Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
O co chodzi mi dzisiaj, w niedzielę, o godz. 40? Dwie sprawy wybijają się na czoło. Ekonomiczne dno. Grzebiemy się w mule. Jakim cudem przeżyjemy kolejny dzień, tydzień? O miesiącu nie ma w ogóle co myśleć. I tak w kółko. Bez końca? OK, końcem będzie śmierć, byle oni mogli pokończyć studia. Po ludzku? Nie ma takiej moż
O co chodzi mi dzisiaj, w niedzielę, o godz. 40? Dwie sprawy wybijają się na czoło. Ekonomiczne dno. Grzebiemy się w mule. Jakim cudem przeżyjemy kolejny dzień, tydzień? O miesiącu
16 października 2011Zabawmy się, dostojny Jakubie, w świętego Łukasza i opiszmy "jak było" wszystko po kolei. Kiedy choć z jaką taką starannością zbiorę dobro, które się wydarzyło w moim życiu, którego osobiście do-świad
Drogi Kubo , mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, że odpowiem w podobny sposób, bo też przekroczyłem ramy komentarza :) " Jest prawda. Dla chrześcijanina powinien to być dogmat życia i postęp
Wielką przyjemnością jest przepisywanie i publikowanie zapisanego dnia katechez. To jest zanurzenie w odwiecznym planie Boga, Emmanuela - Boga wśród nas, z nami. Katecheza w szkole stała się prawie sy
Konflikty i spięcia podnoszą napięcie. Podnosi się wtedy także słupek czytelnictwa na moim blogu. Warto wykorzystać ich energię dla pożytku publicznego. Dzisiaj poszło o sprawy wychowawcze. Ogólnie mó
Czy wiara nie jest przypadkiem dzisiaj najsłabszym punktem młodych ludzi? Nie powiem "pokolenia JPII", bo to pojęcie nie jest wyznacznikiem wieku, lecz postawy życiowej i poglądów. Ja cały jestem poko
Po wczorajszych wyborach wszyscy, oprócz SLD, mogą być zadowoleni. Nikt chyba poważnie nie traktował PR-owskich deklaracji prezesa, że będą rządzić samodzielnie. 30% jest potwierdzeniem ich roli w pol
Piękna jest nasza msza szkolna niedzielna. Nie jest masowym wydarzeniem, raczej dla wybranych. Bo choć "wielu jest powołanych, lecz mało wybranych". Powołani są wszyscy uczniowie, ich rodziny, nauczyc
Tego oczekujemy od każdej wizyty u lekarza - że roz-pozna chorobę i dobierze odpowiednie lekarstwo. Rzadko mamy do czynienia z czymś zupełnie nowym i dlatego wystarczy roz-różnić wśród dość typowych s
Jest pewna historia, która bardzo chce być opowiedziana. Malutki epizodzik o ogromnej wy-mowie. Zdarzył się w środę podczas modlitwy na katechezie w klasie 2. Ogarnęła mnie myśl, poczułem, doszło do m
O czym tu dumać? O czym pisać? Żyję, więc jestem. Oddycham, patrzę, myślę i piszę. Nie wymyślam świata, chcę go poznawać i nim się cieszyć. Takim, jaki jest, a nie takim, jakim go sobie wyobrażam (wym