Strona 60Strona glowna →
02 11 grudnia 2012

Stan zawieszenia

Nie napisze nic, choć zastanawiam się, dlaczego? Samo-ograniczanie? Rozładowanie emocjonalne? Bo przecież mam notatki z wczesnego rana i z wczesnego przedpołudnia. Pierwsze - po śnie całkiem dobrym, d

03 10 grudnia 2012

Zawód - emeryt

Tytułowe stwierdzenie jest tyleż nieprawdziwe, co niezastąpione w mojej sytuacji, ale ponieważ nie chcę pisać o sobie, będzie abstrakcyjnie, o nikim. Nieprawdziwe, bo zawód się wykonuje, a za wykonaną

9 grudnia 2012

Bóg w naszej szkole (4)

„Przywdziej wspaniałe szaty chwały, dane ci na zawsze przez Pana. Oblecz się płaszczem sprawiedliwości, pochodzącej od Boga, włóż na głowę swą koronę chwały Przedwiecznego! Albowiem Bóg chce pokazać w

05 8 grudnia 2012

Bóg w naszej szkole (3)

Pisanie o Bogu w naszej szkole, to jak pisanie o świętości w rodzinie. Proces podniosły i wzruszający. Każdemu wolno, prawo nie zabrania, realizm nakazuje. Uprzedzam obawy i zgrozę niektórych, słabośc

06 7 grudnia 2012

O Bogu w naszej szkole (2)

Okoliczności zimowo-samochodowo-finansowo-logistyczne "brutalnie" narzuciły swoją chronologię. Nie mogłem zasiąść w ciepłym pokoju przed komputerem i pisać. Ale jakoś przeżyłem, Marysię i Olka odebrał

07 6 grudnia 2012

Bóg w naszej szkole (1)

Łaska widzenia i przeżywania spraw duchowych (Bożych i człowieczych) przychodzi nagle - może z każdej strony i o każdej porze. Są okoliczności uprzywilejowane, bardziej sprzyjające i mniej. Inaczej pr

08 5 grudnia 2012

Warcholstwo i Jezus z Cefalu

Dzisiaj będą oceny i interpretacje. Pierwsza część pisała się nocą, popółnocą, nie dało się spać ani leżeć. Druga "połowa" pokazała się i napisała rano. Nieoczekiwana trzecia, średnim popołudniem. I P

09 4 grudnia 2012

Rozmowa Dobrą Nowiną i "flash mob"

To jest właściwie nieustanna rozmowa z Jezusem z Nazaretu. Rzadziej wprost, częściej, jakby z losem i sensem, które On ukształtował nieodwołalnie. Nie chcę, żeby to mówienie i pisanie było klasyfikowa

10 3 grudnia 2012

Zaintrygowany... chronologią

Widzę dwa rodzaje religijności lub sposoby jej przeżywania (realizowania). Sam na sobie odczuwam je przy różnych okazjach: I - jako życie - własne, osobiste, egzystencjalne, eschatologiczne, dotykalne

11 2 grudnia 2012

Moce nieba wstrząśnięte i zakołysane

Całe życie jest oczekiwaniem. Zaczął się Adwent 2012. Dla mnie jest tylko symboliczną datą, bo dzieje się we mnie każdą chwilą dnia i nocy. O tym jest ten blog. Także dzisiejszy wpis. Problemy? Są. To