Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Nawet gdybym nie chciał, musiałbym pisać. Paradoks? Nie w świetle tego, co zaraz napiszę :) Skreśliłem parę słów do uczniów w Lincoln i parę zdań do Lucy. Do uczniów, bo tak ustaliliśmy w trójkę: Sebastian, Mila i ja na spotkaniu Szkolnego Zespołu Zadaniowego. Że będzie dobrze dołączyć do listów pisanych do Lincoln prz
Nawet gdybym nie chciał, musiałbym pisać. Paradoks? Nie w świetle tego, co zaraz napiszę :) Skreśliłem parę słów do uczniów w Lincoln i parę zdań do Lucy. Do uczniów, bo tak ustali
28 października 2011Tak było dzisiaj rano. Czy jesteśmy bankrutami? Grecja tak. Włochy prawie. Europa może. Bankructwo jest pojęciem ze świata gospodarki i częściowo polityki (nie ma polityki bez pieniędzy i rachunków wy
Służba prawdzie, która jest mi kwantowo dawana, jest świętem. Prawda, którą poznaję, nazywam i dzielę się, wymaga myślenia. Głównie mówi o zdarzeniach zewnętrznych, które zostawiły ślad na mojej świad
Czuję potrzebę usprawiedliwienia. Zapodziałem się na spotkaniu Wspólnoty Samorządowej w Tłuszczu, nie chcę pisać pod presją, mógłbym zepsuć materiał, który dzień (?) dał mi w obfitości. Są w nim pereł
Jesteś odpowiedzialny za prawdę, która jest ci dana. Jak jest nam dawana prawda i skąd mam wiedzieć, że prawda? Właśnie się nad tym zastanawiam. Podpowiedzi udzieli i będzie mnie prowadzić konkretna s
"Może jednym ze sposobów mogłaby być bardziej fenomenologiczna niż tradycyjnie-katechizmowa katecheza ? Puk, puk - z kim mógłbym o tym porozmawiać? Antropologiczno-teologiczna. Z pełną wiarą w Boga i
Mizin, jesteś niesamowity. Zaczynam rozumieć, dlaczego tak o tobie mówią inni. Kiedy pytałem dlaczego, odpowiadają „Mizin to jest Mizin”. Nawet Cyprian Norwid by to potwierdził. Skoro napisał - „Jak n
Cudownie, są komentarze. Nawiązuję do sytuacji opisanej przez Andrzeja Madeja w książeczce "Dobrze, że jesteś". Jako młody wikary w Kodniu, wracał z jakiejś misyjnej wyprawy w Polskę. Była czarna noc,
Tata, Sławek był w telewizji. Co mówił? Coś o Milerze. No dobrze, szkoda, że nie słyszałem. Ale to dr Sławo-mir, twój ojciec chrzestny, SVP. Dzionek był dobry. Katechezy ładnie się ułożyły, notatki ma
Nie dlatego, że bardzo utalentowany i nadzwyczaj pracowity. Dlatego, że prawie wszystko zapisuje i daje się wam poznać cały. A tacy są nieliczni. "Jak niewiele jest ludzi pragnących się objawić" (CKN)
Wracam zadowolony ze szkoły. Jest Bóg, towarzyszył mi przez siedem lekcji, tzn. przez siedem godzin lekcyjnych. Byłem wtenczas całkiem innym człowiekiem. Z zerówką nawet skakałem, kręciłem obroty i in