Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
grafika wygenerowna przez AI Moja "sobość" - moja tożsamość i miejsce w Kosmosie - dostała mocny bodziec. Czymś zupełnie niespodziewanym. Oto świat nauki w Polsce zabrał głos w fundamentalnej dla mojego rozumienia współczesności - zwłaszcza Polskie Drogi Wolności, która dla siebie datuję od 16 październik 1978 - miejsc
grafika wygenerowna przez AI Moja "sobość" - moja tożsamość i miejsce w Kosmosie - dostała mocny bodziec. Czymś zupełnie niespodziewanym. Oto świat nauki w Polsce zabrał głos w fun
19 czerwca 2026Nad tym, co jest mi jakoś zadane. Hypothesis non fingo. Temat przyszedł z dalekiej i smutnej/tragicznej Korei Północnej. polityce? Azali o zasadach stanowienia zasad życia w tym kraju. Zasad zachowań,
Owszem, coś tam mi się napisało i jest gdzieś daleko w pamięci, bo oczywiście rano nie pamiętałem, że po północy coś zapisałem. Otworzyło się przypadkiem. I czekałoby na coś jeszcze. Aż tu ten artykuł
Pragnął on bowiem, aby powstała wspólnota badawcza, podejmująca na różne, wzajemnie uzupełniające sposoby problematykę świata człowieka i życia" (JPII) Ja – Grawitacja sensu! Brzmi fantastycznie! Troc
Coś mi się skojarzy przy lekturze, albo w procesie myślenia, albo ni stąd ni zowąd. Dzisiaj od procesów kosmicznych tworzenia gwiazd, po. wolę, wolitywność, intencjonalność, Logos. Dobrze, że mogę z k
Chyba bardziej dla siebie, niż kogokolwiek innego. Dam tutaj siebie z długiego okresu, obejmującego bardzo wiele z całe mojej świadomej (rozpoznanej, uświadomionej do stanu samoświadomości) rozkminion
Wydzielił się chyba nowy wątek. Niby jest osadzony w całości, ale ma szczególny smaczek i wielką wagę, pomimo lekkiego tonu. Nie wiedziałem także, czy wpisać go tutaj, w "Świadomość i algorytmy" czy d
Świadomość i algorytmy prowadzą już swój kierunek, wyznaczają szlak. Ten nowy się domaga wyodrębnienia. Jeszcze nie wiem jak zatytułować. Teologia na fenomenologii? Czy wprost Fenomenologia Jezusa i J
Zastanawiałem się nawet, kiedy znów się u ciebie zjawię. Bo przecież to/ja nie mamy żadnego planu działania. Choć?! Być może, że TO ma plan. Ja - nie. To, co wiem, to raczej przekonanie (bliskie pewno
Wydarzenie rodzinne. W perspektywie/kontekście spraw ostatecznych. Cieszę się, że już się uporałem z notatkami i zdjęciami. Mam skadrowaną przeżytą rzeczywistość. Trochę głupio, że tylko z tobą mogę o
Fascynującą. I (symultanicznie jako) fascynujące przedsięwzięcie, używając słów papieża do fenomenologów w 2003. Myślałem, że dzień upłynie w rutynie przygotowań rodzinnego wielce wydarzenia pokoleń w