Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Znów wydarzyło się coś wielkiego. Nie wiem, jak to opisać. Najlepiej służy mi milczenie. Dlatego godziny mijają, a ja trwam w wewnętrznej ciszy. Staram się. Choć wiem, że muszę to jakoś opisać. Bo to jest doświadczenie człowieka. Jednego z nas. Wielką rolę odgrywa chronologia. Chronologia stoi na straży obiektywności p
Znów wydarzyło się coś wielkiego. Nie wiem, jak to opisać. Najlepiej służy mi milczenie. Dlatego godziny mijają, a ja trwam w wewnętrznej ciszy. Staram się. Choć wiem, że muszę to
25 listopada 2012Jest sobota, 24 listopada 2012. Znów się obudziłem, już ponad 21-tysięczny raz. Jako samoświadomy Józef K. wypadnie dużo mniejsza liczba. Na samoświadomość trzeba zapracować, a czas leci. Budzę się i
Po co wstaje papież? Kameduła? Po co ja, ty? Bo tak funkcjonuje organizm biologiczny człowieka. Resztę dopowiadają okoliczności, w jakich żyjemy i ta reszta jest intencjonalna. Co wybrałeś, co zainwes
Wierzę w dobro, które jest tak wielkie i zwycięskie, że mogę napisać je z wielkiej litery. Mogę zrobić krechę przez pół strony i po jednej stronie wypisywać to, w co wierzę, po drugiej to, co wiem. Wi
Życie parę razy "przeleciało" mi przed oczami. Nie uniosłem się zbyt wysoko nad siebie. Dusza trochę krążyła po ziemi, szukała szczelin, ale nie przeszła na drugą stronę, więc klinicznie nie było klas
Bywają, dopadają mnie chwilowe, jakby to wyrazić, zawały? Dłuższe lub krótsze. Często przez bezradność i ogłupienie komputerowe, ale nie koniecznie tylko przez komputer. Teraz też trwa, wcale nie odpu
Jezu z Nazaretu, mistrzu ukrzyżowany, od kiedy przeczytałem fragment Ewangelii (Dobrej Nowiny) na dzisiaj chcę i czuję, że patrzysz na mnie/nas z tekstu o niewidomym siedzącym przy drodze i czekającym
Obraz góry, która przygniotła ziarno, chodzi za mną od paru dni. Na początku to był obraz piramidy. Myślę, że rytmicznie pasuje bardziej "góra". Rytmem przypowieści Jezusowych, nie słów i stylu. Z rad
Co pisać? - kiedy myśli i idei może chodzić po głowie tysiąc, w oddziałach – po dwadzieścia pięć naraz :-) Mam swoją metodę. To znaczy ona mnie ma, nie ja ją. Życie mi dyktuje. Życie się dzieje i usta
Nie wiem, czy muszę pisać "moje". Wyznania wiary mogą być tylko osobiste (lub wspólnotowe). Dałem w nawiasie (1), bo nie skończyłem tam, gdzie zamierzałem. Właściwie to wyszło tylko wprowadzenie, ale
Korytarz zapełniony ruchliwymi uczniami, ja - jak się okazało - nadprogramowy (nadgorliwość?) dyżurny nauczyciel. Coraz częściej nachodzi mnie ostra myśl, że przecież ja żyję już tylko z rozpędu, bo m