I w twórczości Norwida i całej kulturze
Któż z nas bez grzechu?Na pewno nie ja.
Taką samokrytyką chcę zwrócić jeszcze większą uwagę na tytuł posta i go objaśniając usprawiedliwić!
Oczywiście, że jestem ZAKOCHANY w naszej szkole. Przecież nie tylko w jej DyrKa.
Ale...
Przed wielkimi jubileuszowymi uroczystościami STULECIA w RzN znalazłem adres do korespondencji podany na stronie szkoły, założony - jak rozumem - na tę okazję. Wziąłem sobie do serca, bo i ja przecież jestem świadkiem naocznym jej dziejów i rozwoju od lat 28. Więc zacząłem pisać swoje świadectwa i do nich wysyłać. Tytułowałem zawsze grzecznie Kochany Wspaniały Komitecie Organizacyjny STULECIA...
Czy uwierzycie, że ani razu mi nie odpowiedzieli. Nie wiem nawet, jaki był jego skład.
Od wigilii wydarzenia dałem im święty spokój, broń Boże żebym był przyczyną rozproszeń. Pomyślałem, przeczekam, wrócę refleksjami po. Od piątku piszę tylko o nich, znaczy całej stuletniej historii szkoły, wychwalam pod niebiosa. Widziałem owoce ich wielkiej pracy.
Dedykuję nauczycielom co drugi tekst, krążę wokół i drążę do głębi.
Już już miałem wysłać dzisiaj do nich pocztą, to co dzisiaj napisałem, ale się nagle zbuntowałem. No nie. Basta. Dwuznaczność? To chyba już staje się skandalem. Takie traktowanie braci-bliźnich swoich. Koleżanek i kolegów z pracy, nawet jeśli na emeryturze. Ba, a nawet męża swojej żony, DyrKa! Basta.
Wszystko owszem opowiem im - szkole - i wszystkim otwartym ludziom z mojej tzw wspólnoty lokalnej, ale nie wyślę "do rąk własnych" i oczu, sumienia, wiary, rozumu, ale do całego człowieka-mieszkańca-obywatela Strachówki, TUTAJ, na włąsnym i bardzo osobowo-osobistym blogu... i, oczywiście, opublikuję. Może wreszcie ktoś przejrzy na oczy, że szkoła jest zobowiązana do odpowiedzi na korespondencji i to nawet podwójnie. Urzędy – wiadomo, muszą urzędowo. A szkoła? Oświatowo-wychowawczo. Przecież takie Rzeczypospolite są i będą, jak my siebie samych traktujemy i jakie nasze młodzieży chowanie. Tu zamilknę, bo mogę przestraszyć, zgorszyć, obrazić. A przecież nie chcę. Chcę wreszcie, choć na koniec, pożyć w otwartej-normalnej demokracji, czyli większej, niż partyjnej, kulturze. ILE JESZCZE RAZY MAM POWTÓRZYĆ, ZA PAPIEŻEM I NORWIDEM, ŻE CZŁOWIEK TO TEN, KTO JUŻ SIĘ ZNA. A PRZYSZŁOŚĆ CZŁOWIEKA ZALEŻY OD KULTURY. Basta.
Przecież – do jasnej cholery – ktoś musi tu zaglądać. Osoby z jakąś funkcją w tzw wspólnoicue lokalnej Strachóki wręcz MUSZĄ. Bo muszą wiedzieć, co się dzieje na ich terenie i co ludzie-mieszkacy myślą.
Jestem jakby prasą codzienną lokalną i internetowa, piszę o wszystkim. Nie można udawać, że jest inaczej, że wcale mnie nie ma i nie było w gminie STRACHÓWKA, tak jak kiedyś nie było miejsca w naszej pamięci, tożsamości i nauczaniu Norwida, Czerwińskiego, Jastaka, Solidarności.
JESTEM, BO BYŁEM.
Mówię, piszę, publikuję – jestem częścią (świadomą) naszej gminy, parafii, szkoły. Można oczywiscie z utęsknieniem czekać na moją śmierć, żebym wreszcie zamilkł i milczał jak grób, ale jaki w tym i kogo zysk prawdziwy? Przecież PRAWDA zawsze kiedyś wypłynie i zwycięży. Tylko prawda daje WOLNOŚĆ, GODNOŚĆ, HONOR I ZBAWIENIE. A nuż, swoim słowem, wiedzą, wiarą i rozumem mogę komuś pomóc?! Po to Bóg stworzył bliźniego.
Pomyślcie-pomyślmy jako nauczyciele-wychowawcy, w jakiej sytuacji stawiamy naszych uczniów, ich rodziny i pozostałych mieszkańców – fałszem przemilczania (królowaniem zmowy milczenia) robimy im zamęt w głowie. Oni wszyscy mają swoje konta w Internecie i nas „śledzą”, a my udajemy, że nas tu nie ma, że nie mamy poglądów na naszą gminno-parafialno-szkolną rzeczywistość, i że nie ma tu mojego głosu, do nich i do Was: mnie, Józefa K. z imieniem, obliczem, wiarą i rozumem... mnie-nauczyciela-katechety na emeryturze, byłego wójta, założyciela Solidarności, odkrywcy i promotora Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Dzisiaj najbardziej - "myśliciela" i autora z Sanktuarium Matki Bożej Annopolskiej z 3 lipca 1910, które/ą poświecił ksiądz Ziembiński z parafii w Sulejowie.
Tu jest węzeł, z ktróym musimy się kiedyś zmierzyć! Może właśnie w STULECIA? Jeśli podejmiemy dialog - będzie to wielkie nasze zwycięstwo i wielka lekcja (może być) dla powiatu, Mazowsza i całej Polski. Jeśli nie – to przegrywamy coś (uważam, że wielkiego), ale jak długo jeszcze ??
I że nie ma całej naszej RZECZYWISTOŚCI fenomenologiczno-metafizycznej, z jej pięknem, prawdą, dobrem… ale i ze słabościami i w wielkim podziale, którego jedno z serc bije w naszej szkole, w liderce SPS. Przecież każdy wie. Ten podział, jeśli chodzi o przynależność partyjną , poglady… jest czymś normalnym i można z tym żyć. O ILE W PRAWDZIE, CZYLI W OTWARTYM-PUBLICZNYM DIALOGU. Ku pokrzepieniu serc omdlałych może być, byle jawnie, szczerze, z szacunkiem nauczyć się, i nauczać innych, w postawie miłości intelektualnej. Basta.
***
SZKOŁO MOJA RzN
(czyli państwo i kultura)
/nie z roli i soli ale ducha i kultury/
do Ciebie i do Was się zwracam
apelem poległych i żywych
abyśmy własne (właściwe) korzenie poznali
godności wolności polskości nie pociotki PRL
wiecie że mam prawo tak się do was zwracać
jak każdy nauczyciel uczeń pracownik
absolwent i samorządowiec ze Strachówki
osobiście od lat dziewięćdziesiątych i ja
piszę do Was wszystkich apel stuleciem wielki
skoro mieliście odwagę mnie wczoraj zaprosić
zaproście raz jeszcze na taką lekcję dla wszystkich
taką jak wczoraj o naszej samoświadomości
bo więcej niż pamieci tożsamosci gminno-polskiej
bo Polska i wśród nas ma swoje osobowe wcielenia
o tym mówiłem wczoraj uczniom dziś chcę wszystkim
z każdym spotkaniem nabywam większej samoświadomości
jak najwięcej spotkań i rozmów da i nam zmartwychwstanie
trzeba nam z martwych wstać wraz ze szkołą i Polską
jak odręcznym wstaje życiorysem Józef Czerwiński
plutonowy z Księżyk z Virtuti Militari i ksiądz Hilary Jastak
czy sie który komu podobał czy nie podobał i dlaczego
dzisiaj już jest nieważne
ważne że żył jest nasz zmartwychwstał w STULECIE
przychodzi i kołacze nam do drzwi domów okien i serc
nikt nie wziął się z wilgoci i innych prochów ziemi
Józef urodził się w rodzinie Czerwińskich z polskiego rodu
żyją jeszcze świadkowie którzy go znali lecz milczeli
czy kiedykolwiek powiedzą dlaczego i jak Maria powiedzą
na ślubach i weselach bywała Maria Królowa z mężem
siostra Andrzeja Julia wyszła za Adama Oksiędzkiego
z którym miała córkę Manię (za Józefem Czerwińskim)
Józef jest kawalerem Virtuti Militari za wojnę bolszewicką
u Olesi Powierży byłam w lutym 1925 na weselu córki Cesi
która wyszła za Czerwińskiego z Księżyk brata Olesi Piotrowej
w 1905 roku byłam na weselu Zosi Paśniczki
w 1906 na weselu Piotrusia i Julci Oksięckiej (Orzechowskiej)
dopiero teraz sobie uświadomiłem jakie to ma znaczenie
że Cesia córka Olesi Powierży z domu Królowej
wyszła za Czesława Czerwińskiego brata Olesi Piotrowej
którego poznałem i w jego ich domu Solidarność zakłądałem
poznałem wtedy ale nie odpoznałem naszej rodzinnej historii
Królów Jackowskich nawet Kapaonów nie znałem tak jak dzisiaj
czy wy rozumiecie jak zniszczył nas wszystkich komunizm PRL
sami siebie nie znamy sami sobą się nie zachwycamy (Augustyn)
najgorsze że unikamy i nie chcemy pytać dlaczego
nawet w STULECIE szkoły polskiej niepodległości z 1918
zadowalamy się odkrywanymi upublicznianymi faktami osobami
ale wychowawca nauczyciel katecheta obywatel musi pytać
dlaczego komuna PRL nie chciała żebyśmy znali Norwida
wymazali z naszej pamieci tożsamosci Czerwińskiego i II RP
taka postawa trwa w wielu (pociotkach nomenklatury PRL)
nie chcą uznać Solidarności wynieśli Wota Wdzięcznosci i Prawdy
Jackowscy i Królowie doświadczyli zmartwychwstania Ojczyzny
czekały pokolenia od rozbiorów - oni współtworzyli Polskę II RP
w ramach swoich talentów zadań zawodowych wielu dziedzin
prawa oświaty własności państwowej sztuki wojskowości
odnowie życia religijnego budowaniu wspólnoty narodowej II RP
życia i kultury nie można jednak pokawałkować na resorty
ani poglądy polityczne wyznaniowe czyli świata poglądy
Maria Królowa z Jackowskich nade wszystko chciała być świętą
dnia 11 Listopada 1900 roku miała lat 21 i tak pisała w pamiętniku
jestem nauczycielką mam 20 uczennic które uczę 4 godziny dziennie
zdrowa jestem humor i spokój serca mam dążę do doskonałości
z pomocą kształcenia w przyszłości chcę zostać siostrą miłosierdzia
czytam teraz Nieśmiertelność duszy człowieka księdza Dębickiego
mam zamiłowanie w czytaniu rzeczy poważnych i filozoficznych
muzykę bardzo lubię świecką jak i kościelną śpiew również
rodzice są dość zamożni ojciec mój jest urzędnikiem w Magistracie
nigdy się niczego nie bałam najwięcej cenię spokój serca
modlę się o szczęście mej duszy obowiązki wypełniam sumiennie
kieruję się rozumem
dzieci przede wszystkim staram się kształcić moralnie
wiemy czego uczyła i z jakich podręczników... a to Polska właśnie...
takie Rzeczypospolite są jacy my i nasze młodziezy chowanie
możemy zestawić porównać korzenie II RP i bolszewickiej PRL
pociotki nomenklatury tamtych czasów będą się bronić do śmierci
komu ma starczyć honoru i odwagi jak nie wychowawcom
mogą nie zaprosić do Urzędu Gminy i jej sal samorządu i Rady
może proboszcz kombinować jak koń pod górę i jego dicezja
jednocześnie przychodzą tacy i nauczają w naszej szkole RzN
(wtorek, 23 października 2018, g. 14.08)
***
JESTEM SKARBEM (i ja)
spokojnie spokojnie każdy jest
dla kogoś chociażby
ale może być dla wszystkich
czyli całej ludzkości w kulturze
więc i ja
skarbem w kulturze się jest
o ile zna się siebie w dialogu z wszystkimi
z całą dostępną wspólnotą i kulturą
o ile chce się otworzyć i podzielić
człowiek to ten kto już się zna
zamknieci zmową milczenia
są tylko dla siebie i paru swoich
do reszty mają stosunek wredny
czyli całkowity brak ufnej miłosci
przyszłość człowieka zależy od kultury
jestem i ja skarbem dla kogoś (i Boga)
dla wspólnoty genów podobnie myślących
w Annopolu Strachówce Polsce i Kościele
w miłości do nich wszystkich książką wydaną
zebranych świadectw pamiętników ducha czasu
nikt nie żyje i nie umiera dla siebie
jesteśmy naturą i kulturą sprzężeni
wspólnotą mieszkańców na Ziemi
tutaj Ziemi Norwida i Cudów
nad Wisłą i Osownicą
oczywiście że bez wybielania i oszustw podobni
z oszustwami i wybielaniem niestety tylko do diabła
któż z nas bez grzechów wad słabości
może ksiądz proboszcz i liderzy sps
na pewno nie ja
oni tak są doskonali że milczą jak groby pobielane
żeby nie ubrudzić się rozmową z takimi jak ja
ale to stało się centralnym tematem
życia w tak zwanej wspólnocie lokalnej Strachówki
więc kiedyś wypłynie dyskusją w kulturze Pl w UE
nikt nie jest samotną wyspą jeśli szuka innych
jeśli począł się i narodził z miłości
w dobrodziejstwie miłosierdzia Boga
jeśli się już zna i oddał dobrowolnie kulturze
na wytwarzanie dobra prawdy piękna (dialogiem)
z taką samośwaidomością mojego ja Józefa K i kropka
czyli także częścia samoświadomosci Strachówki
wszędzie pójdę i stanę przed Bogiem i historią
niczego nie skrywając z tego co jest mi wiadomym
o szkole RzN parafii Radzie Gminy OSP i SPS itd.
(wtorek, 23 października 2018, g. 11.55)
***
MGIEŁKA ŚWIADOMOŚCI
cóż my wiemy o sobie
śpiewałem z innymi na pielgrzymkach
od tego czasu wiem ogromnie dużo wiecej
bo tak stworzony jest człowiek
że może
prawda się nie ukrywa
jest poznawalna
można ją kontemplować
na skrzydłach wiary i rozumu się unosząc
i jeszcze bardziej się stając (obecnością)
fascynująca przygoda
większej w Kosmosie nie znajdziemy
poznać samego siebie
i z pomocą mgiełki (samo)świadomości
poznać świat cały (rzeczywistości)
ale kiedy nitka niteczka niciunia
w mgiełce się pojawi objawia
nie wolno jej zaniedbać (zgubić)
porzucam wszelkie inne zajęcia
całą codzienną doczesność (w wieczności)
i jej całą uwagę poświecam
starając się uchwycić
niczego nie zgubić
z tego co w niej i z nią jest mi dane
całą drogą-prawdą-życiem (do tej pory)
tak dzisiaj o bombie zegarowej po PRL-u
myślę kontempluję i chcę zapisać
bomba jak balon rośnie rośnie
z objawieniem Czerwińskiego i Jastaka
z każdym dniem i wybuchnie
metafizyka zwycięży mistyczna zawsze
daje się każdemu kto jej szuka
rozumienia siebie sensów dziejów człowieka
tak jak się objawiają w prawdzie-dobru-pięknie
od stworzenia świata i historii zabawienia
(wtorek, 23 października 2018, g. 11.20)
***
BOMBA ZEGAROWA PO PRL
ledwo ciepły dzisiaj
po emocjach wczorajszych
i z przeziębieniem
siadam posłusznie do większych zmagań
o prawdę w nas i ponad nami
bez nas osób-świadomych nie znajdziemy
dlatego zawsze podkreślam samo-poczucie
bo jestem sobą i już się znam
norwidowo janowo-pawłowy to wzorzec
samo-poznania i braterstwa ludów
rozciągnięty na wszystkie narody
soborowo encyklikalną nauką
ale i nauka całkiem świecka to potwierdzi
fenomenologii Ingardena i kognitywistyka
fascynujące zadanie przygoda człowieka
tego homo sapiens zaprawdę i w istocie
bomba tyka w nas w Strachówce
podłożona przed ponad 70 laty w PRL
nikt jej dotąd nie rozbroił (przemyślał)
wszyscy uważają że da się bez tego żyć
jakby PRL nie było i jego deformacji w nas
po któreś pokolenie w naturze i kulturze aż
boimy się dotknąć nawet politycy dyskutować
wyjmują tylko to co im pasuje na przykład TW
a największe spustoszenie jest w mentalności
tykającą bombą aż w nas (wszystkich przekrojach)
miała swoją ideologię i władzę jej narzucenia
osobom wspólnotom instytucjom urzędom
walkę klas dyktaturę proletariatu
ludu pracującego miast i wsi
nomenklaturą partyjnych obsadzoną wszędzie
w szkołach gminach parafiach ministerstwach
całe PRL tykało jak w zegarku
według założeń marksizmu-leninizmu
sterowanego z Moskwy przez partię i KC
z Biurem Politycznym i I Sekretarzem na czele
nic nie mogło być niezależne sobą samym
osobą personalizmem sumieniem kulturą
no jasne że partyjne były też sądy (bez trybunałów)
międzynarodowe tylko nazwą i Układem Warwszawskim
przewodnia (kierownicza) rola partii była 1. Dogmatem
dla uczniów nauczycieli i wszystkich obywateli
portrety wodzów komuny wisiały w klasach
patrzyli zewsząd na nas i pilnowali
bomba zegarowa tyka
nikt jej nie rozbroił
pozostałości trucizny są w nas i wszędzie
dopóki nie zrozumiemy
(wtorek, 23 października 2018, g. 10.50)
***
ODTWARZANIE DUCHA POLSKI
/prawdziwa historia Strachówki i Polski/
prawdziwa historia żyje
jeszcze spotykamy i słuchamy ludzi
którzy są jej naocznymi świadkami
ale natrafiamy na opór od lat trzydziestu
to ci którzy stali po innej stronie
i byli tzw utrwalaczami tamtego ustroju
pisząc dzisiaj historię Strachówki
i wszystkich gmin i miast Polski
trzeba odtworzyć także historię nomenklatury
bo przecież nie tylko tajnych współpracowników
trzeba poznać mechanizmy totalitaryzmu
nazwa nie wzięła się z czyichś uprzedzeń
jak totalitarny był ustrój także w Strachówce
pewnie nie powiedzą sami żyjący mieszkańcy
trzeba im pomóc naukowo w pełnym rozumieniu
tak właśnie na stulecie przyszła ta chwila na nas
już wiele się zadziałao wiele jest już odkryte
ale trzeba połączyć w całość szukając jedności
….
i nie tylko Marii Jackowskiej z męża potem Królowej
posłuchać która dziennik panieński prowadziła od 1900
i pisała że chciała być świętą
i odnaleźć drugich po wsiach gminach miastach
o których by ktoś znów powiedział jak za Solidarnosci
w Zofininie że gdyby jeszcze żyli nasz świat byłby inny
(wtorek, 23 października 2018, g. 9.11)
***
HISTORIA ŻYJE
życie zrobiło ze mnie specjalistę
od historii która żyje
ba jej naocznego świadka
co mnie samego zdumiewa najbardziej
jaka to jest przepaść względem podręczników
i dotychczasowych popeerelowskich narracji
nie potrafie zmierzyć ani wysłowić
podam za to przykłady naoczne
pierwszym był Norwid i Norwidy
z Sobieskimi w Strachówce
Hornowskimi w Łochowie...
z naszej ziemi się wywodził
bliskość ziemi upraw losów budowli
dworami w naszej wsi
dzisiaj państwa Suchenków
i jej bliżniacza kopią w Baczkach
jak nasz dom w Annopolu
i Królów dzisiaj Księżaków tuż obok
może tych samych mistrzów stylów planów
przecież nie spadliśmy wszyscy z księżyca ZSRR
potem a może równolegle Prusa
tego od wiekopomnej maturalnej Lalki
pomnika polskiej i Polską dojrzałej kultury
którą też odkrywam dopiero dzisiaj tutaj
ale dzisiaj chyba najbardziej stuleciem
dotykamy naszych gminnych początków
nie istnienia ale szkoły i niepodległości
pierwszych dyrektorów nauczycieli i uczniów
rodzin tutaj mieszkająco-gospodarujacych
w tym rodziny Królów chłopskich z Annopola
inteligencji szukać by trzeba z ogarkiem
tych z dworów oświaty i lekarzy
najsławniejszy był doktor Wiśniewski z Jadowa
pomnikowa postać lekarza posła społecznika
który także higieny w ludzie tworzył podwaliny
w nim dotykamy serca II Rzeczypospolitej
swoją pracą osobą postawą
szacunek wszystkich wysłużył
u Polaków Żydów i Niemców okupantów
u Królów na ślubie był Prus
Królowie na ślubie plutonowego Czerwińskiego
wszak byli rodzinami polskimi rodzinami przecież
historia żyje w Marii Ludwiniakowej i jej mężu
całej oświaty w okolicy naszej
ze Steafanem Kmiecińskim i księdzem Jastakiem
przedziwnym zbiegiem Opatrzności bo jakże
w Strachówce Król Kaszubów zaistniał
i podwaliny kościoła żywych położył też Hilary
wszystko się łączy dotyka rodzinami i Polską
nie jakieś coś gdzieś pokomunistyczne
gdzie nigdy żywi ludzie nie bywali
dotknąć historii to dotknąć wieczności
bo oba wymiary (stany lub procesy) są poza nami
a jednak nam dane do doświadczania życiem
droga-prawda-życie jest osobowym absolutem
tylko myślący człowiek (homo sapiens) tak ma
na obraz i podobieństwa Boga stworzony i tworzący
tylko człowiek osoba może być naprawdę mistyczny
bo jasne że wydarzenia i historia także
ale tylko osoba dotyka przeżywa utożsamia wciela
(poniedziałek, 22 października, wieczorem)
***
STRACHÓWKI UKŁADANKA MISTYCZNA
jaki następny element nowy
albo stary w nowym świetle
objawi nam więcej prawdy (bytu)
jak dotąd objawia przez stulecia
do takiego szczytu
do takiej góry Horeb
zostaliśmy doprowadzeni
ja i ty jeśli chcesz czytać znaki i dokumenty
nic nowego nie stworzę to wiem
i żyć nie muszę długo
ale póki
całej drogi-prawdy-życia jestem soczewką
trzeba całym sobą kochać rzeczywistość
tę która jest najpierw
nie swoje ambicje i plany (lub partii)
digo si si si digo si Senor
schowam się w ciszę i w noc
wstanie nowy dzień (lub już nie)
życie poteżnym strumieniem płynie
wszystko może przynieść
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 20.12)
***
TESTAMENT 3 MAJA i II RP
ja tylko wypełniam testament
przekazany wszystkim dokumentami
pamietnikami Króla między innymi
Czerwińskiego biogramem i medalem
księdza Hilarego Jastaka Króla Kaszubów
króla serc Strachowian dumnych patriotów
ci którzy nawet nie chca rozmawiać o tym
sami się wyłączają
gdy im przybędzie odwagi
może i oni wrócą na łono praworządnych
w Strachówce powiecie parafii diecezji...
(poniedziałek, 22 pazdziernika 2018, g. 18.09)
***
paranormalni ale nie kabaret
/albo różnimy się dyskutujemy i współpracujemy albo.../
sytuacja jest paranienormalna
w gminie szkole parafii diecezji
fałsz jest wprowadzony i bije
w samym sercu naszym
jeśli nauczycielka NN
dzisiaj lider gminnego PiS-u
w szkole Rzeczpospolitej Norwidowskiej
udaje że w tymże duchu wychowuje
od początku była przecież przeciw
nazwie szkoły i jego hymnowi
nie słyszałem żeby poglady zmieniła
prócz przynależnosci do partii
teraz chciała być w radzie powiatu
Ziemi Norwida i Cudu nad Wisłą
żeby go współtworzyć i rozwijać
czy żeby przeciwnie jemu i nam szkodzić
trzeba mieć odwagę powiedzieć koniec temu
nie uważacie że dosyć udawania zakłamania
obfitującego w donosy anonimów intrygi
pisane stadami na oślep z nienawiści
udawanie że szkoła jest jednością z nią
i ze tego samego chcemy wszyscy
jest przecież bzdurą fałszem i demoralizacją
uczniów naszej szkoły i parafian
udawanie stało się drugą naturą Strachowian
tych funkcyjnych i tych bez tytułów
ale cała krew burzy się w szczerym człowieku
i nadzieja Dobrej Nowiny musi zwyciężyć
żeby mieć poglądy i ich bronić
trzeba mieć odwagę cywilną
nie udawać kogoś innego
kiedy wszyscy co innego wiedzą
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 17.49)
***
HISTORIA I MISTYKA
/unikając dyskusji ze mną szkodzicie gminie i sobie/
wystarczy mieć oczy by widzieć
uszy by słyszeć ale nie starczy by rozumieć
prawdę kontempluje się
na dwóch innych skrzydłach
wiary i rozumu
rozmawiamy o stuleciach naszych
ale ciągle... półgębkiem
pomimo pięknych uroczystości
w szkole parafii i gminie
żeby rozumieć trzeba rozmawiać
prawda jest dialogiczna
zarazem dochodzi się jej i czeka
wiemy to od Norwida i Papieża
cóż skoro sami nie rozmawiamy
ze sobą (broń Boże publicznie)
tak się dłużej nie da (to niegodne)
wbrew godnosci wolnosci osoby
wbrew rozumowi wierze i kulturze
wolnego człowieka na ziemi
tylko wtedy gdy w pełni świadomego (siebie)
czy my naprawdę jesteśmy patriotami
ba Polakami z samoświadomoscią
skoro Strachówkę szkołę parafię i Polskę
oddajemy krętaczom popeerelowskim
synom córkom pociotkom nomenkaltury
im służy każda partia władza (dzisiaj PiS)
przecież nie są ideowi
chcą mieć tylko wpływ
i niszczyć wszystko co nie ich
sojusz tronu i ołtarza dzisiaj ich siłą
albo duch prawdy rządzi światem i Ojczyzną
a my dajemy się mu prowadzić
albo duch krętaczy donosicieli intrygantów
i cóż że ksiądz im błogosławi (i kuria?)
i powtarzają stare hasło Gott mit uns
Bóg nie jest z nikim na partyjne posyłki
prawda jest mistyczna mistyka prawdziwa
trzeba zacząć od opisu dośwadczenia
zacznijmy stuleciem szkoły i Ojczyzny
zbierzmy wszystko w całości JEDNOŚCI
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 17.53)
***
W OBJĘCIACH HISTORII (I ŻYCIA)
/nasz świat sensu prawdy dobra piękna/
tyle ramion się otworzyło wyciągnęło
obejmują mnie ciepłe i dobre
każdego kto ma się z wzajemnoscią
Króla Czerwińskiego Ludwiniaków Jastaka
jestem w nich bezpieczny na wieczność
nie tylko chodzi o osoby
ale o ich i naszą historię
która ponad nami obiektywnie obiektywna
Polska chciana przez tyle pokoleń
im i nam się dała objawieniem
naszych osób drogą-dobrem-prawdą
że jakie jest nie nasza kudzka wola
i dzisiaj do nas przyjdzie (do każdego)
dniem i nocą we śnie albo inaczej
bo jest większa i spoza każdego
każdy z nas może mieć udział - życiem
zmęczenie zdenerwowanie inną słabość
trzeba tylko przetrwać przeczekać
życie wypełni i tak sensem i treścią historii
w nas i ponad duchem czasu miejsca i Boga
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 15.59)
***
NAUCZYCIELE I UCZNIOWIE
/zamieńmy się czasem miejscami/
ja emerytowany katecheta nauczyciel
porzybliżałęm uczniom polskie dzieje
na naszej Ziemi i Norwida i Cudów
zgrzałem się trochę i muszę ochłonąć
ducha rozgrzanego ochłodzić uspokoić
wzburzonego każdego dnia zakłamaniem
we mnie historia się dzieje nowa a stara ożywa
niepodręcznikowo i niematerialistycznie
nie polsko-katolicko-nacjonalistycznie
ale uniwersalnie soborowo osobowo
drogą-prawdą-życiem nie polityką
nie zachłannoscią na sławę karierę popularność
ci drudzy są moim krzyżem zakałą wspólnoty
trwają na stanowisku ojców swoich z PRL-u
silni własnymi planami intrygą i przemilczaniem
wróciłem ze szkoły Rzeczypospolitej
w podwójnym aż znaczeniu (naszej i ich Strachówki)
dzięki Mistrzowi Norwidowi i własnemu życiu
szanowna koleżanka i koleżanki
zadanie dały małe w grze edukacyjnej
opowiedzieć przedstawić Andrzeja Króla
każda wieś ma ciekawe postaci
Annopol niewątpliwie Królów
księdza Józefa i Mecenasa Andrzeja
obaj dla Polski i Kościoła zasłużeni
pierwszy los dzielił z ks Ignacym Skorupką
którego uczniowie poznali w Ossowie
o swojakach niczego nie wiedzieli dotąd
bo skądże PRL zabronił pamieci i tożsamosci
na straży postawił siły ustroju i nomenkaltury
strzegli do dzisiaj i nagle padają jak muchy
bo STULECIA kazały sięgnać do skarbca ducha
do prawdziwej historii Strachówki i Polski u nas
nomenklatura do dzisiaj stawiała zasieki
proboszcz też jej służy wynosząc Wota z kościoła
za Wolność Godność Solidarną Polskość
chcą opanować całą gminę parafię i szkoły
podporządkować partii i kościołowi.pl
na ruinach prawdy godności i Solidarnosci
zmobilizowali się na wczorajsze wybory
czy coś wielkiego ugrali (w gminie i powiecie)
zobaczymy po ich minach w szkole (bo nie dialogu)
kto nie wie gdzie leży prawda i godność
nie może być nauczycielem
przeciwko dialogowi i wspólnocie (w duchu)
Bogu dzięki że są pamiętniki
wiele już opublikowanych w książce i Internecie
duch duchowi pokolenie pokoleniom opowiedzą
zakłamanie nie pozwala czytać Józefa K (Kapaona)
nie potrafi stanąć wspólnota lokalna w dialogu
do sporu o prawdę dobro piękno w nas
zamieńmy się czasem miejscami
stając w prawdzie szczerosci i odwadze ludzkiej
przed uczniami nie jak wszystko-wiedzący belfrowie
niech uczniowie mali i duzi nas pytają
kim my jesteśmy i czy się już znamy
czym jest nasza ziemia Ojczyzna duża i mała
kto odpowiada Słowu może Słowo zrozumieć
doświadczane uobecniane w rzeczywistości
poznanie uczestniczące mistyczne i fenomenologiczne
które paradoksalnie jest nadnaturalne nadzwyczajne
cudowne i jednocześnie intelektualne zwykłe normalne
kto pragnie prowadzić życie świadome i dobre...
czyli dać odpowiedź swym życiem na wezwanie bytu
dać odpowiedź przede wszystkim przez to KIM jesteś
doświadczenie które w nas stale jest obecne i się uobecnia
(poniedziałek, 22 paźdzernika 2018, g. 14.01)
***
LEKCJA STRACHÓWKI NA STULECIE POLSKI
/czy jeden plutonowy aż tyle może/
codziennie dostajemy i dajemy
odkąd wzięłiśmy się za stulecie
to znaczy ci którzy się wzięli
lekcja historii przeciwko ideologii
nauczanej w czasach powojennych
narzuconego siłą ustroju materii nad duchem
PRL miał siłę i pomysły jak deformować
zastępując pamieć i tożsamosć partią
wymuszajac zwycięstwo materii nad duchem
walka klas dyktatura proletariatu
czyli ludu pracujacego miast i wsi
nie był teorią ale bezlitosnym mechanizmem
to że ich pamieć sięga tylko powojnia PRL
że zmieciono 1920 1944 i inteligencję
nie działo się samo lecz rządem nomenklatury
nomenklatura partyjnie podporządkowana
rządziła życiem i sumieniami miast i wsi
spisujcie historię nomenklatury naszych ziem
plutonowy Czerwiński wunurza się z zapomnienia
które nie samo z siebie się wzieło przecież
ani niepamieć o księdzu Hilarym Jastaku
ci którzy wyparli się pamieci historii i osób
i ich synowie córki wnukowie i pociotki
bronią zakłamania jak niepodległości
i cóż że dzisiaj mają po stronie księży
fakty wyparte dzieje osób nagle ożyły
stają pomiedzy nami jak duchy w Weselu
Polsko Polki Polacy czemu się nas wyparliście
wymietliści ze szkół podręczników i ołtarzy
komu dzisiaj służycie i chcecie sobą służyć
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 13.24)
SZKOŁO MOJA RzN
(czyli państwo i kultura)
/nie z roli i soli ale ducha i kultury/
do Ciebie i do Was się zwracam
apelem poległych i żywych
abyśmy własne (właściwe) korzenie poznali
godności wolności polskości nie pociotki PRL
wiecie że mam prawo tak się do was zwracać
jak każdy nauczyciel uczeń pracownik
absolwent i samorządowiec ze Strachówki
osobiście od lat dziewięćdziesiątych i ja
piszę do Was wszystkich apel stuleciem wielki
skoro mieliście odwagę mnie wczoraj zaprosić
zaproście raz jeszcze na taką lekcję dla wszystkich
taką jak wczoraj o naszej samoświadomości
bo więcej niż pamieci tożsamosci gminno-polskiej
bo Polska i wśród nas ma swoje osobowe wcielenia
o tym mówiłem wczoraj uczniom dziś chcę wszystkim
z każdym spotkaniem nabywam większej samoświadomości
jak najwięcej spotkań i rozmów da i nam zmartwychwstanie
trzeba nam z martwych wstać wraz ze szkołą i Polską
jak odręcznym wstaje życiorysem Józef Czerwiński
plutonowy z Księżyk z Virtuti Militari i ksiądz Hilary Jastak
czy sie który komu podobał czy nie podobał i dlaczego
dzisiaj już jest nieważne
ważne że żył jest nasz zmartwychwstał w STULECIE
przychodzi i kołacze nam do drzwi domów okien i serc
nikt nie wziął się z wilgoci i innych prochów ziemi
Józef urodził się w rodzinie Czerwińskich z polskiego rodu
żyją jeszcze świadkowie którzy go znali lecz milczeli
czy kiedykolwiek powiedzą dlaczego i jak Maria powiedzą
na ślubach i weselach bywała Maria Królowa z mężem
siostra Andrzeja Julia wyszła za Adama Oksiędzkiego
z którym miała córkę Manię (za Józefem Czerwińskim)
Józef jest kawalerem Virtuti Militari za wojnę bolszewicką
u Olesi Powierży byłam w lutym 1925 na weselu córki Cesi
która wyszła za Czerwińskiego z Księżyk brata Olesi Piotrowej
w 1905 roku byłam na weselu Zosi Paśniczki
w 1906 na weselu Piotrusia i Julci Oksięckiej (Orzechowskiej)
dopiero teraz sobie uświadomiłem jakie to ma znaczenie
że Cesia córka Olesi Powierży z domu Królowej
wyszła za Czesława Czerwińskiego brata Olesi Piotrowej
którego poznałem i w jego ich domu Solidarność zakłądałem
poznałem wtedy ale nie odpoznałem naszej rodzinnej historii
Królów Jackowskich nawet Kapaonów nie znałem tak jak dzisiaj
czy wy rozumiecie jak zniszczył nas wszystkich komunizm PRL
sami siebie nie znamy sami sobą się nie zachwycamy (Augustyn)
najgorsze że unikamy i nie chcemy pytać dlaczego
nawet w STULECIE szkoły polskiej niepodległości z 1918
zadowalamy się odkrywanymi upublicznianymi faktami osobami
ale wychowawca nauczyciel katecheta obywatel musi pytać
dlaczego komuna PRL nie chciała żebyśmy znali Norwida
wymazali z naszej pamieci tożsamosci Czerwińskiego i II RP
taka postawa trwa w wielu (pociotkach nomenklatury PRL)
nie chcą uznać Solidarności wynieśli Wota Wdzięcznosci i Prawdy
Jackowscy i Królowie doświadczyli zmartwychwstania Ojczyzny
czekały pokolenia od rozbiorów - oni współtworzyli Polskę II RP
w ramach swoich talentów zadań zawodowych wielu dziedzin
prawa oświaty własności państwowej sztuki wojskowości
odnowie życia religijnego budowaniu wspólnoty narodowej II RP
życia i kultury nie można jednak pokawałkować na resorty
ani poglądy polityczne wyznaniowe czyli świata poglądy
Maria Królowa z Jackowskich nade wszystko chciała być świętą
dnia 11 Listopada 1900 roku miała lat 21 i tak pisała w pamiętniku
jestem nauczycielką mam 20 uczennic które uczę 4 godziny dziennie
zdrowa jestem humor i spokój serca mam dążę do doskonałości
z pomocą kształcenia w przyszłości chcę zostać siostrą miłosierdzia
czytam teraz Nieśmiertelność duszy człowieka księdza Dębickiego
mam zamiłowanie w czytaniu rzeczy poważnych i filozoficznych
muzykę bardzo lubię świecką jak i kościelną śpiew również
rodzice są dość zamożni ojciec mój jest urzędnikiem w Magistracie
nigdy się niczego nie bałam najwięcej cenię spokój serca
modlę się o szczęście mej duszy obowiązki wypełniam sumiennie
kieruję się rozumem
dzieci przede wszystkim staram się kształcić moralnie
wiemy czego uczyła i z jakich podręczników... a to Polska właśnie...
takie Rzeczypospolite są jacy my i nasze młodziezy chowanie
możemy zestawić porównać korzenie II RP i bolszewickiej PRL
pociotki nomenklatury tamtych czasów będą się bronić do śmierci
komu ma starczyć honoru i odwagi jak nie wychowawcom
mogą nie zaprosić do Urzędu Gminy i jej sal samorządu i Rady
może proboszcz kombinować jak koń pod górę i jego dicezja
jednocześnie przychodzą tacy i nauczają w naszej szkole RzN
(wtorek, 23 października 2018, g. 14.08)
***
JESTEM SKARBEM (i ja)
spokojnie spokojnie każdy jest
dla kogoś chociażby
ale może być dla wszystkich
czyli całej ludzkości w kulturze
więc i ja
skarbem w kulturze się jest
o ile zna się siebie w dialogu z wszystkimi
z całą dostępną wspólnotą i kulturą
o ile chce się otworzyć i podzielić
człowiek to ten kto już się zna
zamknieci zmową milczenia
są tylko dla siebie i paru swoich
do reszty mają stosunek wredny
czyli całkowity brak ufnej miłosci
przyszłość człowieka zależy od kultury
jestem i ja skarbem dla kogoś (i Boga)
dla wspólnoty genów podobnie myślących
w Annopolu Strachówce Polsce i Kościele
w miłości do nich wszystkich książką wydaną
zebranych świadectw pamiętników ducha czasu
nikt nie żyje i nie umiera dla siebie
jesteśmy naturą i kulturą sprzężeni
wspólnotą mieszkańców na Ziemi
tutaj Ziemi Norwida i Cudów
nad Wisłą i Osownicą
oczywiście że bez wybielania i oszustw podobni
z oszustwami i wybielaniem niestety tylko do diabła
któż z nas bez grzechów wad słabości
może ksiądz proboszcz i liderzy sps
na pewno nie ja
oni tak są doskonali że milczą jak groby pobielane
żeby nie ubrudzić się rozmową z takimi jak ja
ale to stało się centralnym tematem
życia w tak zwanej wspólnocie lokalnej Strachówki
więc kiedyś wypłynie dyskusją w kulturze Pl w UE
nikt nie jest samotną wyspą jeśli szuka innych
jeśli począł się i narodził z miłości
w dobrodziejstwie miłosierdzia Boga
jeśli się już zna i oddał dobrowolnie kulturze
na wytwarzanie dobra prawdy piękna (dialogiem)
z taką samośwaidomością mojego ja Józefa K i kropka
czyli także częścia samoświadomosci Strachówki
wszędzie pójdę i stanę przed Bogiem i historią
niczego nie skrywając z tego co jest mi wiadomym
o szkole RzN parafii Radzie Gminy OSP i SPS itd.
(wtorek, 23 października 2018, g. 11.55)
***
MGIEŁKA ŚWIADOMOŚCI
cóż my wiemy o sobie
śpiewałem z innymi na pielgrzymkach
od tego czasu wiem ogromnie dużo wiecej
bo tak stworzony jest człowiek
że może
prawda się nie ukrywa
jest poznawalna
można ją kontemplować
na skrzydłach wiary i rozumu się unosząc
i jeszcze bardziej się stając (obecnością)
fascynująca przygoda
większej w Kosmosie nie znajdziemy
poznać samego siebie
i z pomocą mgiełki (samo)świadomości
poznać świat cały (rzeczywistości)
ale kiedy nitka niteczka niciunia
w mgiełce się pojawi objawia
nie wolno jej zaniedbać (zgubić)
porzucam wszelkie inne zajęcia
całą codzienną doczesność (w wieczności)
i jej całą uwagę poświecam
starając się uchwycić
niczego nie zgubić
z tego co w niej i z nią jest mi dane
całą drogą-prawdą-życiem (do tej pory)
tak dzisiaj o bombie zegarowej po PRL-u
myślę kontempluję i chcę zapisać
bomba jak balon rośnie rośnie
z objawieniem Czerwińskiego i Jastaka
z każdym dniem i wybuchnie
metafizyka zwycięży mistyczna zawsze
daje się każdemu kto jej szuka
rozumienia siebie sensów dziejów człowieka
tak jak się objawiają w prawdzie-dobru-pięknie
od stworzenia świata i historii zabawienia
(wtorek, 23 października 2018, g. 11.20)
***
BOMBA ZEGAROWA PO PRL
ledwo ciepły dzisiaj
po emocjach wczorajszych
i z przeziębieniem
siadam posłusznie do większych zmagań
o prawdę w nas i ponad nami
bez nas osób-świadomych nie znajdziemy
dlatego zawsze podkreślam samo-poczucie
bo jestem sobą i już się znam
norwidowo janowo-pawłowy to wzorzec
samo-poznania i braterstwa ludów
rozciągnięty na wszystkie narody
soborowo encyklikalną nauką
ale i nauka całkiem świecka to potwierdzi
fenomenologii Ingardena i kognitywistyka
fascynujące zadanie przygoda człowieka
tego homo sapiens zaprawdę i w istocie
bomba tyka w nas w Strachówce
podłożona przed ponad 70 laty w PRL
nikt jej dotąd nie rozbroił (przemyślał)
wszyscy uważają że da się bez tego żyć
jakby PRL nie było i jego deformacji w nas
po któreś pokolenie w naturze i kulturze aż
boimy się dotknąć nawet politycy dyskutować
wyjmują tylko to co im pasuje na przykład TW
a największe spustoszenie jest w mentalności
tykającą bombą aż w nas (wszystkich przekrojach)
miała swoją ideologię i władzę jej narzucenia
osobom wspólnotom instytucjom urzędom
walkę klas dyktaturę proletariatu
ludu pracującego miast i wsi
nomenklaturą partyjnych obsadzoną wszędzie
w szkołach gminach parafiach ministerstwach
całe PRL tykało jak w zegarku
według założeń marksizmu-leninizmu
sterowanego z Moskwy przez partię i KC
z Biurem Politycznym i I Sekretarzem na czele
nic nie mogło być niezależne sobą samym
osobą personalizmem sumieniem kulturą
no jasne że partyjne były też sądy (bez trybunałów)
międzynarodowe tylko nazwą i Układem Warwszawskim
przewodnia (kierownicza) rola partii była 1. Dogmatem
dla uczniów nauczycieli i wszystkich obywateli
portrety wodzów komuny wisiały w klasach
patrzyli zewsząd na nas i pilnowali
bomba zegarowa tyka
nikt jej nie rozbroił
pozostałości trucizny są w nas i wszędzie
dopóki nie zrozumiemy
(wtorek, 23 października 2018, g. 10.50)
***
ODTWARZANIE DUCHA POLSKI
/prawdziwa historia Strachówki i Polski/
prawdziwa historia żyje
jeszcze spotykamy i słuchamy ludzi
którzy są jej naocznymi świadkami
ale natrafiamy na opór od lat trzydziestu
to ci którzy stali po innej stronie
i byli tzw utrwalaczami tamtego ustroju
pisząc dzisiaj historię Strachówki
i wszystkich gmin i miast Polski
trzeba odtworzyć także historię nomenklatury
bo przecież nie tylko tajnych współpracowników
trzeba poznać mechanizmy totalitaryzmu
nazwa nie wzięła się z czyichś uprzedzeń
jak totalitarny był ustrój także w Strachówce
pewnie nie powiedzą sami żyjący mieszkańcy
trzeba im pomóc naukowo w pełnym rozumieniu
tak właśnie na stulecie przyszła ta chwila na nas
już wiele się zadziałao wiele jest już odkryte
ale trzeba połączyć w całość szukając jedności
….
i nie tylko Marii Jackowskiej z męża potem Królowej
posłuchać która dziennik panieński prowadziła od 1900
i pisała że chciała być świętą
i odnaleźć drugich po wsiach gminach miastach
o których by ktoś znów powiedział jak za Solidarnosci
w Zofininie że gdyby jeszcze żyli nasz świat byłby inny
(wtorek, 23 października 2018, g. 9.11)
***
HISTORIA ŻYJE
życie zrobiło ze mnie specjalistę
od historii która żyje
ba jej naocznego świadka
co mnie samego zdumiewa najbardziej
jaka to jest przepaść względem podręczników
i dotychczasowych popeerelowskich narracji
nie potrafie zmierzyć ani wysłowić
podam za to przykłady naoczne
pierwszym był Norwid i Norwidy
z Sobieskimi w Strachówce
Hornowskimi w Łochowie...
z naszej ziemi się wywodził
bliskość ziemi upraw losów budowli
dworami w naszej wsi
dzisiaj państwa Suchenków
i jej bliżniacza kopią w Baczkach
jak nasz dom w Annopolu
i Królów dzisiaj Księżaków tuż obok
może tych samych mistrzów stylów planów
przecież nie spadliśmy wszyscy z księżyca ZSRR
potem a może równolegle Prusa
tego od wiekopomnej maturalnej Lalki
pomnika polskiej i Polską dojrzałej kultury
którą też odkrywam dopiero dzisiaj tutaj
ale dzisiaj chyba najbardziej stuleciem
dotykamy naszych gminnych początków
nie istnienia ale szkoły i niepodległości
pierwszych dyrektorów nauczycieli i uczniów
rodzin tutaj mieszkająco-gospodarujacych
w tym rodziny Królów chłopskich z Annopola
inteligencji szukać by trzeba z ogarkiem
tych z dworów oświaty i lekarzy
najsławniejszy był doktor Wiśniewski z Jadowa
pomnikowa postać lekarza posła społecznika
który także higieny w ludzie tworzył podwaliny
w nim dotykamy serca II Rzeczypospolitej
swoją pracą osobą postawą
szacunek wszystkich wysłużył
u Polaków Żydów i Niemców okupantów
u Królów na ślubie był Prus
Królowie na ślubie plutonowego Czerwińskiego
wszak byli rodzinami polskimi rodzinami przecież
historia żyje w Marii Ludwiniakowej i jej mężu
całej oświaty w okolicy naszej
ze Steafanem Kmiecińskim i księdzem Jastakiem
przedziwnym zbiegiem Opatrzności bo jakże
w Strachówce Król Kaszubów zaistniał
i podwaliny kościoła żywych położył też Hilary
wszystko się łączy dotyka rodzinami i Polską
nie jakieś coś gdzieś pokomunistyczne
gdzie nigdy żywi ludzie nie bywali
dotknąć historii to dotknąć wieczności
bo oba wymiary (stany lub procesy) są poza nami
a jednak nam dane do doświadczania życiem
droga-prawda-życie jest osobowym absolutem
tylko myślący człowiek (homo sapiens) tak ma
na obraz i podobieństwa Boga stworzony i tworzący
tylko człowiek osoba może być naprawdę mistyczny
bo jasne że wydarzenia i historia także
ale tylko osoba dotyka przeżywa utożsamia wciela
(poniedziałek, 22 października, wieczorem)
***
STRACHÓWKI UKŁADANKA MISTYCZNA
jaki następny element nowy
albo stary w nowym świetle
objawi nam więcej prawdy (bytu)
jak dotąd objawia przez stulecia
do takiego szczytu
do takiej góry Horeb
zostaliśmy doprowadzeni
ja i ty jeśli chcesz czytać znaki i dokumenty
nic nowego nie stworzę to wiem
i żyć nie muszę długo
ale póki
całej drogi-prawdy-życia jestem soczewką
trzeba całym sobą kochać rzeczywistość
tę która jest najpierw
nie swoje ambicje i plany (lub partii)
digo si si si digo si Senor
schowam się w ciszę i w noc
wstanie nowy dzień (lub już nie)
życie poteżnym strumieniem płynie
wszystko może przynieść
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 20.12)
***
TESTAMENT 3 MAJA i II RP
ja tylko wypełniam testament
przekazany wszystkim dokumentami
pamietnikami Króla między innymi
Czerwińskiego biogramem i medalem
księdza Hilarego Jastaka Króla Kaszubów
króla serc Strachowian dumnych patriotów
ci którzy nawet nie chca rozmawiać o tym
sami się wyłączają
gdy im przybędzie odwagi
może i oni wrócą na łono praworządnych
w Strachówce powiecie parafii diecezji...
(poniedziałek, 22 pazdziernika 2018, g. 18.09)
***
paranormalni ale nie kabaret
/albo różnimy się dyskutujemy i współpracujemy albo.../
sytuacja jest paranienormalna
w gminie szkole parafii diecezji
fałsz jest wprowadzony i bije
w samym sercu naszym
jeśli nauczycielka NN
dzisiaj lider gminnego PiS-u
w szkole Rzeczpospolitej Norwidowskiej
udaje że w tymże duchu wychowuje
od początku była przecież przeciw
nazwie szkoły i jego hymnowi
nie słyszałem żeby poglady zmieniła
prócz przynależnosci do partii
teraz chciała być w radzie powiatu
Ziemi Norwida i Cudu nad Wisłą
żeby go współtworzyć i rozwijać
czy żeby przeciwnie jemu i nam szkodzić
trzeba mieć odwagę powiedzieć koniec temu
nie uważacie że dosyć udawania zakłamania
obfitującego w donosy anonimów intrygi
pisane stadami na oślep z nienawiści
udawanie że szkoła jest jednością z nią
i ze tego samego chcemy wszyscy
jest przecież bzdurą fałszem i demoralizacją
uczniów naszej szkoły i parafian
udawanie stało się drugą naturą Strachowian
tych funkcyjnych i tych bez tytułów
ale cała krew burzy się w szczerym człowieku
i nadzieja Dobrej Nowiny musi zwyciężyć
żeby mieć poglądy i ich bronić
trzeba mieć odwagę cywilną
nie udawać kogoś innego
kiedy wszyscy co innego wiedzą
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 17.49)
***
HISTORIA I MISTYKA
/unikając dyskusji ze mną szkodzicie gminie i sobie/
wystarczy mieć oczy by widzieć
uszy by słyszeć ale nie starczy by rozumieć
prawdę kontempluje się
na dwóch innych skrzydłach
wiary i rozumu
rozmawiamy o stuleciach naszych
ale ciągle... półgębkiem
pomimo pięknych uroczystości
w szkole parafii i gminie
żeby rozumieć trzeba rozmawiać
prawda jest dialogiczna
zarazem dochodzi się jej i czeka
wiemy to od Norwida i Papieża
cóż skoro sami nie rozmawiamy
ze sobą (broń Boże publicznie)
tak się dłużej nie da (to niegodne)
wbrew godnosci wolnosci osoby
wbrew rozumowi wierze i kulturze
wolnego człowieka na ziemi
tylko wtedy gdy w pełni świadomego (siebie)
czy my naprawdę jesteśmy patriotami
ba Polakami z samoświadomoscią
skoro Strachówkę szkołę parafię i Polskę
oddajemy krętaczom popeerelowskim
synom córkom pociotkom nomenkaltury
im służy każda partia władza (dzisiaj PiS)
przecież nie są ideowi
chcą mieć tylko wpływ
i niszczyć wszystko co nie ich
sojusz tronu i ołtarza dzisiaj ich siłą
albo duch prawdy rządzi światem i Ojczyzną
a my dajemy się mu prowadzić
albo duch krętaczy donosicieli intrygantów
i cóż że ksiądz im błogosławi (i kuria?)
i powtarzają stare hasło Gott mit uns
Bóg nie jest z nikim na partyjne posyłki
prawda jest mistyczna mistyka prawdziwa
trzeba zacząć od opisu dośwadczenia
zacznijmy stuleciem szkoły i Ojczyzny
zbierzmy wszystko w całości JEDNOŚCI
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 17.53)
***
W OBJĘCIACH HISTORII (I ŻYCIA)
/nasz świat sensu prawdy dobra piękna/
tyle ramion się otworzyło wyciągnęło
obejmują mnie ciepłe i dobre
każdego kto ma się z wzajemnoscią
Króla Czerwińskiego Ludwiniaków Jastaka
jestem w nich bezpieczny na wieczność
nie tylko chodzi o osoby
ale o ich i naszą historię
która ponad nami obiektywnie obiektywna
Polska chciana przez tyle pokoleń
im i nam się dała objawieniem
naszych osób drogą-dobrem-prawdą
że jakie jest nie nasza kudzka wola
i dzisiaj do nas przyjdzie (do każdego)
dniem i nocą we śnie albo inaczej
bo jest większa i spoza każdego
każdy z nas może mieć udział - życiem
zmęczenie zdenerwowanie inną słabość
trzeba tylko przetrwać przeczekać
życie wypełni i tak sensem i treścią historii
w nas i ponad duchem czasu miejsca i Boga
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 15.59)
***
NAUCZYCIELE I UCZNIOWIE
/zamieńmy się czasem miejscami/
ja emerytowany katecheta nauczyciel
porzybliżałęm uczniom polskie dzieje
na naszej Ziemi i Norwida i Cudów
zgrzałem się trochę i muszę ochłonąć
ducha rozgrzanego ochłodzić uspokoić
wzburzonego każdego dnia zakłamaniem
we mnie historia się dzieje nowa a stara ożywa
niepodręcznikowo i niematerialistycznie
nie polsko-katolicko-nacjonalistycznie
ale uniwersalnie soborowo osobowo
drogą-prawdą-życiem nie polityką
nie zachłannoscią na sławę karierę popularność
ci drudzy są moim krzyżem zakałą wspólnoty
trwają na stanowisku ojców swoich z PRL-u
silni własnymi planami intrygą i przemilczaniem
wróciłem ze szkoły Rzeczypospolitej
w podwójnym aż znaczeniu (naszej i ich Strachówki)
dzięki Mistrzowi Norwidowi i własnemu życiu
szanowna koleżanka i koleżanki
zadanie dały małe w grze edukacyjnej
opowiedzieć przedstawić Andrzeja Króla
każda wieś ma ciekawe postaci
Annopol niewątpliwie Królów
księdza Józefa i Mecenasa Andrzeja
obaj dla Polski i Kościoła zasłużeni
pierwszy los dzielił z ks Ignacym Skorupką
którego uczniowie poznali w Ossowie
o swojakach niczego nie wiedzieli dotąd
bo skądże PRL zabronił pamieci i tożsamosci
na straży postawił siły ustroju i nomenkaltury
strzegli do dzisiaj i nagle padają jak muchy
bo STULECIA kazały sięgnać do skarbca ducha
do prawdziwej historii Strachówki i Polski u nas
nomenklatura do dzisiaj stawiała zasieki
proboszcz też jej służy wynosząc Wota z kościoła
za Wolność Godność Solidarną Polskość
chcą opanować całą gminę parafię i szkoły
podporządkować partii i kościołowi.pl
na ruinach prawdy godności i Solidarnosci
zmobilizowali się na wczorajsze wybory
czy coś wielkiego ugrali (w gminie i powiecie)
zobaczymy po ich minach w szkole (bo nie dialogu)
kto nie wie gdzie leży prawda i godność
nie może być nauczycielem
przeciwko dialogowi i wspólnocie (w duchu)
Bogu dzięki że są pamiętniki
wiele już opublikowanych w książce i Internecie
duch duchowi pokolenie pokoleniom opowiedzą
zakłamanie nie pozwala czytać Józefa K (Kapaona)
nie potrafi stanąć wspólnota lokalna w dialogu
do sporu o prawdę dobro piękno w nas
zamieńmy się czasem miejscami
stając w prawdzie szczerosci i odwadze ludzkiej
przed uczniami nie jak wszystko-wiedzący belfrowie
niech uczniowie mali i duzi nas pytają
kim my jesteśmy i czy się już znamy
czym jest nasza ziemia Ojczyzna duża i mała
kto odpowiada Słowu może Słowo zrozumieć
doświadczane uobecniane w rzeczywistości
poznanie uczestniczące mistyczne i fenomenologiczne
które paradoksalnie jest nadnaturalne nadzwyczajne
cudowne i jednocześnie intelektualne zwykłe normalne
kto pragnie prowadzić życie świadome i dobre...
czyli dać odpowiedź swym życiem na wezwanie bytu
dać odpowiedź przede wszystkim przez to KIM jesteś
doświadczenie które w nas stale jest obecne i się uobecnia
(poniedziałek, 22 paźdzernika 2018, g. 14.01)
***
LEKCJA STRACHÓWKI NA STULECIE POLSKI
/czy jeden plutonowy aż tyle może/
codziennie dostajemy i dajemy
odkąd wzięłiśmy się za stulecie
to znaczy ci którzy się wzięli
lekcja historii przeciwko ideologii
nauczanej w czasach powojennych
narzuconego siłą ustroju materii nad duchem
PRL miał siłę i pomysły jak deformować
zastępując pamieć i tożsamosć partią
wymuszajac zwycięstwo materii nad duchem
walka klas dyktatura proletariatu
czyli ludu pracujacego miast i wsi
nie był teorią ale bezlitosnym mechanizmem
to że ich pamieć sięga tylko powojnia PRL
że zmieciono 1920 1944 i inteligencję
nie działo się samo lecz rządem nomenklatury
nomenklatura partyjnie podporządkowana
rządziła życiem i sumieniami miast i wsi
spisujcie historię nomenklatury naszych ziem
plutonowy Czerwiński wunurza się z zapomnienia
które nie samo z siebie się wzieło przecież
ani niepamieć o księdzu Hilarym Jastaku
ci którzy wyparli się pamieci historii i osób
i ich synowie córki wnukowie i pociotki
bronią zakłamania jak niepodległości
i cóż że dzisiaj mają po stronie księży
fakty wyparte dzieje osób nagle ożyły
stają pomiedzy nami jak duchy w Weselu
Polsko Polki Polacy czemu się nas wyparliście
wymietliści ze szkół podręczników i ołtarzy
komu dzisiaj służycie i chcecie sobą służyć
(poniedziałek, 22 października 2018, g. 13.24)