Strona 61Strona glowna →
02 5 grudnia 2012

Warcholstwo i Jezus z Cefalu

Dzisiaj będą oceny i interpretacje. Pierwsza część pisała się nocą, popółnocą, nie dało się spać ani leżeć. Druga "połowa" pokazała się i napisała rano. Nieoczekiwana trzecia, średnim popołudniem. I P

03 4 grudnia 2012

Rozmowa Dobrą Nowiną i "flash mob"

To jest właściwie nieustanna rozmowa z Jezusem z Nazaretu. Rzadziej wprost, częściej, jakby z losem i sensem, które On ukształtował nieodwołalnie. Nie chcę, żeby to mówienie i pisanie było klasyfikowa

3 grudnia 2012

Zaintrygowany... chronologią

Widzę dwa rodzaje religijności lub sposoby jej przeżywania (realizowania). Sam na sobie odczuwam je przy różnych okazjach: I - jako życie - własne, osobiste, egzystencjalne, eschatologiczne, dotykalne

05 2 grudnia 2012

Moce nieba wstrząśnięte i zakołysane

Całe życie jest oczekiwaniem. Zaczął się Adwent 2012. Dla mnie jest tylko symboliczną datą, bo dzieje się we mnie każdą chwilą dnia i nocy. O tym jest ten blog. Także dzisiejszy wpis. Problemy? Są. To

06 1 grudnia 2012

Naoczni świadkowie

Miałem się poddać i oddać walkowerem dzisiejszego posta. A niech to. Rzutem na taśmę napiszę. Z jednej strony dopada mnie bezradność, brak programów w komputerze i niezbędnych umiejętności, by podołać

07 30 listopada 2012

Mowa nieba - zapis dnia

Popołudnie zmieniło wszystko, czyli katecheza. Tak, czy inaczej - katecheza. Bo choć projekt z Lincoln nie jest religijny, to jednak jest głęboko kulturowy. Kultura jest wrażliwszą częścią naszego życ

08 29 listopada 2012

Pamięć i tożsamość, albo...

"Gdy jednostki i wspólnoty widzą, że nie są ściśle przestrzegane wymogi moralne, kulturowe i duchowe. "(JPII) Pamięć i tożsamość to w ogromnym stopniu rozum i prawo całkiem naturalne. To prawo i warun

09 28 listopada 2012

Rodzić Dobrą Nowinę!?

Znów coś mnie budzi w środku nocy. Nie mnie jednego. Może być nas wielu. Nawet w nocy napominają mnie: żołądek, serce i nerki, czyli - ja sam siebie tak bolę. Cały jestem ciałem. Cały jestem duchem. P

10 27 listopada 2012

Mój kościół online

Sen mara: - w niestabilnym kraju (jak dawne Bałkany lub Kaukaz), przeżywającym swoją wiosnę ludów, w dużym mieście, w ulicznym tłumie, który się wylewał ze schodów podziemnego dworca kolejowego rozegr

11 26 listopada 2012

Nasze życie, życie szkoły, życie kościoła

2 Nie lubię rozkładania kabli, sprzętu. ale jak inaczej pokazać życie? I cuda tego życia? Nie ma ich w podręcznikach. Są w (naszym) życiu. W życiu tzw. wspólnoty lokalnej, która ma wszystko, co trzeba