Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
“odmówiono mi zwyczajnego dialogu, obficie nakarmiono pogardą” (Józef K. ) Majowe noce i dni zawsze już będą miały dla mnie melodię, światło i zapach maja 1981. Melodia, tak wtedy , jak i dzisiaj, płynie z łąk, z drzew, z sadzawek i rozlewisk. Przyrodnicy mówią, że tylko w ciepłe noce i na w miarę czystym ekologicznie
“odmówiono mi zwyczajnego dialogu, obficie nakarmiono pogardą” (Józef K. ) Majowe noce i dni zawsze już będą miały dla mnie melodię, światło i zapach maja 1981. Melodia, tak wtedy
7 maja 2013Vademecum 2013 za nami. Ile w nas pozostało? Najlepiej byśmy to wiedzieli, gdyby zaowocowało refleksjami, opublikowanymi. Gdybyśmy podzielili się swoim niepowtarzalnym widzeniem, przeżywaniem i rozumi
Ciekawe było tegoroczne " Vademecum - w korowodzie weselnym rodziców Cypriana Norwida " dla mnie, inne. Przede wszystkim - teologiczne. Nie z wyboru lub mojego widzimisię. Siła wyższa to sprawiła, des
“ Nie chcem, ale muszem :-)” - powtórzę za klasykiem, publikując zestaw czterech tekstów. Żaden nie jest nowy, całość jest nowa. Mówią o wydarzeniach, które rozegrały się na naszym terenie w przeciągu
Poniższe słowa zapisałem, w spontaniczności swojej, głównie w związku z Podwójnym Konkursem Norwidowskim w naszej szkole (podstawówki i gimnazja). Ale nie tylko. Napisało życie. Jest w różnych miejsca
„Kto dziś się jeszcze w dzieje nasze wczyta, powie o polskiej pospolitej rzeczy Niepospolita” (Szlachcic, CK Norwid) Jesteśmy kromką polskiego chleba. Naszą gminę i okoliczne miejscowości nazwaliśmy R
Od razu udzielę odpowiedzi, NIE – chodzi o kapryśną i zawodną naturę odbiornika (osobowego rejestratora) prawdy homo sapiens , człowieka myślącego. Pokażę to na trzech przykładach i zakończę konkretną
“Spotkanie i tylko spotkanie, jest źródłem najgłębszych pytań metafizycznych. Doświadczenie innego to doświadczenie kluczowe, od którego zależy sens świata. Doświadczamy innego spotykając go. Spotkać
Rok Wiary , zapowiedziany i ogłoszony przez Papieża Benedykta, od pierwszej informacji zadziałał na mnie elektrycznie. Palę się i świecę. Od razu uzupełniłem tytuł wydarzenia o brakujący człon – i Roz
Nie mogłem zaprzepaścić tego doświadczenia, tej nocnej pracy myśli, czyli wiary i rozumu. Musiałem w końcu wstać i zapisać. W myśleniu są nierozdzielne, jak ja sam, czyli mój podmiot myślenia i jego (
Nim się obudzi świat stref czasowych, ja powiję swój świat, spoza ich stref. Dostałem łyk nowego dnia, w ciszy, w modlitwie uspokojonej na skroś głębi. Modlitwa - to zawsze teologia i antropologia, wi