Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Rodzina i Bóg? Fascynujące wyzwanie. Od spraw "najprostszych", czyli miłości, wierności i jedności małżeńskiej, łańcucha pokoleń, nowego życia, dzietności, najważniejszych świąt, po doświadczenie śmierci. A pomiędzy? Ocean. Dzietność, to po krótkim przemyśleniu papierek lakmusowy, na czym budujemy nasze życie, komu zau
Rodzina i Bóg? Fascynujące wyzwanie. Od spraw "najprostszych", czyli miłości, wierności i jedności małżeńskiej, łańcucha pokoleń, nowego życia, dzietności, najważniejszych świąt, p
12 maja 2012Wiara i rozum są jak dwa skrzydła dane człowiekowi, aby szybował w cudownych przestworzach prawdy. Wiara i rozum pozwalają żyć wolnością! Brzmi trochę jak poezja, niby teologo-antropologia i kognitwis
W modlitwie nigdy nie jesteśmy sami. Chyba nie tylko katecheta ma takie doznania? Katecheta musi :) Bo ma(m) przed "oczami" oczy i twarze uczniów i uczennic, które ostatnio utkwiły w nim, we mnie, w n
Jest świat, bo jest dobro. Jest dobro na tym blogu. To nie jest nowo-stara metafizyka, tylko fundament ludzkiego, osobowego egzystencjalnego realizmu. Od tego stwierdzenia zaczyna się każdy mój dzień.
Otrzymuję różne głosy w sprawie naszego życia i obrony godności w gminnej codzienności. Także krytyczne wobec mojej postawy i wpisów na blogu. Wszystkie przyjmuję ze zrozumieniem i z dużą uwagą. Nie c
Zmiłuj się nade mną Boże. Zawierzam, powierzam, proszę o kolejny dzień życiorysu. Nie to, żebym bardzo chciał go przeżyć. Ale skoro muszę jechać do szkoły? - to jak? Bezsilny, bezradny, ze splątanym j
Znów się budzę w tym samym słuchaniu i myśleniu. Zasłuchaniu? Zamyśleniu? Czy obudziłem się od środka, od kości, organów, narządów? Czy od ptaków porannych, głośnych przez szczelinę w oknie? Jednego j
Poszedłem za wczorajszym porannym doznaniem, rysowaniem krzyża na sobie i na (w) wszechświecie. Chciałem dzisiaj sprawdzić, czym to jest, albo jak to działa. Okazało się, że ni mniej, ni więcej, tylko
Zobaczyłem krzyż. Inaczej wygląda modlitwa w klasach z uczniami, kiedy stajemy przed krzyżem, inaczej osobista w samotności. Z uczniami wpatruję się w krzyż na ścianie. Kiedy modlę się sam - zamykam o
Kiedy się obudzę w nocy, lub w inny sposób znajdę sam na sam ze światem (bytem) to na nic mi tytuły, funkcje, stan (nie)posiadania. Liczy się wtedy tylko SENS, czyli porządek bytów, jaki poznałem i uł
Wstanę, rozruszam się i znów usiądę, spojrzę na dęby, zamknę oczy, pomodlę się, odnajdę i poustawiam na swoim miejscu życie wewnętrzne, zajrzę do Internetu, popłynę w postach i komentarzach :-) Na swo