Strona 85Strona glowna →
02 9 marca 2012

Ad maiorem Dei gloriam

Wszystkich rozwiozłem - do Jadowa, do szkoły - w piecu napaliłem, mogę zbierać myśli rozdawane od rana, po drodze, wśród pól i w necie. Trzy zobaczyłem punkty zaczepienia. Wielkie przełomowe wydarzeni

03 8 marca 2012

Jedno kliknięcie

Chyba wczoraj wieczorem się TO zaczęło. To znaczy, że muszę o tym pisać. Po kliknięciu "połącz" na Skype'ie z Glasgow. Dzięki kablowi możemy rozmawiać. Tylko z Jaśkiem prowadzimy prawdziwe dysputy teo

7 marca 2012

Porozmawiajmy o diable

Przeżyłem kolejny dzień. Uff! - ciężko było. Bez diabła chyba się nie da zrozumieć. Pierwszy obrazek, dziecko stoi spóźnione pod drzwiami klasy i widać, że bardzo przeżywa. 3 Modlitwa - Boże, którego

05 6 marca 2012

O dobrych uczynkach i anty-

Dobre czyny wasze lub w was, brzmi lepiej, ale w tradycji, w jakiej zostałem wychowany częściej używane były 'uczynki' idą za nami. Chcę myśleć teraz i pisać wcale niekatechetycznie, ani wielkopostnie

06 5 marca 2012

Ale objawienia!

Klasa druga, ta najbardziej wrażliwa strefa nauczania, w której saper może pomylić się tylko raz, przyniosła odkrycie. Miałem Popiełuszkę do pomocy. I jego posługę wśród robotników w Hucie Warszawa. G

07 4 marca 2012

Pieśń poranna o scholi

Właściwie w jakim świecie ja żyję? Na swoim blogu, bo w normalnym – to nie. Co właściwie to znaczy? Że na blogu dobrze się czuję, wiem kim jestem, kim byłem. W co wierzę, co rozumiem, o co pytam. Że n

08 3 marca 2012

Sąd Boży - sprawdzian wiary, sumienia i rozumu w RzN

Rzuciłem się na Fb z samego rana. Złamałem regułę, że najpierw piszę swoje, potem dopiero patrzę, co w świecie. A było tak: - gryzę się, jak jasna cholera milczeniem Ameryki. Nie wiem, co jest grane,

09 2 marca 2012

Pamięć i tożsamość cz.2 (x,y i z)

- Za kogo ludzie, homo sapiens strachoviensis mnie uważają, zastanawiać się nie dokończyłem, gdy usłyszałem skrzeczącego Goluma - "za siewcę nienawiści, siewcę nienawiści, siewcę. Zatrzasnąłem okienni

10 1 marca 2012

Życie prawdziwe jak... śmierć

Jestem zwalcowany. Po wczorajszym. Ale ruch nade mną uświadamia, że dzisiaj dzień debat w szkole. Wszyscy się szykują. I na pewno nie tylko w naszym domu. Stoję w kuchni przy oknie, przy kaloryferze.

11 29 lutego 2012

Łapacz chwil promiennych

Kiedy ja-ojciec trwam przed komputerem w modlitwie za zamkniętymi oczami, szukając światła, promienie radosne dochodzą z łazienki za plecami. Syn radośnie wyśpiewuje i na cały głos, o małym rycerzu i