tysiąclecie zaczęliśmy
niewiadome i nadzieje tworzą wyobraźnię
i zmysł twórczy - mówi Polak-Papież
uświadamiają nam (ach ta świadomość)
że jako uczniowie jedynego Nauczyciela
Jezusa z Nazaretu Chrystusa
mamy obowiązek wskazywać drogę
głosić prawdę i przekazywać życie
którym On sam JEST
i mnie każe przemawiać świadomość
świadomość naszej misji prawdy drogi
natchnieniem ewangelicznym
jednego z uczniów Królestwa niebieskiego
któż z nas nim nie jest
którzy pod wpływem NSK i soboru
czerpali natchnienie dla działania w świecie
działając indywidualnie czy łącząc się
w grupy stowarzyszenia i organizacje
tworzymy wielki ruch obrony osoby ludzkiej
i ochrony jej godności
i my się przyczyniamy do budowania
społeczeństwa bardziej sprawiedliwego
przeciwstawiamy się niesprawiedliwości
i próbujemy ją ograniczyć
również niektóre zjawiska najnowszej historii
dodam odważnie za świętym papieżem i to
że uważna analiza dokonujących się przemian
i rozpoznanie nowych potrzeb ewangelizacji
należy TAKŻE do zadań pasterzy
ale nie formułuję sądów definitywnych
bez nazwisk proboszcza dziekana biskupa
bowiem ze swej natury wykraczam poza...
(środa, 17 października 2018, g. 11.21)
***
SUBTELNOŚCI
/polska szkoła i ja/
czuję lekkiego kaca
za udział w życiu publicznym
w Internecie wyborczym
komentarzy nie nazwę rozmową
ale cóż tak trzeba
tylko milczeć nie wolno
błedy są do tłumaczenia
gdy grube przepraszam
ale powinność dzisiaj wypełniłem
nie milczałem gdy o Polskę idzie
o szkołę gminę i parafię
dałem świadectwo przemyślane
(wtorek, 16 października 2018, g. 20.38)
***
POLSKA SZKOŁA I JA
/przełom nastąpił dopiero w 1980 i trwa/
życie nas zetknęło
58 lat temu w Legionowie
nie są to wspomnienia budujące
czas był czarnego PRL-u
my biedną dużą polską rodziną
patriotyczno-kulturowej tradycji
szkoła była marksistowska
materialistycznej ideologii
narzuconej siłą przez bolszewię
śpiewaliśmy międzynarodówkę
i hymn młodzieży komunistycznej
który wstrząsa moim obrzydzeniem
pół wieku później jeszcze
nikt nie zwróci dzieciństwa i młodości w prawdzie
nie usłyszy płaczu wołania moich wspomnień
obchodzimy jakby nigdy nic stulecie szkoły
w Strachówce może była inna lepsza szlachetna
tak trudno zobaczyć coś więcej z istoty
pisząc scenariusze uroczystości
wszyscy muszą wyjść zadowoleni
jakby prawdy większej nie było
naprzód dzieci i młodzieży świata
nas braterski połączył dziś marsz
groźne przeminą lata hej kto młody
pójdź z nami i walcz
na lądzie wodzie na wschodzie zachodzie
w marszu po szczęście pokój i radość
zgodnie nasz dźwięczy krok
nie zna granic ni kordonów pieśni zew
napisał poeta-człowiek-radziecki
aby wychować homo sovieticus w nas
bo nie udało im się na całym świecie
by zawsze słońce nam świeciło
tą inną jego piosenką nas podbili
wszyscy śpiewaliśmy radośnie po rusku
od zwycięstwa w Sopocie w 1963
Пусть всегда будет солнце
musiałem kłamać w tamtej szkole z PRL
że u cioci w Radomi byłem
nie pielgrzymce rodzin na Jasnej Górze
ojciec musiał ukrywać ciotkę w USA
był już w starej mojej szkole
zuch komendant o złej sławie
oskarżany o to co niektórzy księża
i spiskowe szepty z dala od nauczycieli
dobrze wspominam wychowawczynie
na ósma chodziła co niedzielę do kościołą
polonistę dobrą mieliśmy i pana od WF-u
ale na pewno nie od historii
na marsze 1-majowe zmuszali nas chodzić
akademie dla milicjantów i wojska robili
może wiece poparcia dla partii w marcu'68
i takie wszelkie inne indoktrynacje
no pewnie że to znam z Legionowa
nie wiem jak realizowany program partii
w Strachówce i gdzie indziej
nic bez przewodniej siły dziać się nie mogło
i wiernej jej zawsze nomenklatury
niewygodnym jestem rozmówcą
bo świadkiem ducha czasu i miejsc
więc mnie przemilczają bezczelnie
wszędzie gdziekolwiek mnie znają i czytają
jak to ogarnąć bez uszczerbków
ależ najprościej w świecie zwykłej kultury
w dialogu prawda i człowiek się szlifują
człowiek to ten kto nie ucieka od siebie
Tischner dobrze w nas rozgryzł Polaka
homo sovieticus to zniewolony przez system
komunistyczny klient komunizmu
żywił się towarami to mu komunizm oferował
homo sovieticus nie zna różnicy między
swym własnym interesem a dobrem wspólnym
może podpalić katedrę byle sobie...
przy tym ogniu usmażyć jajecznicę
rozdrobniony na tysięczne odmiany indywidualne
homo sovieticus był stale towarzyszem chrześcijan
zawsze pełen roszczeń gotów do obwiniania innych
ale nie siebie jest chorobliwie podejrzliwy...
... przesycony świadomością nieszczęścia
niezdolny do poświęcenia siebie
obracał się między Wawelem a Jasną Górą
jako natręt i wyrzut sumienia duszpasterzy
dla mnie tak jak i dla Tischnera
wychowanie pojawia się głównie jako efekt
namysłu nad istotą człowieczeństwa
w żadnej mierze partii i ministerialnej polityki
bo są granice człowieka wolnego i homo sovieticus
ideałem szkoły jest dla mnie wspólnota osób
koleżanek kolegów przyjaciół młodszych starszych
szukających i potrzebnych sobie nawzajem
w kulturze poznających samych siebie (prawdy Boga)
człowieczeństwo rodzi się z doświadczanego dobra
człowiek żyje dla dobra i by je ocalić DIALOGIEM
ocaleć według Tischnera znaczy wymknąć się złu
które człowiekowi grozi i przyswoić sobie dobro
które jest tym co stoi ponad wszystkim
dobro według niego jest sensem ludzkiego istnienia
w jej byciu nie chodzi już o samo bycie
chodzi o usprawiedliwienie czyli aż takie zbawienie
w którym (lub dzięki) byt ludzki osiąga swoją prawdę
homo sovieticus jest sierotą po dawnym systemie
jego świadomość nadal określa stan posiadania i sąsiedzi
nie narodził się do wolności z odpowiedzialnością
nie jest osobą wolną jednostką niepowtarzalną
ale masą pod wpływami innych struktur i partii
przeciwieństwem do niego jest wolny człowiek
który stara się poddać swój byt własnej świadomości
być z odwagą do dialogu tym który już (i bo) się zna
czy myśmy w Strachówce AD 2018
już się narodzili do wolności i podmiotowość
brak dialogu na to nie wskazuje
no i mnie nic niewartego (szarego) przemilczanie
homo sovieticus zatruwa swoim zakłamaniem wspólnoty
wchodzi w iluzję fałszu a nawet ją współtworzy
ucieka od wolności bojąc odpowiedzialnosci
niepewny swojej wiary i rozumu kryje się za innych
zakończę szkołą polskich noblistów (tego ze Skałki)
nie jesteś jednak tak bezwolny
a choćbyś był jak kamień polny
lawina bieg od tego zmienia
po jakich toczy się kamieniach
i jak zwykł mawiać już ktoś inny
możesz więc wpłyń na bieg lawiny
wierzyłem wierzę założyłem Solidarność 3 Maja 1981
(wtorek, 16 października 2018, g. 12.26)
***
PRAWDA OSOBOWA
/jaka wczoraj dzisiaj jaka jutro/
że jest
i że zawsze podmiotowa
to oczywiste
coś dzisiaj i przeze mnie powie
udowodni samą siebie
mną
tak jak Karolem Janem Pawłem
w jego swoim czasie
przez osoby duch czasu i miejsca płynie
w nich się przegląda i ślad zostawia
obraz czasu miejsc ludzi wydarzeń
zapisany jakoś przekazany zostaje
wiem co bym zrobił
gdybym pracował dziś w szkole
i miał na coś wpływ
apel upamiętniający
na sali świetlicy korytarzu
jak to jest gdzie w zwyczaju
czterdziestą rocznicę dnia
który zmienił oblicze ziemi i Polski
(wtorek, 16 października 2018, g. 11.10)
***
ZROZUMIEĆ 40 plus 60 (4)
/syn swojej epoki Duch Czasu/
dzisiaj nastał nam dzień rozumienia
Te Deum powinniśmy śpiewać w kościele
na szczęście czterdzieści plus nie odwrotnie
sześćdziesiąt nas nie zdominowało
czterdzieści lat zjednoczenia w duchu
dla tych którzy przeżyli pojęli i przyjęli
a on ono i to dało im moc
że góry przenieśli
już nas przysypują piachem
nie chcą słuchać świadków naocznych
którzy potem ustroje zmieniali na ziemi
zaczęło się w Kraju nad Wisłą (Norwida)
sam sobie gadam do siebie (i muzom)
reszta narodu szykuje sobie świętowanie
setka poleci za setką (gminie szkole parafii)
nas wyciszą przemilczeniem - niewygodni
***
nie byłoby Papieża-Polaka
gdyby nie Wyszyński Tysiąclecia
gdyby nie nasze dzieje w Europie
nawet mnie by nie było
nie chce mi się dalej pisać
mało kto przeczyta
jeszcze mniej zrozumie
pomilczę z duchami czasu i miejsca
(wtorek, 16 października 2018, g. 9.36)
***
ZROZUMIEĆ STULECIE (3)
moje obliczenia są proste
dwadzieścia lat II RP
ma świadków na naszym terenie
czyny wielkie nagrodzone medalami
i pomnikami w lesie dla poprzednich
mamy ich w rodzinach i w wioskach
nie spadli przecież z księżyców
niektórych znamy innych jeszcze nie
późniejsze lata wymazywały
sześć lat wojny światowej plus PRL
ci co wymazywali odnieśli sukcesy
z trudem dzisiaj odzyskujemy
pamięć i tożsamość
choć nadal wynoszą polskie wota
wdzieczność Polaków nawet z kościoła
lecz fakty i osoby żyją
są jeszcze naoczni ich świadkowie
opisują jak ewangeliści
zdarzenia które dokonały się wśród nas
Prawda jest żywa jak Bóg
co PRL zakrył ciemnością
oświetliła moc ducha z wysoka
który wybuchł w Watykanie
16 października 1978
rozszedł się po całym Świecie
nie ma takiej mocy
która mogłaby Go zasłonić
nawet wynosząc z kościoła rozum
i Wota Wdzieczności za Wolność
cóż że nie rozumieją (jacyś oni)
(wtorek, 16 października 2018, g. 9.23)
***
ZROZUMIEĆ STULECIE (2)
/Księga Mądrości dla mądrych/
moje nasze każdego człowieka
bez pracy w pocie czoła i dialogu
się nie da
przyszłość człowieka leży w kulturze
dam cytat potężny z Księgi Mądrości
jak leci
sprawiedliwy choć umrze wcześnie
znajdzie odpoczynek
bo starość jest czcigodna
nie przez długowieczność
i liczbą lat się jej nie mierzy
sędziwością u ludzi jest mądrość
a miarą starości - życie nieskalane
ponieważ spodobał się Bogu
znalazł Jego miłość
i żyjąc wśród grzeszników
został przeniesiony i zabrany został
by złość nie odmieniła jego myśli
albo ułuda nie uwiodła duszy
urok marności przesłania dobro
a burza namiętności mąci prawy umysł
wcześnie osiągnąwszy doskonałość
przeżył czasów wiele
dusza jego podobała się Bogu
dlatego spiesznie wyszedł z nieprawości
a ludzie patrzyli i nie pojmowali
ani sobie tego nie wzięli do serca
że łaska i miłosierdzie
nad Jego wybranymi
i nad świętymi Jego opatrzność
(wtorek, 16 października 2018, g. 9.00)
***
ZROZUMIEĆ (MOJE/NASZE STULECIE) (1)
/nikt nie żyje dla siebie ani umiera/
choć umarł młodo
przeżył czasu wiele
recytuje się na pogrzebach
młodo zmarłych ludzi
dzisiaj trzeba powtórzyć w stulecie
żadnej z nas osób ale wspólnoty
wspólnotą jesteśmy nazwani w ustawie
stosujemy do szkoły i gminy i narodu
ale we wspólnocie są tylko niektórzy
nie wystarczy mieszkać pracować itd
trzeba dobrowolnie przyjąć wartości
od dawcy każdej wspólnoty
wspólnota jest przyjęciem daru
nie ja dla nich/niej lecz ona dla mnie
czym jest
czy mam świadomość i zgodę (na nią)
człowiek to ten kto zna siebie
wspólnota podobnie
choć są człekokształni
i wspólnotopodobni
(wtorek, 16 października 2018, g. 8.51)