Tytuł w drugą stronę też działa. Ale ma wtedy węższą wymowę. Pedofilia ma korzenie, może lepiej uwarunkowania, w odrealnionym Kościele. Korzeniem zła są zawsze nasze ludzkie słabosci, skłonności i przyzwolenia.
W Kościele, który, jak w wierszyku dla dzieci komunijnych, nie jest budowlą z kamieni i złota, ale serc wspólnotą- trudniej o zło.
Budowle z marmurów, złota i władzy - prowadzą do zboczeń. Ciemny lud to lubi, zachwycamy się architekturą i wystrojem, nie pytajaąc jakim kosztem, i jakimi nieczystościami te skarby były gromadzone. Biedacy skarbów nie zgromadzą. Biedacy, szrzy obywatele nie łąmią także KONSTYTUCJI, rozumu i kultury człowieka!
Idąc tym tropem zajrzałem do symbolicznej Kapicy Sykstyńskiej. Któż się nią nie zachwyca.
Jej fundator Papież Sykstus IV jest chwalony za pobożność, teologiczną wiedzę, meceantartystyczny i tak dalej. W tym samy czasie jest ganiony np. za nepotyzm, "który praktykował na skalę niespotykaną od czasów niewoli awiniońskiej. Aż sześciu swoich krewnych wprowadził do Kolegium Kardynałów, nadając im szereg lukratywnych posad i beneficjów". Także wielu innym członkom rodziny, tak w stanie kapłańskim, jak i świeckim.
"W ciągu 13 lat pontyfikatu Sykstus IV mianował 34 kardynałów na ośmiu konsystorzach, przy czym większość tych nominacji była podyktowana względami politycznymi lub rodzinnymi. Wśród tych 34 kardynałów było sześciu krewnych papieża, czternastu duchownych rekomendowanych przez europejskich monarchów (tzw. kardynałowie koron), pięciu rekomendowanych przez władców księstw i republik włoskich oraz pięciu przedstawicieli rzymskiej arystokracji (rodziny Orsini, Savelli, Colonna, Conti). Zaledwie czterech nominatów Sykstusa IV otrzymało kapelusz kardynalski za pracę w służbie Kościoła (Cibo, Nardini, Venier i Schiaffinati), ale z wyjątkiem Nardiniego byli to biurokraci a nie duszpasterze.
Wśród nominatów Syktusa IV było dwóch przyszłych papieży: Innocenty VIII (1484-92) i Juliusz II (1503-13)." (to tylko wikipedia).
Chciwość, karierowiczostwo, luksusy (opływanie), mieszanie w polityce (sojusz tronu i ołtarza), lizusostwo, zaprzeczenie dialogu w pełnej ludzkiej kulturze, pamieci i tożsamości nieczystości sprzyjają.
Pewnie najbardziej znanym symbolem kościelnego zepsucia na szczytach Watykanu sa Borgiowie.
"Twórcą potęgi Borgiów w Państwie Kościelnym był Alfons de Borja panujący jako Kalikst III w latach 1455-1458 chcąc wspomóc swoją rodzinę, zapewnić jej bogactwo i przy tym zdobyć poparcie dla swoich decyzji na konsystorzu, podobnie jak jego poprzednicy zaczął faworyzować swoją rodzinę i 20 lutego 1456 roku powołał na kardynałów dwóch swoich siostrzeńców: dwudziestoczteroletniego Ludwika Juana del Milà y Borja, którego mianował gubernatorem Zamku św. Anioła i prefektem Rzymu, oraz dwudziestopięcioletniego Rodryga Borgię, którego wkrótce uczynił wicekanclerzem Kurii Rzymskiej. Ponadto kreował kardynałami dwóch bratanków, którzy mieli zaledwie po dwadzieścia kilka lat. Poza karierą kościelną, Kalikstowi III zależało również na zapewnieniu krewnym bytu na włoskiej arenie politycznej - i tak mianował brata kardynała Rodryga, Piotra Ludwika Borgię księciem Spoleto i markizem Civitavecchia, a także Kapitanem Generalnym Kościoła i dowódcą wojsk papieskich. Papież we wspieraniu rodziny nie ograniczył się tylko do mężczyzn i używał swych krewnych do wzmacniania swojej pozycji i tak jeszcze będąc kardynałem wydał swoją siostrę Katarzynę za mąż za Jana del Mila, pana Massalavas, a także wystarał się o dyspensę na małżeństwo drugiej siostry Izabeli z ich kuzynem Jofrem de Borja...
... [ich] potęgę stworzyli dwaj papieże Kalikst III i Aleksander VI. Zwłaszcza pontyfikat drugiego z nich jest oceniany bardzo negatywnie ze względu na przypisywane jego nieślubnym dzieciom zbrodnie, między innymi cudzołóstwo, kazirodztwo, symonię, nepotyzm malwersację majątku kościelnego, kupczenie beneficjami kościelnymi w celu zdobycia wymaganej prawem liczby głosów na konklawe, a także mordowanie i eksterminacja przeciwników politycznych za pomocą trucizny... Borgiowie byli również jednymi z największych wczesnorenesansowych mecenasów sztuki, wspierając między innymi Pinturicchia, Perino del Vagę, Bartolomeo Veneto i innych artystów tej epoki" (to też tylko wikipedia).
Czy to są jedyne przejawy KOŚCIOŁA ODREALNIONEGO?
No to przejdźmy do współczesności, konkretnie, do świata naszego życia, chleba powszedniego, modlitw, problemów osobistych, rodzinnych, sąsiedzkich, samorządowo-państwowo-narodowych. Jesteśmy POLSKĄ AD 2018 - właśnie w kinach leci film KLER.
W gminie STRACHÓWKA szykujemy się do obchodów potrójnego STULECIA: szkoły (od 2008 im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej z papieskim błogosławieństwem), OSP i OJCZYZNY, która w 1918 roku odzyskałą na krótko Niepodległość po 123 latach niewoli (rozbiorów).
Dzień obchodów STULECIA szkoły w Strachówce wypadł w dniu wspominania bł. księdza Jerzego Popiełuszki.
Mówi się, że moją-naszą parafią zarządza kobieta. Nie plebanijna gospodyni, ale najbliższa dusza księdzu proboszczowi. Każdy ma przyjaciół, swój swego przeważnie znajdzie, spotka, to normalna reguła ludzkiego życia, duchownych, świeckich... Pewnie dla jej komfortu duchowo-politycznego ksiadz proboszcz wyniósł Wota Wdziecznosci Za Wolność, Godność, Polskość z naszego kościołą. Z ołtarza Boga i Ojczyzny. Krystynie na pewno Wota Solidarnosci nie pasują do jej wizji i planów dla nas wszystkich w gminie, szkole, parafii. Chce wpływać także na losy Powiatu Wołomińksiego, Ziemi Norwida i Cudu Nad Wisłą. Dialog z inaczej myślącymi wyklucza, wykluczają.
Ale parafia to dobro wspólne. Kosciół zawsze z definicji jest dobrem wspólnym, członkami jednego Ciała Chrystusa. Mistyka? Mistyką nauczaną w kazaniach myślenia się nie wyciszy, ust mi nie zamknie. "Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek — poznając Go i miłując — mógł dotrzeć także do pełnej prawdy o sobie" (JPII, FeR). Oni tego nie chcą - wszystkiemu chcą nadać włąsne, tylko swoje, znaczenie. Dla nich nie ma prawdy - większej od tej, którą sami uznają. Dlatego wykluczają dialog we wspólnocie, żyją KOŚCIOŁEM ODREALNIONYM.
Zauważ różnicę
***
RACHUNEK NASZYCH STULECI
/Mistyczna Rzeczpospolita jest w nas/
każdy z nas dorosłych III RP
musi zrobić taki rachunek
na stulecie szkoły RzN
i niepodległej Ojczyzny
mój jest prościutki
21 plus 6 plus 44 plus 29
II RP II Wojna Światowa
czas PRL i znów wolność
dostajemy jubileusz stulecia
dar i tajemnicę
by żywić pamieć i tozsamość
miłość i odpowiedzialność
myśląc i mówiąc papieżem
osoba i czyn w nas mogą unieść
aż ku kontemplacji prawdy
na skrzydłach wiary i rozumu
bez zahamowań uprzedzeń schematów
w całęj dostępnej nam prawdzie
Polski dwóch narodów i kultur
która żyła i zginęła przez wojny
nam dano zadanie odtworzenia
rozumienia tego co jest bo było
bo to jest nasza Matka ta Ojczyzna
człowiek i narody żyją swoją kulturą
czy ktoś z dorosłych Polaków może
słuchać starych melodii bez wzruszeń
wspominając ojca matkę dziadków
kontemplując ducha i twarze z fotografii
(piątek, 5 września 2018, g. 16.51)
RACHUNEK NASZYCH STULECI
/Mistyczna Rzeczpospolita jest w nas/
każdy z nas dorosłych III RP
musi zrobić taki rachunek
na stulecie szkoły RzN
i niepodległej Ojczyzny
mój jest prościutki
21 plus 6 plus 44 plus 29
II RP II Wojna Światowa
czas PRL i znów wolność
dostajemy jubileusz stulecia
dar i tajemnicę
by żywić pamieć i tozsamość
miłość i odpowiedzialność
myśląc i mówiąc papieżem
osoba i czyn w nas mogą unieść
aż ku kontemplacji prawdy
na skrzydłach wiary i rozumu
bez zahamowań uprzedzeń schematów
w całęj dostępnej nam prawdzie
Polski dwóch narodów i kultur
która żyła i zginęła przez wojny
nam dano zadanie odtworzenia
rozumienia tego co jest bo było
bo to jest nasza Matka ta Ojczyzna
człowiek i narody żyją swoją kulturą
czy ktoś z dorosłych Polaków może
słuchać starych melodii bez wzruszeń
wspominając ojca matkę dziadków
kontemplując ducha i twarze z fotografii
(piątek, 5 września 2018, g. 16.51)
ANTONIM DOBREJ ZMIANY
/kopią nami jak głową szmacianki/
Kaczyński i wszyscy z PiS-u
wrzucili mnie jak kota
do czarnego wora
i ja jestem ich antonimem
wszystko co nie jest nimi
jest złem fałszem zbrodniarzami
więc nikt spod ich siekiery nie ucieknie
wyjmą z wora łeb utną (lub do jeziora)
wszystko od 1989 wbrew papieżowi
wszyscy z Polskiej Drogi Wolnosci
od 1978 i wcześniej spoza ich partii
klęska chamstwa znów jedynej partii
brutalna jest polska polityka 2018
jeżdżą od miasta do miasta
na płotach wieszają banery
bez wstydu zahamowań honoru
(sobota, 6 października 2018, g. 16.57)
***
CZŁOWIEK I SPRAWIEDLIWOŚĆ
/świat uczłowieczony kulturą i dyktatury/
życie daje nam wykład
wolności osoby prawa i sprawiedliwości
Polakami wobec sądów w Europie
i pytaniami o człowieczeństwo (kulturę)
czy ty czy ja pytamy lustra
jak byśmy postąpili na ich miejscu
sędziów osoby w wolnych krajach
sądząc człowieka i obywatela innych
z Białorusi Ukrainy Rosji
Turcji Korei Płn. lub Afganistanu
czy odesłać go tam skąd pochodzi
wiedząc o ich krajach co wiemy
to człowiek sądzi człowieka
osoba osobę w i wobec kultury
nie systemy partie polityki
jak głosi PiS prezesa Kaczyńskiego
(sobota, 6 października 2018, g. 16.27)
***
EGZYSTENCJALNE NIERÓWNOSCI
/zegarmistrz ciszy i prawdy bytowania/
zapiszę kwant prawdy
kwant ducha
dzień może się już skończyć
i mogę odejść stąd
na zawsze
nie będę mnożył wersów
ponad miarę
chyba już wystarczy
(sobota, 6 września 2018, g. 14.56)
***
JÓZEF K.
... w Strachówce i literaturze
coś mają wspólnego te Józefy
wielkie nad nimi jest milczenie
i wyrok jak nóż nad nimi krąży
z rąk do rąk anonimowych sędziów
nikt ich nie broni
nikomu to na rękę
wszyscy konformizmem umoczeni
dlaczego tak sie mnie boją
pytam ja Józef z Annopola
że nawet książki do ręki nie wzięli
o miłości do Strachówki Polski i Kościoła
do świadomości narodowej
tożsamości konstytucyjnej od 3 Maja 1791
do wiary i rozumu w prawdzie pełnej
bez lęku kontemplacji
do tego co wraz z nim się zmieniło
w naszej gminno-parafialnej historii
przez Solidarność Samorządność RzN
rozumienie siebie wspólnoty szkoły Polski
oni nie powiedzą (za życia Józefów)
odwagi nabiorą po ich śmierci
sami siebie niepewni ani Boga
tak ich na kowadle PRL wyklepało
nie ma na to lekarstwa (i nikt nie szuka)
stare wieszcze piaskiem zasypani
papieżowi pomniki stawiają (po co czytać)
pochowają i mnie
(sobota, 6 października 2018, g. 13.08)
***
JA D... OJCIEC I DUCH ŚWIĘTY
/nie biegnę do Delf ale na Agorę/
wiem kim jestem
dupa mąż ze mnie
i dupa ojciec wszystkich dzieci
a jednak
a jednak i takim Duch Święty się posłuży
kiedy Mu sie zechce
i do mnie przeze mnie przemawia
takim jakim jestem (inaczej nie może)
nie robi przecie wyjątków
każdy myślący tak ma
tak jest bytowo wyposażony
każdy może skorzystać
z tego duchowego mechanizmu
nieobce mi oksymorony
człowiek to ten kto trud podejmie
także aby poznać samego siebie
nie ma większego kamienia filozoficznego
nad dziękczynienie
w każdych okolicznosciach
nawet za samego siebie
inaczej rzeczywistości nie doświadczamy
jak tylko osobowo podmiotowo
z talentami słabościami grzechami
bo któż jak Bóg
gdy chcę Ducha zobaczyć
zaglądam także tutaj
nic tu nie rodzi się z niczego
niczego nie wymyślam
każdy kto tak daje się prowadzić
w życiu z i ponad grzechami
drogą-prawdą-życiem
i w twórczym działaniu
bo w zwykłych postach nie tak
choć w ich całości wymowie
całości w jedności widzianej
któż jak Bóg (Michael)
przecież nie pamietam
dopowiem łopatologicznie
co wczoraj przedwczoraj pisałem
zajrzę odpowie mi Duch
(sobota, 6 października 2018, g. 12.23)

