Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Bywają, dopadają mnie chwilowe, jakby to wyrazić, zawały? Dłuższe lub krótsze. Często przez bezradność i ogłupienie komputerowe, ale nie koniecznie tylko przez komputer. Teraz też trwa, wcale nie odpuściło, choć minęła noc i ponad połowa dnia. Ale doświadczam także (samo) mechanizmów naprawczych. Dzisiaj przychodzi i d
Bywają, dopadają mnie chwilowe, jakby to wyrazić, zawały? Dłuższe lub krótsze. Często przez bezradność i ogłupienie komputerowe, ale nie koniecznie tylko przez komputer. Teraz też
20 listopada 2012Jezu z Nazaretu, mistrzu ukrzyżowany, od kiedy przeczytałem fragment Ewangelii (Dobrej Nowiny) na dzisiaj chcę i czuję, że patrzysz na mnie/nas z tekstu o niewidomym siedzącym przy drodze i czekającym
Obraz góry, która przygniotła ziarno, chodzi za mną od paru dni. Na początku to był obraz piramidy. Myślę, że rytmicznie pasuje bardziej "góra". Rytmem przypowieści Jezusowych, nie słów i stylu. Z rad
Co pisać? - kiedy myśli i idei może chodzić po głowie tysiąc, w oddziałach – po dwadzieścia pięć naraz :-) Mam swoją metodę. To znaczy ona mnie ma, nie ja ją. Życie mi dyktuje. Życie się dzieje i usta
Nie wiem, czy muszę pisać "moje". Wyznania wiary mogą być tylko osobiste (lub wspólnotowe). Dałem w nawiasie (1), bo nie skończyłem tam, gdzie zamierzałem. Właściwie to wyszło tylko wprowadzenie, ale
Korytarz zapełniony ruchliwymi uczniami, ja - jak się okazało - nadprogramowy (nadgorliwość?) dyżurny nauczyciel. Coraz częściej nachodzi mnie ostra myśl, że przecież ja żyję już tylko z rozpędu, bo m
To był zwykły dzień (jak w pustelni lub domu starców), 14 listopada 2012 , w życiu 59. letniego faceta, ojca rodziny, katechety, Polaka, mieszkańca gminy Strachówka, obywatela Europy i świata. Zaczął
Zrobili z Reroniem to, co ich przodkowie z pewnym Durandem z pewnego Pychowa. - „jak on śmiał być taki dokuczliwy wobec potężnego wroga! - dlaczego się nie ugiął? O! niedoczekanie jego i domu całego,
O Wymarzenach Utopistych warto wiedzieć i to, że w starych dokumentach można znaleźć formę 'Marzenowo Utopiste', a nawet 'Wy-Marzenowo', co w konsekwencji dawało krótszą nazwę 'marzenianie' lub 'marzę
Wierzcie, albo nie, ale jest taka gdzieś gmina. Jest takie miejsce na ziemi. Wszyscy tam o czymś marzą, jak każdy homo homo sapiens. Różne mają marzenia, jak różni są mieszkańcy każdej gminy - w Polsc
Ale niestety, tylko w tym tekście - nie rozmawiamy ze sobą, my miejscowi ludzie. Nie rozmawiamy ze sobą, my - mieszkańcy Strachówki, ani (tak naprawdę) my - nauczyciele szkoły o dumnej nazwie Rzeczpos