Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Jest rano. Piję kawę. Drapię się od komarów. Powoli dochodzę do siebie. Próbuję wyabstrahować istotę. Całkuję się po wszystkich docierających czaso-przestrzennie doznaniach zmysłowych i niemierzalnych myślach i refleksjach (z wykorzystaniem wszystkich składowych strumienia świadomości). Wiara i rozum buszuje , aż dym i
Jest rano. Piję kawę. Drapię się od komarów. Powoli dochodzę do siebie. Próbuję wyabstrahować istotę. Całkuję się po wszystkich docierających czaso-przestrzennie doznaniach zmysłow
2 sierpnia 2011Piję kawę, podgryzam podsuszana kiełbasę "od jadowskiego Kalinowskiego" (handel, nie produkcja), miód i " Mleczko z Doliny " - produkty z Naszyjnika Północy , to znaczy Debrzna, trzymam na deser. Duma
Wczoraj zgubił mi się pierwszy wpis. Tak to bywa z kiepskimi komputerami i łączami internetowymi. Pierwszą część odtworzyłem - "sukces czy prawda". Drugiej nie. Było w niej "czekanie na śmierć". Ani s
Całe życie szukałem (oblicza) Boga. Rzadziej pytałem "czy" jest, częściej "jak" jest. Muszę chyba powiedzieć, że nadal Go szukam. Każdego dnia, prawie w każdym wydarzeniu. Czyż szukanie największego s
Adoracja rodziny i w rodzinie pchnęła mnie do pisania, choć wczoraj chciałem już rezygnować. Adorować każdego z osobna i jedności-całości. Do dyskusji o terroryzmie dorzucam wątek terroryzmu państwowe
Napisałem wczoraj w końcu do Łącznika i się wystrzelałem. Temat oczywiście najbardziej aktualny - Jaka Europa, jak Polska, jaki świat? Tylko o tym mogę pisać, o sprawach najbardziej aktualnych. O tym,
Odkryłem, a właściwie uświadomiłem sobie, działanie pewnego duchowego mechanizmu. Kiedy świadomie zaczynam myśleć (roz-myślać) - a nawet "czepiam się" - o jakimś dobru doświadczonym, przeżytym, lub se
W Norwegii - nad pięknymi fiordami - tragedia. Po Polsce krążą burze. W Wołdze toną dzieci. Afryka umiera od suszy. Wysyłam maila do Ingeborg, pobożnej nauczycielki, która z Biblią do nas przyjechała.
Gospodarzem szkoły jest Grażyna. Dzięki niej coś ciągle się w szkole dzieje. Pinokio to bohater z bajki. Nos mu się wydłuża po każdym kłamstwie. Nie tak dawno ktoś wymyślił w gminie, że Grażyna jest z
Tytuł przyszedł nad ranem. Temat dużo wcześniej. W międzyczasie sny mało dziwne, niby zwyczajne, ale nieprzyjemne. Raz jeździłem na starym motorze, chyba WSK, w okolicach dzieciństwa, którymi teraz za
Zdjęcia nie kłamią. Ileż prawdy znalazłem na www. murzasichle3. blogspot. Także te zdjęcia przynaglają mnie, abym podniósł temat prawdy i fałszu w naszym wspólnotowym życiu. Bez niedomówień - chodzi o