Strona 76Strona glowna →
02 10 maja 2012

Dzień wiary, 10 maja 2012

W modlitwie nigdy nie jesteśmy sami. Chyba nie tylko katecheta ma takie doznania? Katecheta musi :) Bo ma(m) przed "oczami" oczy i twarze uczniów i uczennic, które ostatnio utkwiły w nim, we mnie, w n

03 9 maja 2012

Vivat 3 Maja w RzN

Jest świat, bo jest dobro. Jest dobro na tym blogu. To nie jest nowo-stara metafizyka, tylko fundament ludzkiego, osobowego egzystencjalnego realizmu. Od tego stwierdzenia zaczyna się każdy mój dzień.

8 maja 2012

Moja, nasza ziemia. Ta ziemia.

Otrzymuję różne głosy w sprawie naszego życia i obrony godności w gminnej codzienności. Także krytyczne wobec mojej postawy i wpisów na blogu. Wszystkie przyjmuję ze zrozumieniem i z dużą uwagą. Nie c

05 7 maja 2012

"Wielbić" czyli życie wewnętrzne i zawodowe katechety

Zmiłuj się nade mną Boże. Zawierzam, powierzam, proszę o kolejny dzień życiorysu. Nie to, żebym bardzo chciał go przeżyć. Ale skoro muszę jechać do szkoły? - to jak? Bezsilny, bezradny, ze splątanym j

06 6 maja 2012

Jaka wiara, jaki kościół? (2)

Znów się budzę w tym samym słuchaniu i myśleniu. Zasłuchaniu? Zamyśleniu? Czy obudziłem się od środka, od kości, organów, narządów? Czy od ptaków porannych, głośnych przez szczelinę w oknie? Jednego j

07 5 maja 2012

Jaka wiara, jaki kościół? (1)

Poszedłem za wczorajszym porannym doznaniem, rysowaniem krzyża na sobie i na (w) wszechświecie. Chciałem dzisiaj sprawdzić, czym to jest, albo jak to działa. Okazało się, że ni mniej, ni więcej, tylko

08 4 maja 2012

Rysowanie, stawianie krzyża

Zobaczyłem krzyż. Inaczej wygląda modlitwa w klasach z uczniami, kiedy stajemy przed krzyżem, inaczej osobista w samotności. Z uczniami wpatruję się w krzyż na ścianie. Kiedy modlę się sam - zamykam o

09 3 maja 2012

3 Maja - mój porządek rzeczy i świat nominalny

Kiedy się obudzę w nocy, lub w inny sposób znajdę sam na sam ze światem (bytem) to na nic mi tytuły, funkcje, stan (nie)posiadania. Liczy się wtedy tylko SENS, czyli porządek bytów, jaki poznałem i uł

10 2 maja 2012

Taize i A Dorio Ad Phrygium

Wstanę, rozruszam się i znów usiądę, spojrzę na dęby, zamknę oczy, pomodlę się, odnajdę i poustawiam na swoim miejscu życie wewnętrzne, zajrzę do Internetu, popłynę w postach i komentarzach :-) Na swo

11 1 maja 2012

Wiara rozumna

Zęby naprawdę mi wypadają, ale to nie jest już "aż takim" problemem. Są większe :) Żyje się wydarzeniami, sprawami. W tym, sprawą Jezusa z Nazaretu. Taka jest moja wiara. Mam doświadczalne dane z całe