Strona 98Strona glowna →
02 10 września 2011

Warszawo ma - Jana III, C.Norwida, mojego ojca i Jackowskich, Kapaonów

Patrz, w oku mym łza - śpiewają dzieci z Joszko Brodą. Musiałem włączyć sobie ten śpiew, ten flet, ten smutek. Tak to jest i ja taki jestem. Czasem, gdy nic więcej się we mnie nie telepie, muzyka mnie

03 9 września 2011

Proste, trudne i rzadkie

Nie chcę już niczego się uczyć. Ani dorabiać kursów angielskiego, ani francuskiego, bądź Bóg wie jakich. Warsztatów? Jeśli muszę, albo powinienem (powinność moralna, bo. Aczkolwiek jest jedno takie co

9 września 2011

Sierpniowo-wrześniowe rekolekcje

Kot(ek) mnie obudził po 6. 00, jakoś się przecisnął przez szparę uchylnego okna. Na wszelki wypadek wyprosiłem go na dwór, nim dobrał się do naszych śniadaniowych zapasów, które są wszem dostępne, dop

05 8 września 2011

Dwa katolicyzmy?

Tomistyczny i fenomenologiczny? Chodzić do kościoła - chcę widzieć Boga - jestem córką/synem Kościoła? Pokazałem nawet trzy, a nie dwie, ścieżki do nieba, żeby zamydlić trochę i może zgubić tropy, gdy

06 7 września 2011

Revelation

Przed każdą lekcją mam wielką tremę. Objawia się we mnie jako pewne rozedrganie, gorsze spanie, napięcie. Nie tylko nie wiem, jak będzie, co powiem, zrobię, czy starczy mi cierpliwości, mądrości itp.

07 5 września 2011

Jak być katolicką wspólnotą w świecie XXI w

Zapowiedziałem na posiedzeniu Rady Pedagogicznej, że dam coś w poście o korespondencji z Catholic School of Saint Teresa w parafii Św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Lincoln, Nebraska, USA. Myślałem, że

08 4 września 2011

Jedni drugich, od Strachówki po USA

Przyjechaliśmy do kościoła 5 minut przed mszą. Co się dzieje wtedy we mnie? Po pierwsze nie ma to wiele wspólnego ze wszystkim, co zostawiłem za drzwiami. Ani nerwy przewyjazdowe, ani złości (niepotrz

09 3 września 2011

Jest tak

Budzę się, piję kawę, siadam do komputera. W trakcie pierwszych słów zamykam oczy, nie chcę nic widzieć, chcę wejść w świat ducha Ożywiciela. Ducha Jasności i Prawdy. Ducha Głębi, Szerokości, Spraw Wi

10 2 września 2011

Kochana Ludgardo, kochany Jerzy (Buzkowie)

Uratowaliście moje dzisiejsze pisanie. Co prawda w pokrętny sposób. Przez pogłoski o waszym rozwodzie. Nie wiem nawet, czy się rozwiedliście, czy to tylko pogłoski. Ale i tak jest o czym pisać. Rozwod

11 1 września 2011

Rady - nie rady, muszę

Statystyka wejść na stronę www - 590/88 (dzień/godz) - niesłychany wynik. Co tak napędziło czytelników? Chyba afera z godzinami dla dyrektora. To jest jednak realny konflikt. Może nie z Radą Gminy, al