Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Nie napiszę dzisiaj nic. Bo już się wypisałem. 1) W komentarzu do posta Grażyny "Bez urazy" o musztardzie po obiedzie. Rzecz brzemienna skutkami. Nie usiadłbym o 5. 45 do długiego wpisu. Do wcześniejszych niemiłych przeżyć i spostrzeżeń doszła noc dręczących snów, do rzeczy. Musiałem odpowiedzieć: wcześniejszym incyden
Nie napiszę dzisiaj nic. Bo już się wypisałem. 1) W komentarzu do posta Grażyny "Bez urazy" o musztardzie po obiedzie. Rzecz brzemienna skutkami. Nie usiadłbym o 5. 45 do długiego
13 września 201200 Bądź uwielbiony Boże żywy. Przez wszystko do mnie przemawiałeś Panie i we wszystkim jesteś (byłeś?) - dla mnie. Rozeznawanie duchów też jest metodą empiryczną mojej/naszej wiary i religii. I miłość
"Gdyby (papież) Karol Wojtyła nie miał odwagi wiary i myślenia, nie powstałoby TO " Mam taką właśnie notatkę w komórce - "Bóg żywy" Wpisałem z łóżka. Trochę na ślepo, domyślając się liter. Bałem się s
Hrabia Lew, co powiedzieć chciał, powiedział. Może bardziej nawet to, co czuł, niż to, co chciał. Co czuł? Może raczej, co było mu dane poznać!? Co się - tak lub inaczej - przed nim odsłoniło/odkryło?
"swojemu kościołowi lokalnemu na nadchodzący Rok Wiary" Lekarz może posłużyć się nabytą wiedzą do określenia swojego stanu. To - co do medycyny. Człowiek dzisiaj ma wiedzę - o ile jest otwarty - w wie
"Ty ścieżkę życia mi pokażesz. " Dokąd mnie to zaprowadzi, myślenie o wczorajszej adoracji? Dokąd mnie zaprowadzisz, światło wczorajszej adoracji? Dokąd mnie zaprowadzisz Boże (drogą i światłem wczora
Sny moje wczorajsze wzięły pożywkę z posta wieczornego. Ale musiały wysublimować z niego COŚ , czego prawie w nim nie ma. Myśl głębszą, ukrytą w podszewce. Obronną? Że wobec ataków - za ciągłe popełni
Żyjemy, żyjemy, żyjemy - czujemy się i jesteśmy sobą, czyli jakąś subiektywnością, aż tu nagle, odkrywamy, że jesteśmy już cali faktem obiektywnym. Bo to, co myśleliśmy, czego szukaliśmy, za czym podą
Powiedziało się A i B, użyło się pewnych słów, trzeba jakoś uporządkować. Do-określić, zdefiniować. Wszystko przez tę ostatnią niedzielę? Nie, przez życie całe, od 30 marca 1953, ale tytuł niedzielneg
Całość stoi mi przed oczami i to jest moja siła i laska pasterska i metoda. W tej całości jest najwięcej tego, co było, trochę tego, co jest i prawie nic z przyszłości (pewne przewidzenia w rozumieniu
"Mistyka" (w codzienności) to jest rzeczywistość, która się dzieje, "materializuje" na naszych oczach i w nas i na zewnątrz. To jest to, co jest zawsze, a co tylko wydawało ci się (i pewnie wydaje) zb