Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Wychodzę na mroźne powietrze, na werandzie patrzę na psa zwiniętego w kłębek na sofie, połowa psa jest pod kocem. Schodzę po zaśnieżonych schodkach i się cieszę. Nagłe radości przychodzą nie wiadomo skąd, to normalka. Ale robię inną obserwację - w każdej takiej radości jest dużo więcej. Każda przebija doczesność i gdzi
Wychodzę na mroźne powietrze, na werandzie patrzę na psa zwiniętego w kłębek na sofie, połowa psa jest pod kocem. Schodzę po zaśnieżonych schodkach i się cieszę. Nagłe radości przy
6 lutego 2012Niedziela, Dzień Pański i nasz. Bez niedzieli kultura człowieka się zatrzęsie w posadach. Godziny przed-przed-południowe, 14 stopni Celsjusza w domu, minus 18 na dworze, po wodę chodzimy do pompy na z
Rozpoznaję i uznaję skutek czynu i każdą sytuację akt-ualną, czyli realną. Może to być np. czyjeś niezadowolenie z mojego wczorajszego posta. Ale - co może być na to odpowiedzią? Szczere i do końca na
Ciąg dalszy moich rozważań o osobie. Ona jest tajemniczą siła w naszym życiu. Dzisiaj kolejna odsłona. Oczywiście z udziałem sił naturalnych. Mróz zabrał nam resztki wody. Ten wątek jest mi DANY (a ni
Chyba mam szczęście. Wszystkie sprawy załatwiam z najwyższą instancją. A działa to tak: przychodzi jakiś niespodziewany dół, kłopot, zgryz. Mróz, zamarznięta woda w łazience, zepsuty samochód, a najgo
Wiara, rozum i miłość zmuszają mnie do pisania. Byłem kiedyś, gdzieś i dla kogoś autorytetem, era Kazika Łapki zrobiła ze mnie "siewcę nienawiści" na terenie podległym jego rządom i oddziaływaniom. Pr
Śmierć coś zabiera, coś zasłania, coś odsłania, coś daje. Szukałem wczoraj zdań o miłości, znalazłem także o miłości, która się daje w śmierci. Moi przeciwnicy w gminie współtworzą w jakimś stopniu mo
Lepiej, żeby wartko płynęło, ale nie doczekaliśmy się jeszcze tego etapu rozwoju kultury światowej. Upłynęło dużo czasu od śmierci świętego Jana z wyspy Patmos - który to rozumiał do cna - ale nie świ
Przede wszystkim chcę nazwać dobro. Tylko dobro zbawia. Ale zbawia od zła. Nie da się nie wspomnieć o złu, czyli grzechu. Poznacie zbawienie przez odpuszczenie grzechów. Trzeba roz-liczyć każde dobro
Ciągnie się we mnie wczorajsze spotkanie. W nocy i w dzień. Dymią emocje. Rozum obraca argumenty, wspomnienia, fakty i słowa w te i wewte. Zdam trochę sprawę, choć długo, z tego, co we mnie trwa po. W
Prawdo, Ojczyzno moja Ty jesteś jak zdrowie ile Cię cenić trzeba ten tylko się dowie kto się w Tobie zakochał Wiedza nie jest jeszcze prawdą. Zwłaszcza wiedza nabyta w locie, mimochodem, na prędce. Pr