Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
O śmierci - po co piszę? By pokazać jak się zmieniała moja optyka. Od dziecięcego lęku, że kiedyś przestanę istnieć i już nigdy mnie nie będzie, przez literackie odkrycia Tomasza Manna-Budenbrooka, że przezywa w innych, Aldous Huxleya, odkrywającego Boga w opus 132 Ludviga van Beethovena, aż po Lwa Tołstoja "Śmierć Iwa
O śmierci - po co piszę? By pokazać jak się zmieniała moja optyka. Od dziecięcego lęku, że kiedyś przestanę istnieć i już nigdy mnie nie będzie, przez literackie odkrycia Tomasza M
26 marca 2011Mam takie czucie - bo poczucie, jakby wskazywało, że to tylko ulotna myśl, choć nie ma myśli bez całego mnie, mniej więcej, bo może być bez pewnych narządów i organów, a czucie bardziej bezpardonowo m
Kontrast wielki naraz spostrzegłem - straszne błoto dookoła, nie da się przejechać i schodki się rozwaliły do naszej 100-letniej drewnianej chałupki, ale w moim kąciku panuje ład wewnętrzny i światło
Kiedyś katechezami nazywałem swoje wierszyki. Pisałem i czytałem je śp. Dorocie, bo się o nie upominała. Agnieszka mówiła, że korzystała z nich w swojej próbnej pracy maturalnej. Nie miałem powodu jej
Jutro pierwsze lekcje, od dłuższego czasu. Od czego świat się zaczął? Zechciał i stworzył z miłości - zapamiętałem z wykładu ks. Jakubca (tłumacz ks. Rodzaju w Biblii Tysiąclecia). "Bóg jest Miłością
a) - Zrobiłem wystawkę po wyjazdową. Wyłożyłem na stół: ceramikę, minerały, miód i wyroby z wosku, pomiędzy nimi baranka wielkanocnego, "kwartalnik" z Dobkowa, czyli miód pitny kwarciak, certyfikat uc
00 zabrał nas bus do Wrocławia. Dalej spółka Koleje Regionalne do Warszawy Wschodniej, choć w necie dają, że jedzie dalej. I z Wileńskiej do Tłuszcza. Dalej żonka powiozła. Przez Strachówkę, do szkoły
Ale najpierw była Yoga. Zawsze daje mi dużo. Rozciąga ciało i umysł. W tym znajduję punkt wspólny, "multikulturowy". Czyż każda kultura nie zaczyna się w nim właśnie? Od świadomego podmiotu? Który dot
Spytałem Roberta, Żywą Książkę w Jeleniogórskiej bibliotece, jaki tytuł mi zaproponuje do dzisiejszego posta. Właśnie taki. Przeczytałm już "Chochlika z Czech". "Lesbijkę", "Okiem Kubka", "Widzącego s
Na Yogę poszedłem, przeżyłem uniesienia duchowo-itelektualne. Znajduję swoje głębokie "ja" w każdym nowym wyzwaniu. Pokonywanie słabości pozwala sięgnąć do korzeni miłości, według definicji śp. siostr
Na Jogę się zerwałem (6. 40), jak mogłem ćwiczyłem, po obiedzie dopadło mnie zamulenie. Living Library, Żywe Książki, jest dość nowym pomysłem, ciekawym. Ma tworzyć przestrzeń dialogu. Jednym z główny