Filozofia, wiara, wiersze i myśli — pisane codziennie od lat
Dzisiaj nie chce mi się pisać (tutaj). Ale po to zastawiłem wczoraj na siebie pułapkę, żebym musiał. Cokolwiek, żeby nie utracić ciągłości objawiania się sensu od paru dni. Bo droga-prawda-życie jest ciągłością i jednością, pomimo możliwych punktów osobliwych na każdym z trzech torów (nie muszą być dwa). Do przed-przed
Dzisiaj nie chce mi się pisać (tutaj). Ale po to zastawiłem wczoraj na siebie pułapkę, żebym musiał. Cokolwiek, żeby nie utracić ciągłości objawiania się sensu od paru dni. Bo drog
8 stycznia 2015Chce mi się pisać, o dziwo. Pod wpływem przedwczorajszo-wczorajszych przeżyć i - tu jest to dodatkowe "o dziwo" - postu sprzed roku ( "Osobny świat", 9 stycznia 2014 ). Bardzo silnych przeżyć. Jeszcze
Nadal twierdzę, że mojego bloga prowadzi życie. Dokładniej droga-prawda-życie. W tej potrójnej mądrości/formule jest wszystko, co trzeba (dla bloga): podmiot i jego czasy. Zgarnę parę wpisów, postów,
Kształtuje nasz świat. Osiada na wszystkim. Zbieram, jak internetowa pszczoła. To też już miało swoje przeczucie w moim życiu: PRZECZUCIE ty spadasz jak kaskada z niebios na wiatr wiatr podaje cię drz
„Nie jestem w mym niepokoju odosobniona. Za plecami mam, między innymi, Ojców II Soboru Watykańskiego, których nauczaniem polski Kościół niestety wciąż nie żyje w pełni. ” (z cytowanego poniżej tekstu
Chciałbym, żeby jakiś antypapież w Polsce napisał antyencyklikę o wierze zaślepionej. O naszej polskiej wierze 2014. Albo nie, nikomu źle nie życzę. Niech napisze ten ktoś artykuł, może rozprawę dokto
Mógłbym dać inny tytuł - " Wyrywkowa historia moich zmagań o wolność i prawdę" - postom przepisanym z bloga zhakowanego w drugiej turze wyborów samorządowych w Strachówce 5 grudnia 2010. Znamienne! Ja
Szukając czego innego, znalazłem to. Ze starego bloga nielitościwie poharatanego przez hakera w drugiej turze wyborów samorządowych, 5 grudnia 2010, w dniu, w którym na szczęście zminiła sie u nas wła
W późnym wieku człowiek-osoba jest jak farbki do kolorowania ramek, szablonów i szkiców, których dostarcza świat wokół i wewnątrz. Życie nagromadziło w nas skarby. Więc chodź pomaluj nasz świat, spójr
A któż to wie na sposób doskonały i nieomylny? Jednak – dopóki żyję i zachowuję trzeźwość umysłu – próbuję je czytać, opisywać, definiować z mojego punktu widzenia. Z całą moją osobową pamięcią i tożs
„ Przez wszystko do mnie przemawiałeś – Panie, Przez ciemność burzy, grom i przez świtanie; Przez przyjacielską dłoń w zapasach z światem, Pochwałą wreszcie - ach! - nie Twoim kwiatem. Przez całą Ludz