Strona 85Strona glowna →
02 3 lutego 2012

Θεοτόκος - Bogiem sławiena Maryja

Ciąg dalszy moich rozważań o osobie. Ona jest tajemniczą siła w naszym życiu. Dzisiaj kolejna odsłona. Oczywiście z udziałem sił naturalnych. Mróz zabrał nam resztki wody. Ten wątek jest mi DANY (a ni

03 2 lutego 2012

Mistyka codzienności, mistyka spraw zwyczajnych

Chyba mam szczęście. Wszystkie sprawy załatwiam z najwyższą instancją. A działa to tak: przychodzi jakiś niespodziewany dół, kłopot, zgryz. Mróz, zamarznięta woda w łazience, zepsuty samochód, a najgo

1 lutego 2012

Okrągły? Kwadratowy? - byle rozmawiać!

Wiara, rozum i miłość zmuszają mnie do pisania. Byłem kiedyś, gdzieś i dla kogoś autorytetem, era Kazika Łapki zrobiła ze mnie "siewcę nienawiści" na terenie podległym jego rządom i oddziaływaniom. Pr

05 31 stycznia 2012

Rozważania o śmierci i miłości

Śmierć coś zabiera, coś zasłania, coś odsłania, coś daje. Szukałem wczoraj zdań o miłości, znalazłem także o miłości, która się daje w śmierci. Moi przeciwnicy w gminie współtworzą w jakimś stopniu mo

06 30 stycznia 2012

Myślenie stoi przed działaniem

Lepiej, żeby wartko płynęło, ale nie doczekaliśmy się jeszcze tego etapu rozwoju kultury światowej. Upłynęło dużo czasu od śmierci świętego Jana z wyspy Patmos - który to rozumiał do cna - ale nie świ

07 29 stycznia 2012

Roz-liczenie dobra (i po trochu zła)

Przede wszystkim chcę nazwać dobro. Tylko dobro zbawia. Ale zbawia od zła. Nie da się nie wspomnieć o złu, czyli grzechu. Poznacie zbawienie przez odpuszczenie grzechów. Trzeba roz-liczyć każde dobro

08 28 stycznia 2012

Jaka przyszłość - jakie myślenie (raczej odwrotnie)

Ciągnie się we mnie wczorajsze spotkanie. W nocy i w dzień. Dymią emocje. Rozum obraca argumenty, wspomnienia, fakty i słowa w te i wewte. Zdam trochę sprawę, choć długo, z tego, co we mnie trwa po. W

09 26 stycznia 2012

Ważne spotkanie i moja Ojczyzna (albo odwrotnie)

Prawdo, Ojczyzno moja Ty jesteś jak zdrowie ile Cię cenić trzeba ten tylko się dowie kto się w Tobie zakochał Wiedza nie jest jeszcze prawdą. Zwłaszcza wiedza nabyta w locie, mimochodem, na prędce. Pr

10 26 stycznia 2012

Życie się dzieje... i to we wspólnocie

Czasem siedzę i czekam. Na życie. Nie jest to czekanie na Godota, na pewno nadejdzie. Kiedy czekam - wiem, że nadejdzie. Co? Życie. Jakaś wiadomość, sytuacja, coś, co angażuje w bieg spraw. I tak w kó

11 25 stycznia 2012

Zerwane ogniwo, albo powstańcy w infamii

Rzadko się zdarza, żebym nie opublikował posta "z dnia". "Wyłom" mogą spowodować bardzo realne okoliczności zewnętrzne lub równie realne wewnętrzne (przepraszam i dziękuję za 143 wejścia na blog). Wcz