Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Zaczęła się cudownym wydarzeniem, jest message od Lucy! Czekanie bolało, ale nie zwątpiłem. Tak się nie kończą mistyczne przygody. W tej samej godzinie się pozdrowiliśmy z Michałem. Ciąg dalszy, to raczej czat niezwykły, o życiu duchowym. Msza? Taka sama. Czytania (przez lektora Łazarza, śpiew psalmy przez Edytę z chór
Zaczęła się cudownym wydarzeniem, jest message od Lucy! Czekanie bolało, ale nie zwątpiłem. Tak się nie kończą mistyczne przygody. W tej samej godzinie się pozdrowiliśmy z Michałem
2 września 2012Siedzę w zdjęciach (1740) z trzydniowego wyjazdy integracyjnego zespołu ludzi zaangażowanych lub tylko pracujących(?) w Zespole Szkół im. Rzeczpospolitej Norwidowskiej i filmikach (w tej liczbie). Szy
Chodzi nie tylko o spisanie. Ważny jest sam proces zapisywania. Jest w nim wierność największej rzeczywistości, która się przede mną i przed tobą (we mnie) otwiera, chce otworzyć, bądź już otworzyła.
Dziękuję, że tu zaglądacie. Na razie jest na Fb, zdjęcia filmy, modlitwa?
Mówię sobie, dość. Czuję nawet niesmak. Absmak? Za to pisanie. Tak dzień skończyłem. A dzisiaj rano ledwo obudzony wstaję i lecę do komputera, bo. Bo znów to samo, ten sam mechanizm. CUDOWNY  MECH
Skałom trzeba stać i. 'grozić' wcale mi się nie podoba. Stać - po prostu. Mnie? - notować, myśleć, pisać. Trójpolówka niczym „ Bauen – Wohnen – Denken “ (1951, moje wohnen zaczęło się w 1953, a denken
Floreat Verbo Praeconio = May (Glasgow) flourish by the preaching of the Word "Specialis Filia Romanae Ecclesiae" = special daughter of the Roman Church (the Catholic Church in Scotland is " Dear Gree
Chyba wpiszę dedykację - "Grażynie, która wraca dzisiaj z Rzymu przez Sulejówek do Annopola. Legenda? O życiu i śmierci. " Chcę zdać sprawę z belgijskiego spotkania i ciągle nie mogę. PRZESZŁOŚĆ Nie B
Nie nadawałem się dopisania postu. Ciężar i lekkość belgijskiego spotkania jest już faktem. Wszystko co przeżywałem i opisywałem wcześniej się stało, dokonało się. Cały dzień byłem targany emocjami. W
Doświadczam, po ludzku, nicości i głębi pod nią. Nie mam nic, co bym mógł [komuś] dać. W lodówce, a głównie w kieszeni, w portfelu. Nie kupię, panując nad sytuacją, lub ją ratując. Nie wsadzę w samoch
Zapaść się pod ziemię. [Tu miało się dziś zakończyć. ] Ale jeśli umrzeć się nie da od razu, to choć notować trzeba. Bo jakże! - to nie jest tylko moja sprawa. Zaangażowałem już księdza, tzn. tylko spy