Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
3 Były gotowe ilustracje 11 Listopadowe na tablicy. Coś już czekało z podpowiedzią i pomocą. Bóg jest żywy, religia jest żywa – z łatwością wpasuję się w ten sztafaż. Miałem ze sobą świecę i nagranie „Jeden jest tylko Pan” z nietypowym układem instrumentów , organy na procesyjne wejście biskupiego orszaku do poznańskie
3 Były gotowe ilustracje 11 Listopadowe na tablicy. Coś już czekało z podpowiedzią i pomocą. Bóg jest żywy, religia jest żywa – z łatwością wpasuję się w ten sztafaż. Miałem ze sob
9 listopada 2011Fakty o poranku są moim doświadczaniem Boga. Spotkanie realnego świata i realnego Ja. Dzisiaj jest to sprawa Łazarza, czyli telefon od Eli, sprawa Jaśka, czyli, co może ojciec i sprawa Kryśki, czyli k
Budzenie i wstawanie nie jest moją przyjemnością. Myślą się dobudzam i rozgrzewam. Tyleż pobożną, co i zawodową. "Być jak najszybciej z dziećmi". Stanąć w ciszy przed krzyżem. Poprowadzę krótką medyta
Miałem ciężką depresyjną noc, albo sny. Obudziłem się jakby w PRL. Zdałem sobie sprawę, że działamy dzisiaj w gminie niczym dawna demokratyczna opozycja. W otoczeniu zamkniętej, podejrzliwej dużości (
albo obywatelskość i zmysłowość. Nawet w naszym gronie szkolnym i gminnym nie ma zapotrzebowania na dyskusję o patriotyźmie, tym bardziej obywatelskości. Wynieśliśmy takie dziedzictwo po 45 latach PRL
Prawda się nam udziela i daje. Możliwe, że kwantowo. Kwantowość wynika z naszej natury, nie jej. Dostajemy ją, albo zauważamy, rejestrujemy, kiedy otworzymy się na nią, zestroimy nasze możliwości pozn
Cóż ja powiem? Wybieram to z Norwida , co przyswoiłem i z czym zgadzam się bez większej dyskusji. Nic straconego nie ma i z czasem będzie wyświecone! I żadna łza, i żadna myśl, i chwila, i rok nie prz
Jako szkoła zrobiliśmy dzisiaj milowy krok. O tym mogę napisać parę słów. O całym dniu nie mam siły, chociaż już ranny wyjazd odbył się w ciekawej aurze. O tem potem. Jako, że środa, co często u nas z
KM - „Dla mnie msza jest bodźcem, stymulującym ciekawość świata duchowego, a także manifestacją, że naprawdę coś robię, by zbliżyć się do Boga. Jednak nad mszą ciąży też pewna aura duchowego obowiązku
Czy jutro się idzie do kościoła? A we wtorek (1. 2011)? Ilu wierzących rodziców musi odpowiadać na takie pytania? Co mówią takie pytania? Wiem z doświadczenia, że pewnie grzeczne, posłuszne dzieci prz
i konieczność, imperatyw(!) permanentnego wychowania do dialogu. Tak mówił Jan Paweł II, tak naucza Benedykt XVI. A każdy z nas? Wróciłem bogatszy z mszy świętej niedzielnej szkolnej. Chciałbym pisać