Strona 68Strona glowna →
02 14 września 2012

Teoria innej mnogości? Pietre Semipreziosa? Prolegomena do fenomenologii bytu osobowego?

Moja teoria mnogości? Proszę bardzo: - radość z każdego nowego kontaktu na Facebooku, bo ktoś ciekawy albo ważny - przyjaciel przyśle swoją książkę do serdecznego przeczytania - są karteczki do przepi

03 13 września 2012

Wyczerpanie?

Nie napiszę dzisiaj nic. Bo już się wypisałem. 1) W komentarzu do posta Grażyny "Bez urazy" o musztardzie po obiedzie. Rzecz brzemienna skutkami. Nie usiadłbym o 5. 45 do długiego wpisu. Do wcześniejs

12 września 2012

Mój realizm, moja teologia

00 Bądź uwielbiony Boże żywy. Przez wszystko do mnie przemawiałeś Panie i we wszystkim jesteś (byłeś?) - dla mnie. Rozeznawanie duchów też jest metodą empiryczną mojej/naszej wiary i religii. I miłość

05 11 września 2012

Bóg żywy

"Gdyby (papież) Karol Wojtyła nie miał odwagi wiary i myślenia, nie powstałoby TO " Mam taką właśnie notatkę w komórce - "Bóg żywy" Wpisałem z łóżka. Trochę na ślepo, domyślając się liter. Bałem się s

06 10 września 2012

Na świadectwo jednym. Cóż, że na udręczenie innych

Hrabia Lew, co powiedzieć chciał, powiedział. Może bardziej nawet to, co czuł, niż to, co chciał. Co czuł? Może raczej, co było mu dane poznać!? Co się - tak lub inaczej - przed nim odsłoniło/odkryło?

07 9 września 2012

Ulecz samego siebie

"swojemu kościołowi lokalnemu na nadchodzący Rok Wiary" Lekarz może posłużyć się nabytą wiedzą do określenia swojego stanu. To - co do medycyny. Człowiek dzisiaj ma wiedzę - o ile jest otwarty - w wie

08 8 września 2012

Dwie/trzy ścieżki

"Ty ścieżkę życia mi pokażesz. " Dokąd mnie to zaprowadzi, myślenie o wczorajszej adoracji? Dokąd mnie zaprowadzisz, światło wczorajszej adoracji? Dokąd mnie zaprowadzisz Boże (drogą i światłem wczora

09 7 września 2012

Rzeczywistość. Całość.

Sny moje wczorajsze wzięły pożywkę z posta wieczornego. Ale musiały wysublimować z niego COŚ , czego prawie w nim nie ma. Myśl głębszą, ukrytą w podszewce. Obronną? Że wobec ataków - za ciągłe popełni

10 6 września 2012

Obiektywność? Było sobie życie

Żyjemy, żyjemy, żyjemy - czujemy się i jesteśmy sobą, czyli jakąś subiektywnością, aż tu nagle, odkrywamy, że jesteśmy już cali faktem obiektywnym. Bo to, co myśleliśmy, czego szukaliśmy, za czym podą

11 5 września 2012

Moje abecadło religijne

Powiedziało się A i B, użyło się pewnych słów, trzeba jakoś uporządkować. Do-określić, zdefiniować. Wszystko przez tę ostatnią niedzielę? Nie, przez życie całe, od 30 marca 1953, ale tytuł niedzielneg