Strona 59Strona glowna →
02 4 grudnia 2012

Rozmowa Dobrą Nowiną i "flash mob"

To jest właściwie nieustanna rozmowa z Jezusem z Nazaretu. Rzadziej wprost, częściej, jakby z losem i sensem, które On ukształtował nieodwołalnie. Nie chcę, żeby to mówienie i pisanie było klasyfikowa

03 3 grudnia 2012

Zaintrygowany... chronologią

Widzę dwa rodzaje religijności lub sposoby jej przeżywania (realizowania). Sam na sobie odczuwam je przy różnych okazjach: I - jako życie - własne, osobiste, egzystencjalne, eschatologiczne, dotykalne

2 grudnia 2012

Moce nieba wstrząśnięte i zakołysane

Całe życie jest oczekiwaniem. Zaczął się Adwent 2012. Dla mnie jest tylko symboliczną datą, bo dzieje się we mnie każdą chwilą dnia i nocy. O tym jest ten blog. Także dzisiejszy wpis. Problemy? Są. To

05 1 grudnia 2012

Naoczni świadkowie

Miałem się poddać i oddać walkowerem dzisiejszego posta. A niech to. Rzutem na taśmę napiszę. Z jednej strony dopada mnie bezradność, brak programów w komputerze i niezbędnych umiejętności, by podołać

06 30 listopada 2012

Mowa nieba - zapis dnia

Popołudnie zmieniło wszystko, czyli katecheza. Tak, czy inaczej - katecheza. Bo choć projekt z Lincoln nie jest religijny, to jednak jest głęboko kulturowy. Kultura jest wrażliwszą częścią naszego życ

07 29 listopada 2012

Pamięć i tożsamość, albo...

"Gdy jednostki i wspólnoty widzą, że nie są ściśle przestrzegane wymogi moralne, kulturowe i duchowe. "(JPII) Pamięć i tożsamość to w ogromnym stopniu rozum i prawo całkiem naturalne. To prawo i warun

08 28 listopada 2012

Rodzić Dobrą Nowinę!?

Znów coś mnie budzi w środku nocy. Nie mnie jednego. Może być nas wielu. Nawet w nocy napominają mnie: żołądek, serce i nerki, czyli - ja sam siebie tak bolę. Cały jestem ciałem. Cały jestem duchem. P

09 27 listopada 2012

Mój kościół online

Sen mara: - w niestabilnym kraju (jak dawne Bałkany lub Kaukaz), przeżywającym swoją wiosnę ludów, w dużym mieście, w ulicznym tłumie, który się wylewał ze schodów podziemnego dworca kolejowego rozegr

10 26 listopada 2012

Nasze życie, życie szkoły, życie kościoła

2 Nie lubię rozkładania kabli, sprzętu. ale jak inaczej pokazać życie? I cuda tego życia? Nie ma ich w podręcznikach. Są w (naszym) życiu. W życiu tzw. wspólnoty lokalnej, która ma wszystko, co trzeba

11 25 listopada 2012

Nad śnieg wybieleję

Znów wydarzyło się coś wielkiego. Nie wiem, jak to opisać. Najlepiej służy mi milczenie. Dlatego godziny mijają, a ja trwam w wewnętrznej ciszy. Staram się. Choć wiem, że muszę to jakoś opisać. Bo to