Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Napisałem message do Lucy. Ile radości może być w wypełnieniu powinności. Dostałem message od niej, czas był na moją odpowiedź. Jak w szachach lub warcabach. Jeden na jeden. Mój ruch, twój ruch. Dopóki nie wykonam powinności, czuję się źle. A nie zawsze mam tyle wewnętrznej mocy, by myśleć i pisać w obcym języku. Dzisi
Napisałem message do Lucy. Ile radości może być w wypełnieniu powinności. Dostałem message od niej, czas był na moją odpowiedź. Jak w szachach lub warcabach. Jeden na jeden. Mój ru
15 stycznia 2012W czasach po-PRL-owskiej rzeczywistości możliwych konfuzji moralnych nam nie brak. Za mało przyznajemy, że pomieszanie prawie musi być stanem permanentnym naszego życia publicznego. Jakiej więc Polski
Ciężkie jest to pisanie. Także dla mnie. Nie jest lekko pisać krytycznie o innych. Ale, jak może zauważyliście, zapisuję także ciężkie własne przeżycia. O coś tu ważnego chodzi. Nie o obrażanie, ale i
Kolejność w tytule nie jest pomyłką. Żeby rozumieć teraźniejszość, trzeba znać przeszłość i być otwartym na przyszłość. Nawet więcej - żeby być prawdziwie teraźniejszym trzeba znać i rozumieć (choć ja
To był dobry dzień, choć z łykiem piołunowej nalewki na koniec. Dobro? Głównie na katechezach. I po lekcjach – na posiedzeniu tzw. rady klasyfikacyjnej, pedagogów z przedstawicielami samorządu uczniow
Ciekawa rzecz, wektory mi się pozamieniały. Lęk przed śmiercią zmniejszył się u mnie pod wpływem tego, co było, a nie tego, co będzie. A było to tak. Bałem się jej, bałem w dzieciństwie. Przyznawałem
Dzień katechetyczny, jak ostatnio często się zdarza, wyniósł mnie pod niebiosa. Myślę, że chronologiczny zapis dnia wytłumaczy to zjawisko. Ponieważ znam ich treść i rytm i wymowę, wytłumaczę na samym
Dzień katechetyczny, jak ostatnio często się zdarza, wyniósł mnie pod niebiosa. Myślę, że chronologiczny zapis dnia wytłumaczy to zjawisko. Ponieważ znam ich treść i rytm i wymowę, wytłumaczę na samym
Na stronie "Myślimy" przyjaciela syna z licealnej klasy, który pozwala mi asystować w necie ich przyjaźni i być w jakiejś mierze uczestnikiem ich intelektualnych poszukiwań, jest pytanie - "Ciekawe cz
Za oknem mokro, wietrznie i pochmurnie. Z pokoju wyszły dzieci, zgasiłem telewizor, zapaliłem lampkę na stole i w jej nastrojowo-żółtym świetle zasiadłem do pisania. Żeby było weselej i bardziej wielo
Bez - istnieć nie mogę. Potrzebuję kontaktu z. - bardziej niż kania dżdżu. Z kim, z czym - oto jest pytanie? Bardziej kontaktu niż relacji. W jakichś relacjach jestem zawsze, inaczej nie mogę. Jako by