Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Chcę być kochanym. To, po pierwsze. Po wtóre, kochać. Zawsze, teraz i w wieczności. Chcę, by miłość, w której znalazłem swoje miejsce, trwała. Mam żonę, rodzinę. Każda osoba, syn, córka jest oddzielnym słońcem. Mają imiona, w których świeci światło jeszcze innych gwiazd. Syn, córka - to tajemnica. Ojcostwa i macierzyńs
Chcę być kochanym. To, po pierwsze. Po wtóre, kochać. Zawsze, teraz i w wieczności. Chcę, by miłość, w której znalazłem swoje miejsce, trwała. Mam żonę, rodzinę. Każda osoba, syn,
3 marca 2011Szkoła jest przede wszystkim sprawą rodzin. Rodzice, nie mogąc sami zapewnić wykształcenia własnym dzieciom, posyłają je do szkół. W różnych krajach, głównie w USA, funkcjonuje coś takiego jak homesch
Niezależnie od transcendentalnego smutku, wypełnić muszę swoje zadanie. Przyjąłem je dobrowolnie. Goryczy dodali spece od dziur w płocie. Stara to tradycja. Teraz zamiast o miedze, spierają się o dziu
Po "Wizji (kosmicznej) apokalipsy" w TV4 dopadł mnie transcendentalny smutek. Skąd? Dlaczego muszę go wyznać i opisać? Dlaczego ja? Dlaczego nie w Nowym Yorku, Paryżu, ani w Warszawie, tylko w Annopol
Nie stawiajmy wozu przed koniem. Dookoła spotykam ludzi, którzy chcą wyciągnąć jakieś pieniądze z kapitału ludzkiego, lecz nawet ze świecą nie mogę znaleźć tych, którzy chcieliby rozmawiać o wartościa
Słowo Życia jest kołem napędowym niejednego pisania. W nim można zawsze znaleźć wiernych przyjaciół. Od rana do wieczora. Od kiedy się je odkryje, dopokąd się nie utraci władz umysłowych. " Un amico f
" Chi non e contro di noi e per noi " - Hurra! Dzisiaj tłumaczę bez problemu i z całkowitą pewnością - "Kto nie jest przeciwko nam, jest z nami". Sprawdzam tylko, które to zdanie w księdze życia. (Mk
"A te daro le chiavi del regno dei cieli" (Mt 16. Założę się, że tym razem musi być na końcu królowanie (królestwo) i niebo. Coś mi chodzi po głowie jeszcze. Jakby jakieś " la ci darem la mano (?)", c
"Fino a quando dovra sopportarvi?" - przepisuję z włoskiego kalendarza. Zadaję sobie myślenie. Więcej myślenia. Więcej poszukiwania tego,co kryje się za słowami. Nie ważne w jakim języku. No, nie końc
Miałem dobry sen. Byłem, byliśmy na jakiejś wycieczce, może podczas kolonii. Oglądaliśmy piękną robotę inżynierów wojskowych. Odrestaurowaną, wielką na kilka pięter, budowlę z drewna, dużo większą niż
Zasada rekolekcji ignacjańskich "siedź w budzie" bardzo mnie intryguje. Może dlatego, że przerabiam ją skrupulatnie przez ostatnie dni. Dzisiaj bardziej świadomie niż przed 22 laty. Określenie "słomia