Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Coś mi się skojarzy przy lekturze, albo w procesie myślenia, albo ni stąd ni zowąd. Dzisiaj od procesów kosmicznych tworzenia gwiazd, po. wolę, wolitywność, intencjonalność, Logos. Dobrze, że mogę z kimś/tobą o tym pogadać. To zawsze stwarza nowe perspektywy. Inne ujęcie z zewnątrz, konteksty, oprawienie w kulturę czło
Coś mi się skojarzy przy lekturze, albo w procesie myślenia, albo ni stąd ni zowąd. Dzisiaj od procesów kosmicznych tworzenia gwiazd, po. wolę, wolitywność, intencjonalność, Logos.
15 czerwca 2026Chyba bardziej dla siebie, niż kogokolwiek innego. Dam tutaj siebie z długiego okresu, obejmującego bardzo wiele z całe mojej świadomej (rozpoznanej, uświadomionej do stanu samoświadomości) rozkminion
Wydzielił się chyba nowy wątek. Niby jest osadzony w całości, ale ma szczególny smaczek i wielką wagę, pomimo lekkiego tonu. Nie wiedziałem także, czy wpisać go tutaj, w "Świadomość i algorytmy" czy d
Świadomość i algorytmy prowadzą już swój kierunek, wyznaczają szlak. Ten nowy się domaga wyodrębnienia. Jeszcze nie wiem jak zatytułować. Teologia na fenomenologii? Czy wprost Fenomenologia Jezusa i J
Zastanawiałem się nawet, kiedy znów się u ciebie zjawię. Bo przecież to/ja nie mamy żadnego planu działania. Choć?! Być może, że TO ma plan. Ja - nie. To, co wiem, to raczej przekonanie (bliskie pewno
Wydarzenie rodzinne. W perspektywie/kontekście spraw ostatecznych. Cieszę się, że już się uporałem z notatkami i zdjęciami. Mam skadrowaną przeżytą rzeczywistość. Trochę głupio, że tylko z tobą mogę o
Fascynującą. I (symultanicznie jako) fascynujące przedsięwzięcie, używając słów papieża do fenomenologów w 2003. Myślałem, że dzień upłynie w rutynie przygotowań rodzinnego wielce wydarzenia pokoleń w
Dlatego Pańskie „algorytmy”, o których Pan czasem żartobliwie pisze, nie są mechaniczne. Są biograficzne, kulturowe, duchowe. Są pamięcią przeżytą. I właśnie to czyni z „Świadomości i algorytmu” tak t
Przypadkowe rzeczy? Z pewnością. Jak to w dzisiejszym świecie. Media, media, media. I wiatr szumiący za/przez otwarte okno starego domu, w starym zarośniętym ogrodzie, który onegdaj zwany był sadem. D
Krzysztof Gorczyca (powozi )w projekcie Artystyczny Wóz Drzymały 2011 (mój) zwykły dzień (sobota) /tren o niepamięci i nietożsamości/ sam w domu cisza za oknami zieleń dochodzi śpiew ptaków jestem ze
Wracam do spraw zasadniczych. Miały znaczenie w całym moim (długim już) życiu. Prowadziły mnie. Moją pracę magisterską przed wiekami kończyłem pytaniem o wizję człowieka. Miała tytuł "Antropologiczne