Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Zazdrosna jest miłość Pana Zastępów. Nie wdawaj się w rozmowy, ani w inne działania. Jeśli nie zapiszesz tego, co przed chwilą ci dałem, zapomnisz, roztrwonisz. To mówi Pan. Tyle dajesz na każdej (prawie) katechezie, że nie nadążam. A trzeba tylko jednego, skrupulatnie słuchać, patrzeć, zapisywać. Nie przeskakuj zdarze
Zazdrosna jest miłość Pana Zastępów. Nie wdawaj się w rozmowy, ani w inne działania. Jeśli nie zapiszesz tego, co przed chwilą ci dałem, zapomnisz, roztrwonisz. To mówi Pan. Tyle d
11 maja 2011"Pozwólcie mi odejść do domu Ojca". Gdzie odszedł papież? Kiedy stukam w klawiaturę Ojczyzna moja wyciąga do mnie ramiona. Gdzie ma Ojczyzna? Jest człowiek i osoba. Jest materializm i coś więcej. Ile
Jakby ciąg dalszy wczorajszego posta(u?). No bo wczoraj napisałem "tu wszystko się zaczyna, i kościół nawet. To zuchwałe - teologicznie - słowa. Wielu rzuciłoby mnie w ogień, gdybym nie mógł się broni
W Wadowicach, albo w każdym z nas, w Człowieku. Tu wszystko się zaczyna. I Polska się zaczyna, i kościół się zaczyna, i. Siedzę w kościele, albo w domu, w książce, w ciszy, albo przed klawiaturą - tu
Dzisiaj wypisałem się na nowej stronie, link u góry "O wspólnocie (samorządowej)"
Grażyna nie może złapać tchu (oddechu). Ja nie zarabiam. Możemy ogłosić upadłość rodzinną. Grażyna siedziała nad papierami, komputerem i telefonem przez wiele tygodni przed Vademecum. Teraz siedzi i g
Niech się stanie wiadomym wszystkim wolnym mieszkańcom-obywatelom gminy, jakoż powiatu i Mazowsza, że podnosim głos w sprawie uhonorowania żyjących jeszcze tych naszych mieszkańców i obywateli, którzy
Dzień poświąteczny - też stał się świętem dla mnie. Zdjęcia obrobiłem z grubsza i poniosłem szczęśliwy do klas. Pokaz stał się okazją do nieprzewidzianej katechezy po Vademecum. Układ zwykły: modlitwa
"Ty wyzwoliłeś nas Pa-a-nie. " Pewnie niektórzy mogli dziś mieć obawy, że coś nieoczekiwanie powiem w nieprzewidzianym (niewygodnym) momencie. Że znów się z czymś wyrwę. W Strachówce Solidarność, Rzec
Znów wpisałem coś na Fb, a potem się żarłem. Ciało ma swoją zgagę, dusza swoją, obie spać nie dają. Ale pocieszenie szybko nadchodzi, klawiatura ponagla. Olek się złościł, że przez Vademecum nie będzi
Dlaczego mówię o tym dziś? Bo przyszło do mnie przez wspomnienie wczorajszego czuwania. Widać, że to promień z tajemnicy światła. Człowiek jest drogą kościoła. Nie przykazania, nie liturgia, nie Watyk