Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
"Delikatność nakazuje nie mówić publicznie "lecz się". Więc sobie tego nie mówimy. Zostawiamy naszym czytelnikom. Mówmy publicznie tylko prawdę, ona się zawsze obroni. Wcześniej lub później. No i nie róbmy "wiochy" (jak mówią młodzi), przywiązaniem do minionej epoki i tzw. demokracji ludowej. Ponieważ sam mieszkam na w
"Delikatność nakazuje nie mówić publicznie "lecz się". Więc sobie tego nie mówimy. Zostawiamy naszym czytelnikom. Mówmy publicznie tylko prawdę, ona się zawsze obroni. Wcześniej lu
19 listopada 2011Jest tu o wszystkim, co zostało mi dane i co złapałem w strumień świadomości przez kilkanaście ostatnich godzin: Najpierw blog Aarona Likensa , który przyszedł jako propozycja od maszyny Fb. Podjąłem,
Jadę do szkoły Rzeczpospolitej Norwidowskiej, wiozę dzieci na lekcje. Wspaniale, myślę po drodze, wrócę i będę mógł prowadzić rozmowę ze światem. Ale jeszcze muszę wpaść do sklepu na terenie gminy Jad
To był - dla mnie - wspaniały dzień katechetyczny w szkole Rzeczpospolitej Norwidowskiej. Pewnie niektórzy dziwią się tej eksklamacji. Pewnie wielu się spodziewało czegoś wręcz przeciwnego. A jednak.
Nie muszę dzisiaj prawie nic pisać. Samo się dzieje i samo pisze beze mnie. Wczoraj w tym samym czasie przeżywałem okropnie mętne sprawy tego świata i sprawy cudownie klarowne. Radość szkolnych obchod
Chcę uchwycić fakt osobowy , który dziś się we mnie wydarzył. Cieszyłem się na ten dzień, z racji zapowiedzianej pierwszej debaty oksfordzkiej przeprowadzonej przez nauczycieli dla całej szkolnej społ
Niedziela. Wszyscy jeszcze śpią. Niedługo się obudzą, wstaną i pojedziemy na mszę święta do kościoła w Strachówce. Ojców naszych obyczajem? I tak, i nie. Owszem, tak zostaliśmy wychowani, że w niedzie
Parę rzeczy mi w życiu wyszło. Dosłownie parę, patriotyzm i religijność. Wiele osób będzie marudzić, że piszę o takich sprawach. Wielu jest przecież takich, którzy nie chcieliby, bo nie chcą , żeby ot
Od rana jest mi wesoło. Po smutnej wigilii przyszło święto w pełni. Nastroju nie zwij sprawą wtórą - strawestuję mistrza. Nie bądź jeno jego niewolnikiem. Prymas Wyszyński żartował, że może wtedy być
Fatalne mam samopoczucie. Fatalne także noce i sny. Wreszcie do końca ściągnąłem "Zamurowanych", filmik o wewnętrznej granicy, która nie tak dawno (21 lat temu) dzieliła Berlin, Niemcy i Europę. Fatal
3 Były gotowe ilustracje 11 Listopadowe na tablicy. Coś już czekało z podpowiedzią i pomocą. Bóg jest żywy, religia jest żywa – z łatwością wpasuję się w ten sztafaż. Miałem ze sobą świecę i nagranie